Skocz do zawartości
Komentator

Raspberry Pi vs Arduino - którą platformę wybrać?

Pomocna odpowiedź

html_mig_img
Częstym problemem początkujących jest wybór platformy sprzętowej, na której będą realizowali swoje projekty.Na fali popularności Raspberry Pi oraz Arduino coraz więcej osób próbuje sił w majsterkowaniu. W artykule tym porównamy obie platformy tak, aby rozjaśnić obraz w głowie początkujących.

UWAGA, to tylko wstęp! Dalsza część artykułu dostępna jest na blogu.

Przeczytaj całość »

Poniżej znajdują się komentarze powiązane z tym wpisem.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Super, dziękuję za ten artykuł!. Ja jako początkujący zacznę od Arduino, poznam, nauczę się, później na pewno kurs RPi! Z Waszą pomocą dam radę!

W Arduino na pewno będzie mi brakować prostego kontaktu z internetem, ale myślę, że w którymś z odcinków kursu RPi nauczycie jak łączyć Arduino z RPi i jak wykorzystywać takie połączenia. 😃

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Miło słyszeć, że artykuł jest przydatny 🙂 Nie wie czy w tym kursie, ale na pewno kiedyś zajmiemy się łączeniem Arduino i RPi, bo to niezwykle ciekawe zagadnienie!

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Z mojego elektronicznego doświadczenia z RPi często korzystają zapaleni informatycy, a od Arduino zaczynają studenci mechanicy (AiR, Mechatronika).

Swoją drogą połączenie dwóch platform jest ciekawe w aplikacji cyfrowego domu (RPi jako serwer, Arduino w rozproszonych czujnikach).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

pk, witam na forum 🙂

Słuszna uwaga, sporo informatyków sięga po Raspberry Pi. Wydaje mi się. że dzieje się tak, ponieważ na RPi dzięki Linuxowi można zdziałać wiele informatycznych projektów bez dodawania elektroniki. Można zacząć od robienie serwerów www, VPN, baz danych, a dopiero z czasem przejść do zabawy w dodawanie elektroniki 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam. Bardzo ciekawy artykuł.

Tworzę projekty w Arduino już od jakiegoś czasu. Od zaawansowanego ramienia robota do prostego sterowania oświetleniem w pokoju. Czasami mam wrażenie, że ograniczam się tym, że wybrałem Arduino. Malinkę używam z zainstalowanym Kodi, jako centrum multimedialne. Czasami mam ochotę zacząć przygodę z raspberry, jednak obawiam się, że nie podołam. Nauka prawie od początku (nowy język, ponieważ do tej pory projekty robiłem w Arduino IDE), porzucenie Arduino, w którym mam już duże doświadczenie i czuje się prawie jak ryba w wodzie. Chciałbym się dalej rozwijać, robić ciekawe projekty, jednak takie przerzucenie się na inną platformę, przystopuje mnie na jakiś czas. Co o tym sądzicie? Warto?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

misiekns, witam na forum - ciesze, że tekst się podoba 🙂

Nie traktuj nauki RPi jako "przystopowania" prac nad projektami - to zdecydowanie pewna inwestycja czasu (na poznanie nowej platformy), która zaowocuje w przyszłości. Szczególnie, że nie musisz porzucać Arduino (wręcz przeciwnie) - można korzystać z dwóch platform jednocześnie. Działaj na Arduino, a w między czasie ucz się Raspberry Pi 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Czasami mam wrażenie, że ograniczam się tym, że wybrałem Arduino.

Co byś nie wybrał to się "ograniczysz".

Co o tym sądzicie?

Że smęcisz :->

Jak chcesz się rozwijać to musisz próbować nowych rzeczy.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie zgodzę się z jednym, że w Arduino można korzystać tylko z języka stworzonego dla Arduino. Bez problemu można programować w języku C modyfikując poszczególne bity w rejestrach korzystając z dokumentacji itp, a nawet chyba można programować w asemblerze (rzecz dla hymm... no 😃 ) Arduino to taka nakładka na język C dla mikrokontrolerów AVR, większość operacji jest umieszczona w wygodnych w użyciu funkcjach i makrach, ale bez problemu można modyfikować poszczególne bity rejestrów, korzystać z przerwań PCINT (których chyba w zwykłym Arduino nie ma) itp 🙂 Po przejściu z AVR na Arduino pomyślałem sobie, kurcze jakie to jest banalne. Zapis konkretnego stanu na wyjście, konkretna funkcja, a nie operacje bitowe z maskowaniem, wygodne biblioteki... Miodzio 🙂 Ale wiedza z AVR się przydaje. A RPI... od 2 lat mówię że sobie to kupię 😃

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o "skazanie na Arduino", to oczywiście można zacząć programować w C (lub nawet w asm), ale niestety nie robi tego wiele osób (które zaczynały od Arduino). Po drugie raczej przejście z języka Arduino, na samo C nie jest zbyt dużym skokiem technologicznym, tak jak w przypadku RPi, gdzie możemy przechodzić między C/Pythonem/JS/PHP itd. - więcej osób znajdzie coś dla siebie 😉

