Skocz do zawartości

Czy "delikatne" świecenie LEDa na UNO jest normalne?


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witajcie,
szybkie pytanie początkującego - czy to normalne, że czasami wbudowany LED (Pin 13)

delikatnie świeci, raz słabiej raz mocniej - tak jakby dostawał słabe napięcie?

W programie całkowity brak ingerencji w ten element. Ewentualne ustawienie stanu LOW

załatwia ten problem.

Moja płytka jest nieoryginalna, dlatego pytam. Ogólnie wszystko funkcjonuje.

Pozdrawiam

i z góry dziękuję za odpowiedź.

Jeżeli program działa cały czas, to bym się tym nie przejmował. Ale jak nie działa, to moje skojarzenie jest takie, że przysiada napięcie zasilające, kontroler się restartuje i przy włączaniu bootloader załącza na chwilę diodę(tak jest standardowo w jego programie), a to nie jest dobre, więc warto sprawdzić źródło zasilania.

Jeżeli program działa cały czas, to bym się tym nie przejmował. Ale jak nie działa, to moje skojarzenie jest takie, że przysiada napięcie zasilające, kontroler się restartuje i przy włączaniu bootloader załącza na chwilę diodę(tak jest standardowo w jego programie), a to nie jest dobre, więc warto sprawdzić źródło zasilania.

Źródłem zasilania jest kabel USB służący jednocześnie do programowania.

To co tworzę, to podstawy. Jakieś migające diody - przerabiam kurs z forbota. 🙂

Program działa, nawet prototyp zostawiony na godzinę prawidłowo funkcjonuje.

Nie napisałeś na jakim Arduino eksperymentujesz. Problem lekko mrugającej diodki pojawia się w płytkach które mają ją sterowaną przez wzmacniacz operacyjny. Tak jest na pewno w Uno i Leonardo. W małych Nano LED jest podpięta wprost pod pin portu i tam to zjawisko nie występuje. Pisałem już o tym tutaj:

https://www.forbot.pl/forum/topics43/czemu-wibruja-mi-serwomotory-vt11735,17.htm

Po prostu nie powinno się zostawiać tego pinu w stanie niezaprogramowanym. Ustawienie go na wyjście w stanie 0 załatwia problem.

Nie napisałeś na jakim Arduino eksperymentujesz. Problem lekko mrugającej diodki pojawia się w płytkach które mają ją sterowaną przez wzmacniacz operacyjny. Tak jest na pewno w Uno i Leonardo. W małych Nano LED jest podpięta wprost pod pin portu i tam to zjawisko nie występuje. Pisałem już o tym tutaj:

https://www.forbot.pl/forum/topics43/czemu-wibruja-mi-serwomotory-vt11735,17.htm

Po prostu nie powinno się zostawiać tego pinu w stanie niezaprogramowanym. Ustawienie go na wyjście w stanie 0 załatwia problem.

Jak w temacie - klon Arduino UNO. 😉

Tak, przeczytałem wszystko oprócz tytułu 😐 W każdym razie Twoja płyteczka łapie się na przypadek niesterowanego wejścia wzmacniacza chwytającego każdy śmieć z powietrza.

Tak, przeczytałem wszystko oprócz tytułu 😐 W każdym razie Twoja płyteczka łapie się na przypadek niesterowanego wejścia wzmacniacza chwytającego każdy śmieć z powietrza.

Nic nie szkodzi. Cieszę się z chęci Twojej pomocy. 🙂

Rozumiem zatem, że nie jest to wina "klonu"?

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...