Skocz do zawartości

Kosiarka RC DIY


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam. Konstruuję kosiarkę zdalnie sterowaną napędzaną dwoma silnikami 300W 24V DC z wózka inwalidzkiego. Wczoraj zrobiłem pierwszą jazdę i spaliło mi bezpieczniki, najpierw 10A, później 15A. Na 20A nie wybiło. Pali je przy starcie. Regulator obrotów był bardzo gorący. Co zastosować, by nie było skoku prądu przy starcie? Soft start? Taki mam regulator: https://pl.aliexpress.com/item/32958834618.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.163.66761c24NyrRlv&gatewayAdapt=glo2pol  

IMG_0388.JPG

IMG_0439.JPG

A ja zapytam inaczej: jak duży jest opór statyczny wału silnika, wraz z kołem na nawierzchni testowej? Bo pobór ponad 15A przez 2 silniki jest jak najbardziej możliwy, gdy opór będzie dostatecznie duży... Nawet mój silnik 775 24V potrafi pociągnąć 10A na rozruchu pod dużym obciążeniem.

Kosiarka waży ok. 120 kg. Jeśli dobrze zrozumiałem co to "opór statyczny wału silnika", to myślę, że nie jest aż tak duży, by palić 15A. Po starcie nie trzeba dodawać dużej mocy do przyspieszania - jest duży zapas. U producenta silników powiedziano mi, że wózki inwalidzkie mają zabezpieczenie główne na 15-20A. Martwię się też o temperaturę sterownika, może się tak grzeje od tego prądu początkowego.

2 godziny temu, Budrys777 napisał:

Kosiarka waży ok. 120 kg. Jeśli dobrze zrozumiałem co to "opór statyczny wału silnika", to myślę, że nie jest aż tak duży, by palić 15A. Po starcie nie trzeba dodawać dużej mocy do przyspieszania - jest duży zapas.

Oj możesz się zdziwić... I to bardzo... "opór statyczny..." to opór wału silnika (i podczepionych elementów) w momencie rozpoczęcia ruchu. 

image.thumb.png.4383d159967a72667358ee87468ed5ca.png

Opór ten wynika z tarcia (i innych sił) oddziałowujących na zespół urządzenia (np. magnesów w wirniku, tarcia łożysk, tarcia opony/koła o powierzchnię etc.). Dodając do tego, że koło kosiarki jest znacznie mniejsze niż koło typowego wózka inwalidzkiego (raczej tak przypuszczam), to masz też mniejszy moment obrotowy na styku podłoża z kołem, a że silnik ma "stały" moment obrotowy (względem natężenia prądu)... To generuje on mniejszą siłę pędną (T= F*r). W zależności od masy pojazdu, powierzchni styku koła z podłożem i różnicy współczynnika tarcia materiału użytego na opony, możesz uzyskać większe obciążenie silnika niż w przypadku wózka inwalidzkiego, a zatem większy pobór prądu. Największe znaczenie będzie miał stosunek mas do stosunku średnicy kół. Jeżeli masa pojazdu spadła znacznie mniej niż średnica koła, to możesz mieć problem... Który objawia się jak powyżej.

TLDR: kinematykę Newtonowską miałem jakieś 10 lat temu, pisane z pamięci, mocno uogólnione, może zawierać błędy...

Poza tym nie ufałbym tym chińskim wynalazkom 😄 

36 minut temu, Budrys777 napisał:

Czy miękki start mógłby coś w tym przypadku pomóc?

To zależy. Miękki start stosuje się głównie w pompach i piłach, by silnik nie ruszył pełną parą i nie uciął komuś ręki / palca. Daje on czas na reakcję, gdyby ktoś się zapomniał. W tym przypadku to loteria... Ale raczej wątpię... Tutaj musiałby wypowiedzieć się ktoś z większym doświadczeniem mechanicznym...

  • 2 miesiące później...

Na dwóch starych akumulatorach 60Ah działa około godziny. Silnik B&S 6KM wyrabia się elegancko. Nie ma dużej różnicy w obciążeniu oryginalnego noża w porównaniu z nożem z tego kosiska.  Kilka arów spokojnie sobie skosi na jednym ładowaniu. Mam dużo zakamarków i nawrotów. Problemem jest zapychanie się wylotu kosiska. Jeden silnik napędowy po pracy w upał miał 60 stopni, drugi 48. Raczej nie ma się co zepsuć. W przyszłości mógłby być silnik z rozrusznikiem i alternator.

  • Lubię! 2

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...