Skocz do zawartości
atMegaTona

Modyfikacje DIY do samochodu - HHO

Pomocna odpowiedź

Poniższa dyskusja została wydzielona z tego tematu: https://forbot.pl/forum/topic/16873-pochwal-sie-nad-czym-wlasnie-pracujesz-wspolny-mini-worklog/?do=findComment&comment=137590

----

Można by dołożyć jeszcze do tego elektrolizator HHO  jeśli to benzyniak, dostarczać hho za filtrem powietrza i masz dodatkowo 10% oszczędności paliwa (więcej bym nie ryzykował) no i wyświetlacz byłby bardziej zagospodarowany.  btw jadąc podczas mgły czasami można odczuć różnicę tylko z tego co się elektrolizuje na świecach więc pomysł niezły a do tego można powalczyć z ociepleniem klimatu 😉 .

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@atMegaTona akurat Octavia 1 z gazem więc nie wiem czy to trochę nie namiesza, ale podałeś fajny kierunek. 😀

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Jedyna różnica to taka, że zamiast palnika dajesz rurkę to wlotu powietrza za filtrem powietrza tak, żeby gaz mieszał się z powietrzem podczas jazdy. Można też dać słabszy elektrolit np. z samej soli i wody dla pewności, że nic niebezpiecznego się nie wydarzy. Już niewielki hydrolizator daje zauważalne efekty a samym generatorem można sterować za pomocą sterowalnego źródła prądu. Najlepiej jest monitorować obroty silnika i na ich podstawie regulować prąd hydrolizy. Ogólnie fajna zabawa, jak się nie przesadza to nic nie wybucha 😄 tylko cele trzeba czyścić raz na jakiś czas.

Edytowano przez atMegaTona
video

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, atMegaTona napisał:

btw jadąc podczas mgły czasami można odczuć różnicę tylko z tego co się elektrolizuje na świecach więc pomysł niezły a do tego można powalczyć z ociepleniem klimatu 😉 .

A to akurat nieprawda i nie wiem gdzie to wyczytałeś. To, że para wodna zwiększa moc silnika i obniża spalanie plus wpływa pozytywnie na silnik i jakość gazów wylotowych było tematem niejednej pracy. Już nawet chyba Rosjanie w trakcie którejś wojny światowej mieli przy samochodach taki patent na stałe instalowany. Tak czy siak nie ma to nic wspólnego z elektrolizą na świecach. Pod wysokim ciśnieniem w trakcie sprężania niedopalony węgiel łączy się z wodą tworząc tlenek węgla i wodór. Reszty już nie muszę chyba tłumaczyć co te wysokoenergetyczne gazy dalej powodują 😀. Żadnej magii, czysta chemia i fizyka.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Sabre napisał:

Tak czy siak nie ma to nic wspólnego z elektrolizą na świecach. Pod wysokim ciśnieniem w trakcie sprężania niedopalony węgiel łączy się z wodą tworząc tlenek węgla i wodór.

W życiu by mi to do głowy nie przyszło 😮 byłem pewny, że to elektroliza na świecach. Dzięki będę wiedział na przyszłość co sprawia, że mgła tak dobrze działa na silnik, szkoda tylko, że podczas jazdy niewiele widać przez szybę. Lepiej będzie jednak domieszkować wodór z tlenem niż montować ten sowiecki aparat mglący, ale temat zaiste ciekawy, ciekawe też co by przyniosło lepsze efekty w szerszej perspektywie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Sabre napisał:

Pod wysokim ciśnieniem w trakcie sprężania niedopalony węgiel łączy się z wodą tworząc tlenek węgla i wodór. Reszty już nie muszę chyba tłumaczyć co te wysokoenergetyczne gazy dalej powodują

Coś mnie to nie przekonuje. W trakcie suwu sprężania nie ma żadnego niedopalonego węgla (no oprócz jakichś minimalnych resztek). Więc pewnie masz na myśli suw pracy. Idąc dalej:

  • reakcja C+H2O => CO + H2 wymaga dostarczenia energii. To że potem CO i H2 się spalą nie sprawia że w cylindrze pojawi się dodatkowa energia
  • benzyna, olej napędowy, LPG, metan są węglowodorami. Więc w trakcie ich spalania powstaje CO2 i H2O. Dlaczego więc potrzebna jest dodatkowa dawka H2O?
5 godzin temu, atMegaTona napisał:

jadąc podczas mgły czasami można odczuć różnicę tylko z tego co się elektrolizuje na świecach

Akurat mgła ma niewiele do ilości wody w powietrzu :) Pojawia się po prostu wtedy gdy wilgotność względna zbliża się do 100%, albo temperatura powietrza zbliża się/jest niższa od punktu rosy. Obie definicje oznaczają to samo. Latem punkt rosy (czyli coś co ma wprost liniową zależność z wilgotnością absolutną) bywa przy 20°C, zimą bywa przy 5°C. Więc latem (i wieczorami) w powietrzu jest znacznie więcej pary wodnej. Więc wydaje mi się że ta korelacja z mgłą to jakaś zmiana percepcji.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Skoro tak ( nie jestem chemikiem ) więc musi to być elektroliza na świecach zapłonowych tej mgły bo osobiście doświadczyłem tego, być może niewielkiego ale jednak wyraźnego, wzrostu mocy silnika podczas mgły jeżdżąc starym japończykiem.