Ale wiedza z AVR się przydaje. A RPI... od 2 lat mówię że sobie to kupię

Teraz nie masz już wymówki - trzeba działać, bo kurs Raspberry Pi rusza 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Do mnie oba kursy Arduino dotrą jutro 😅

W międzyczasie zacząłem poznawać podstawy języka c++. Niestety na moim ulubionym Forbocie nic nie znalazłem 😥 więc uczę się z Mirosławem Zelentem jeśli Wam coś to mówi. Na razie wydaję się łapać podstawy po kilku lekcjach. UMIEM JUŻ NAPISAĆ JAKIEŚ BANALNE PROGRAMY!!! 😅😅😅

Jeszcze miesiąc temu zastanawiałem się czy kupić "Podstawy elektroniki cz.1" Kiedy widziałem proste linijki kodu to maje myśli krążyły wokół słów WTF 😉

Forbot dziękuję!!

Nie wiem wprawdzie jak C++ się ma do języka używanego w Arduino, ale może dam radę ciągnąć to i to równocześnie.

Chętnie bym się jeszcze pouczył o programowaniu samych kontrolerów np. Atmega, żeby potrafić wykorzystać tanie elementy, a nie od razu Arduino, ale gdzieś czytałem, że Arduino jest dużo "przyjemniejsze" w obsłudze, a mikrokontrolery to raczej wyższa szkoła jazdy. Choć nie wiem ile w tym prawdy.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

SOYER, super, powodzenia w nauce 😉 Jeśli chodzi o Arduino, to zerknij na poniższą serię artykułów - powinna wyjaśnić różnice między Arduino, a zwykłym programowanie mikrokontrolerów:

Arduino, co w środku piszczy – #1 – schemat

Arduino, co w środku piszczy – #2 – proces programowania

Arduino, co w środku… – #3 – źródło wbudowanych(?) funkcji

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

W tabelce nie jest ujęty prąd pobierany przez platformy a to też ma jakieś znaczenie chociażby dlatego, że różnica jest dość znaczna. Dodatkowo dodał bym możliwości uruchamiania PWM. A w porównaniu można dopisać, że nie ma sensu odpalać względnie prądożernego Rpi po to aby sterować sobie diodą RGB w lampce nocnej. W komentarzach też widzę, że dla ludzi nie jest oczywiste, że Arduino jako platforma opiera się na zwykłej ATmedze a więc można kupić goły procek w sklepie i wgrać na niego bootloader Arduino, załadować stworzony przez nas wcześniej program i w gotowym projekcie użyć już samego procka (oczywiście z elementami potrzebnymi do jego pracy).

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

konradem, racja 🙂 Jeśli chodzi o prąd, to trochę specjalnie tego nie poruszałem. Raspberry Pi pobiera więcej prądu, ale można na nim zrobić od razu jakieś większe projekty. Samo Arduino pobiera mniej prądu, ale z drugiej strony, aby coś zrobić i tak trzeba w większości przypadków podłączyć dodatkową elektronikę i tak właściwie to ona decyduje wtedy o poborze prądu całego urządzenia. Nie wiem, czy podanie prądu pobieranego przez same "gołe" platformy jest pomocne dla początkujących(?).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Podstawową zaletą RPi jest linux i wyraźnie wychodzi to w praniu gdy projekt nam się komplikuje, wtedy możliwość jego obsługi i serwisowania jak zwykłego komputera(w tym zdalnie np. przez ssh) może okazać się zbawienna.

Arduino ma inną zaletę której nie wymieniłeś - jego chińskie klony. Po zainstalowaniu sterownika USB(mają trochę inny niż zwykły arduino) działają tak jak najzwyklejsze w świecie Arduino Uno a np. klon nano(fizycznie mniejsze Uno z dwoma wejściami analogowymi więcej) na aliexpressie kosztuje trochę ponad 2 dolce, z kolei mini pro(to samo tylko bez USB) - około 1,5. Zwykłe uno można dostać za $2,5-3 więc ponownie - TANIO. Nawet coś co było kiedyś "gorącym" tematem gdzieniegdzie - kupowanie Uno ze złączem DIP i przekładanie kontrolerów stało się przy tym przestarzałe i nieopłacalne. Jeśli szukasz czegoś co możesz przytwierdzić "na stałe" do projektu i nie żałować, że zmarnowałeś drogą część, to jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie. RPi zero niby istnieje, ale do tak niskich cen mu daleko. Nie wygląda też na to że się to kiedykolwiek zmieni - w końcu "sercem" RPi jest SoC z porządnym procesorem ARM na pokładzie a Arduino - 8 bitowy mikrokontroler.

Wybór sprowadza się do tego, czego oczekujemy od naszego projektu. Jeśli potrzebujemy możliwości jakie daje nam RPi to Arduino polegnie na tym zadaniu niezależnie od tego jak tanie są jego klony.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...