Skocz do zawartości

Spadek napięcia w silnikach DC


Focus

Pomocna odpowiedź

Witam

Przejdę od razu do problemu. Dzisiaj skończyłem budowę mojego pierwszego robota.

Czujnik HC-SR04 no i silniczki DC. Problem dotyczy własnie owych silniczków. Otóż gdy podłączam zasilanie to robot jeździ i ogólnie pracuje dobrze ale tylko przez jakiś czas , ponieważ po pewnym czasie silniki tak jakby słabły do tego stopnia że robot przestaje jeździć.

Jeżeli ktokolwiek wie o co chodzi i jak to można naprawić prosiłbym o udzielenie rady w komentarzach.

Pozdrawiam i z góry dziękuje. 🙂😉

Link do komentarza
Share on other sites

Trudno powiedzieć nie wiedząc co to za robot, jak jest zbudowany, z jakich części (poza wymienionymi) się składa i jak one są połączone. Mógłbyś się wysilić trochę, dać nam szansę i go opisać.

Jak bym miał strzelać w ciemno, to bym powiedział, że pewnie używasz bateryjki alkalicznej 9V która nie nadaje się do zasilania niczego o dużym poborze prądu, jak silniki, i w związku z tym błyskawicznie się rozładowuje. Naprawić to można używając innych baterii niż alkaliczne. Ale oczywiście to tylko zgadywanie.

  • Pomogłeś! 1
Link do komentarza
Share on other sites

deshipu,

myślę że właśnie o to chodzi. Miałem kiedyś coś podobnego ponieważ chciałem zasilać silniki z arduino a arduino z baterii 9V. Silniki się kreciły ale dostawały coś w rodzaju zwarcia. Na podstawie tej poprzedniej "przygody" jestem prawie pewien że problem przedstawiony w moim temacie ma źródło własnie w baterii.

Dzięki za odpowiedz ! 😃

Link do komentarza
Share on other sites

Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Szczegóły to np. Sterownik l293d podpiety pod 3.3V. 2x Silniki 50:1 od 3 do 9V zewnetrzne zasilanie z baterii 9V. Wspomniany wczesniej czujnik HC-SR04 podpiety pod 5V z arduino. Dwie diody led.

Nie wiem co jeszcze moglbym powiedziec jednak wydaje mi sie ze to przez baterie . Chociaz moze gdybym podpial druga 9V to dzialalo by to lepiej poniewaz teraz na silnik jest dostarczane 4,5V. A dolny zakres to 3V wiec moze to jest powod.

Jakbys jeszcze mogl powiedziec co moglbym zastosowac zamias baterii .

Link do komentarza
Share on other sites

Tu jest więcej problemów, niż tylko bateria.

Tak, bateria alkaliczna 9V nie nadaje się do żadnych zastosowań, w których pobierasz większy prąd. Po prostu zniszczysz ją błyskawicznie. Zamiast tego możesz zastosować inne rodzaje baterii, które dają większy prąd, takie jak baterie niklowe (NiMH, NiCd albo NiMg), baterie litowe (na przykład LiPo), albo nawet akumulator kwasowo-ołowiowy z Jelcza, jeśli nie przeszkadza ci waga. Baterie musisz dobrać do zmierzonego przez siebie poboru prądu tych silników oraz pożądanej pojemności.

Drugim problemem jest użycie antycznego czipu z lat 70-tych przystosowanego do pracy z napięciem 40V, który na dzień dobry zjada 5V z tej baterii -- czyli ten LD293. Poszukaj innego mostka H, na przykład DRv8833 albo TB6612, albo w zasadzie dowolny inny mostek H oparty na współczesnych komponentach. Wyczytaj w jego nocie katalogowej czy spełnia twoje wymagania co do napięcia i natężenia prądu.

  • Pomogłeś! 1
Link do komentarza
Share on other sites

Porównujesz mostek zrobiony w technologii TTL z mostkami zrobionymi w technogiach CMOS. To nie jest kwestia przestarzałości lub nie, tylko różnicy w technologii. Jakoś w dalszym ciągu sa produkowane tranzystory bipolarne i ciągle jest na nie duży zbyt, czyżby Ci wszyscy elektronicy którzy projektowali urządzenia wykorzystujące tą technologie się mylili?

Owszem jeśli chodzi o zużycie energii może jest w tym wypadku większa (nie sprawdzałem not) zwłaszcza kiedy robot jest w trybie stand-by ale wydaje się mi że dla początkujących te toporne oparte na układzie darlingtona l293 może byc lepsze, bo jest po prostu odporniejsze na błędy.

Poza tym pomijasz trochę kwestie taką że ten mostek jest doskonale opisany i pełno schematów jest w sieci co równiez nietrywialne ma znaczenie dla początkującego.

