Skocz do zawartości
bridzysta

Zębatka atakująca - jak sobie z nią poradzić :) ?

Pomocna odpowiedź

Hej 🙂 !

Mam problem z zębatką atakująca, czy da się ją jakoś ściągnąć bo nie chce zejść ? Czy jak rozkręcę silnik to może wtedy da się coś zrobić ?

701460625_Zbatkaatakujca.thumb.jpg.7d3efd867c6a85c457c96c514e9755f2.jpg

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Podgrzać zębatkę palniczkiem gazowym, i zejdzie bez problemu 😋

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tylko trzeba to robić szybko. Cały myk polega na tym, że rozgrzewamy koło zębate i energicznie ściągamy zanim rozgrzeje się wał - bo tylko wtedy rozszerzalność cieplna pracuje dla nas. Dodatkowo w małym silniczku tylne denko może być plastikowe i jeśli ciepło przejdzie przez wirnik aż do przeciwległej panewki, może rozpuścić/odkształcić jej mocowanie i całość nadaje się wtedy do kosza.

Niezależnie od tego ściągacz to jednak fajne (i dużo bezpieczniejsze dla silnika) narzędzie - warto go zakupić.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Artu, to nie zawsze pomaga, raz zejdzie innym razem nie. Poza tym trzeba to wszystko robić tak szybko, że nie zawsze podgrzanie pomaga. Nie wiem czy z 1/3 zębatek, które próbowałem ściągać na ciepło zeszła od podgrzania. Zależy jak bardzo ciasne pasowanie jest między zębatką a ośką silnika. Mosiądz bardzo szybko przewodzi ciepło, a stal ma niewiele mniejszy współczynnik rozszerzalności cieplnej od mosiądzu. Spróbować można, ale ściągacz w warsztacie też się przyda.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Hej 🙂 !

Mam problem z zębatką atakująca, czy da się ją jakoś ściągnąć bo nie chce zejść ? Czy jak rozkręcę silnik to może wtedy da się coś zrobić ?

Mi raz od palniczka szybko zeszła. Nie było większego problemu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...