Elektrolizator to jednak bardzo użyteczna rzecz, ciekawe dlaczego nie stosuje się ich na większą skalę.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Harnas napisał:

Coś mnie to nie przekonuje. W trakcie suwu sprężania nie ma żadnego niedopalonego węgla (no oprócz jakichś minimalnych resztek). Więc pewnie masz na myśli suw pracy. Idąc dalej:

  • reakcja C+H2O => CO + H2 wymaga dostarczenia energii. To że potem CO i H2 się spalą nie sprawia że w cylindrze pojawi się dodatkowa energia
  • benzyna, olej napędowy, LPG, metan są węglowodorami. Więc w trakcie ich spalania powstaje CO2 i H2O. Dlaczego więc potrzebna jest dodatkowa dawka H2O?

Może i zły moment pracy wybrałem, bo ogólnie tam jest dużo więcej zjawisk jest kilka prac na ten temat przytoczyłem tylko malusieńki kawałek. Jestem elektronikiem a nie mechanikiem samochodowym, ale wiem że żadne paliwo nie spala się idealnie, stąd ta para wodna w powietrzu pomaga. Każdy kierowca, którego znam nie wiedząc dlaczego tak jest mówi to samo. W trakcie jazdy we mgle silnik ma większą moc.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A może po prostu mgła i niska temperatura powietrza polepsza chłodzenie, czego efektem jest wzrost sprawności cyklu spalania? Jeśli do elektrolizy wody używamy energii wytworzonej ze spalania benzyny, by potem powstałą mieszaninę gazów ponownie spalić odzyskując cześć zużytej energii, to nie możemy z tego powodu uzyskać oszczędności. Zasada zachowania energii jest nieubłagana.

Z elektrolizerem jest tak, jakby próbować odzyskać z akumulatora więcej energii niż zużyliśmy do jego naładowania.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Właśnie trochę mnie temat zajarał i poszukałem w sieci jak to w ogóle się montuje itp. Ewidentnie ludzie tego używają, ale nie spotkałem się ze wzmianką o oszczędności, tylko prędzej przełożeniu na moc.

5 minut temu, Jamik napisał:

Zasada zachowania energii jest nieubłagana.

Można połączyć z hamulcem, prądnicą i zrobić rekuperację 😀

 

EDit: dobra cofam, oferta na allegro, ogniwo za 400zł uderzające: oszczędzisz 30% na paliwie.

Edytowano przez Gieneq

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ale FUN jest przy tym przedni 😄 faktycznie z tą oszczędnością może trochę przesadziłem, no chyba, że się akumulatory ładuje z termogeneratora solarnego.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Co ja się będę wypowiadał tutaj jest link do pracy na ten temat. Ja się nie znam, samochodu nie posiadam, ale już dawno o tym wiem i nie ma w tym żadnej magii.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wtrysk wody, to jak najbardziej. Stosowano to już w silnikach lotniczych w latach 40 XXw. Wiąże się to, o ile wiem, z chłodzeniem mieszanki w silnikach doładowanych. Ponieważ cykl pracy silnika spalinowego ma tym większą sprawność, im większa jest różnica temperatur w cyklu spalania, więc im niższa temperatura mieszanki, tym moc i sprawność większa. Dlatego między innymi stosowano np. chłodnice międzystopniowe w wielostopniowych sprężarkach w silnikach lotniczych.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Sabre napisał:

Co ja się będę wypowiadał tutaj jest link do pracy na ten temat.

Początek wydaje się ciekawy "Stwierdzono, że dodatek wody ma wpływ na zmniejszenie eksploatacyjnego zużycia paliwa (...)".

Czyli faktycznie poprawia to pracę. Bez zagłębiania się jeszcze w temat, to podejrzewam, że nie należy się tu skupiać na bilansie energetycznym lecz na sprawności silnika. To chyba jest istota poprawy wydajności, w końcu nie jest to mit skoro zostało udokumentowane.

Swoją drogą wpakowanie czegoś takiego do auta i "przyozdobienie" zbiornika na wzór np. 'flux capaxitor' z Powrotu do przyszłości, mogło by być ciekawą atrakcją dla nieświadomych pasażerów. 🤭

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Gieneq napisał:

Swoją drogą wpakowanie czegoś takiego do auta i "przyozdobienie" zbiornika na wzór np. 'flux capaxitor' z Powrotu do przyszłości, mogło by być ciekawą atrakcją dla nieświadomych pasażerów.

W szczególności pasażerek..

A co do tej oszczędności to jednak można jakieś uzyskać dostosowując wtrysk HHO do sposobu jazdy lub drogi. Chyba nie ma bardziej energetycznego paliwa od wodoru z tlenem właśnie więc pod górę lub na autostradzie miałoby to sens niepodważalny i zapewne nieporównywalny z dodawaniem wody/mgły do paliwa. Jak widać na filmie taki hydrolizer nie jest trudny do wykonania ani kosztowny.

Jedynie do testów z doborem odpowiedniej ilości przydałby się może pilot oblatywacz 😄 a tak poza tym same pozytywy.

Jeśli chodzi o sam wodór to problem jest natomiast z jego przechowywaniem - wycieka nawet ze szczelnie zamkniętych pojemników więc najlepiej produkować na bieżąco. Nie widzę też problemu aby dodawać tak HHO razem z parą wodną do tego powietrza. Jest jednak i minus tego rozwiązania - jak to się upowszechni w końcu to zaczną akcyzować wodę destylowaną a za nielegalną destylację paragraf jak za komuny za bimber hahaha

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...