Link do komentarza
Share on other sites

Moim zdaniem L293 ma jeszcze dwie, chociaż powiązane ze sobą zalety dla początkujących. Pierwsza to obudowa. Stary dobry DIP można po prostu wcisnąć do płytki stykowej, albo nawet podłączyć "na pajączka". Nowsze moduły są dostępne w SMT, co raczej nie ułatwia życia początkującym. Oczywiście można kupić moduł z takim driverem, ale wtedy daje o sobie znać druga zaleta L293 - cena. Staruszek kosztuje 2,90zł (cena z Botland-u), podczas gdy sam TB6612 już 14,90 zł, a jego wersja z modułem - 18,90 zł. Czyli za cenę jednego nowego układu można mieć 6 starych. Do nauki i pierwszych konstrukcji nawet taki wiekowy i niedoskonały układ daje ogromne pole do popisu - przecież nawet z nowoczesnym sterownikiem trudno oczekiwać, że pierwsza konstrukcja będzie idealna. A mając sześć starych układów chociaż nie szkoda kiedy poleci "magiczny błękitny dym", co niestety na początku kariery elektronika lubi się pojawiać.

  • Pomogłeś! 1
Link do komentarza
Share on other sites

Ten spadek aż tak duży nie jest. Maksymalna wartość to 2x 1,8V, czyli 3,6V (a nie 5V). Typowe wartości do odpowiednio 1,2V + 1,4V, czyli razem 2,6V. Wystarczy więc dać zasilanie o wartości 2,6V wyższej niż oczekiwane napięcie na silnikach i jest w porządku. Jeśli użyjemy ogniw o odpowiedniej wydajności prądowej i napięciu, układ chociaż stary działa całkiem sprawnie. A jak już się go opanuje, jak najbardziej warto zmienić na nowocześniejszy.

Link do komentarza
Share on other sites

Oczywiście znowu mój błąd, nie zwróciłem uwagi, że mam notę katalogową dla LD298 (a nie LD293) i potem już mi to w głowie zostało. Czyli zamiast 4.9V jest 3.6V -- w sumie nie tak różowo. Wydaje mi się, że przyjmowanie wartości typowych, a nie najgorszych, to jest trochę nadmiar optymizmu. W końcu nie wiesz co ci się trafi.

W praktyce, przy zasilaniu takiego robota ogniwem LiPo, napięcie spada ci do 0-2V...

Link do komentarza
Share on other sites

Ja nie polecam L293 to "profesjonalnych" konstrukcji. Nawet nie do zaawansowanych amatorskich. Ale sam zaczynałem używając tego układu i jako dowód przez przykład mogę napisać że to działa. Oczywiście nie osiągniemy w ten sposób rekorodowych wyników, ale pierwszy jeżdżący robot to i tak ogromna radość - nawet jeśli jeździ powoli, a jego bilans energetyczny jest daleki od ideału.

Link do komentarza
Share on other sites

Nie, no oczywiście. Ja nadal mam na półce dwa roboty z L293. Też od tego zaczynałem. Wtedy nie wiedziałem lepiej.

Natomiast nie zgadzam się z ukrytą w komentarzu tezą, że konstrukcje amatorskie, szczególnie początkujących, mają mniejsze wymagania co do części. Wręcz przeciwnie. Profesjonalista będzie potrafił wyczytać w nocie katalogowej o spadku napięcia i tak dobrać zasilanie, żeby to nie było problemem. W razie czego potrafi dołożyć boost converter, żeby dołożyć te brakujące wolty. Amator się tylko zdziwi czemu mu każą zasilać silnik 6V baterią 9V, ale potem się już tak nauczy i będzie tak robić zawsze, myśląc, że "tak trzeba".

Przy okazji na tych modułach, które wymieniłem, są te kondensatory, o których zawsze wszyscy "zapominają", co także znacząco zwiększa komfort użytkowania. No i oczywiście moduł przystosowany do wpięcia w płytkę prototypową albo do przylutowania kabelków bezpośrednio jest dużo wygodniejszy od obudowy DIP, którą trzeba albo lutować na pająka, albo mieć specjalne gniazdko, a do tego jeszcze trzeba ją umieć wkładać w to gniazdko/płytkę prototypową bez odłamywania nóżek.

Rozumiem argument o cenie, ale też nie przesadzajmy. W porównaniu do kosztu samego podwozia, mikrokontrolera, silników -- ta różnica nam znika. A do tego zwróci się przy drugiej rozładowanej baterii. L293 też łatwiej jest spalić -- współczesne czipy mają kontrolę prądu i troszkę więcej logiki w środku i eliminują w ten sposób niektóre możliwe błędy.

Link do komentarza
Share on other sites

Myślę, że taka dyskusja który mostek komu polecać do niczego nie prowadzi.

A wracając do oryginalnego problemu - zasilanie jest do bani, trzeba dać coś lepszego niż bateryjka 9V. A mostek - przy okazji można zmienić, ale na L293 powinno spokojnie działać.

Link do komentarza
Share on other sites

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.