Skocz do zawartości

Jak nazywają się rurki w kontakcie?


Pomocna odpowiedź

Jeśli już zabierasz się za 230V, to rób to porządnie, bo z tym nie ma żartów. Wejdź na stronę dystrybutora wyrobów, poszukaj wskazówek do montażu i nie kombinuj jeśli chcesz spać spokojnie i nie chcesz nikogo zabić, albo spalić domu.

724470349_GniazdaDLP.thumb.png.18b8c26e552a202a4a594153b32c0780.png2031293053_KanaDLP.thumb.png.857b9494ffa5a988d6370621b992550f.png

 

  • Lubię! 1
2 godziny temu, Sylba napisał:

Jeśli już zabierasz się za 230V, to rób to porządnie, bo z tym nie ma żartów

Chyba nie wziął sobie naszych rad do serca 😞 

chrome_liUhFR6SVT.thumb.png.2554942ab55da45f423fc806a21d2cda.png

Faktycznie temat mocno nieświeży. Mam nadzieję, że nigraS nie wdrożył w życie swoich pomysłów i ma się dobrze pomimo iż,  od czerwca nic nie napisał.

 

  • Lubię! 1
12 godzin temu, Sylba napisał:

Jeśli już zabierasz się za 230V, to rób to porządnie, bo z tym nie ma żartów.

Ja aby pozwolę sobie wtrącić, że 230V nie jest aż tak groźne. Groźne jest to, że przewód sieciowy ma możliwość przesyłu dużych natężeń prądu - liczy się moc, nie samo napięcie, bo co innego 230V przy 16A, a co innego np. 600V przy 1uA (3.68kW vs 6mW).

Napięcie jest groźne głównie dla osób z rozrusznikami / pompami / innymi wspomagaczami, chorych na choroby serca i ew. jak je przyłożysz tak, by prąd płynął przez wnętrze organizmu (co wcale nie jest takie proste jak by się wydawało).

(edytowany)
1 godzinę temu, H1M4W4R1 napisał:

Groźne jest to, że przewód sieciowy ma możliwość przesyłu dużych natężeń prądu

Też nie tak.

W końcu akumulator samochodowy może dostarczyć kilkaset amperów, a nikogo nie zabije.

Prawdą jest, że zabija prąd, a nie napięcie (np. naelektryzowany sweter, gdzie są kilowolty, jest nieszkodliwy), ale odpowiednio wysokie napięcie jest niezbędne,  aby wymusić przepływ zabójczego prądu przez oporność skóry i ciała. Dlatego 230V jest groźniejsze w łazience, gdyż mokra skóra ma znacznie mniejszą oporność.

A czy instalacja domowa jest zrobiona na 16A, czy tylko na 1A to już nie ma znaczenia, gdyż przyjmuje się że niebezpieczna dla życia wartość prądu to ok. 70 mA.

Edytowano przez jand

Jak miałem 16 lat, na zajęciach warsztatowych dotkłem starą wiertarkę, która to w niektórych miejscach była pozbawiona farby. Poszedł prąd, ja cofnąłem rękę i ostrzegłem pozostałych. Jednak jeden o głowę niższy i przemądrzały, musiał to dotknąć , no bo mi nic to i jemu tymbardziej. 

Pięknie upadł na podłogę i leży tak sobie z 20-40 sekund, my zaniepokojeni, ale na szczęście zamroczony podjął próbę powstania.  

Osobiście znałem człowieka ,który zginął od ognia spowodowanego przez kontakt i Nie zapominajmy, że porażenie zabije jedną osobę , czad całą rodzinę.

U mnie wszystko gra. Kupiłem kontakt który jest płaski (zaledwie 3mm wystaje), jednak od kilku miesięcy pracuję nad projektem i nie mam czasu się zabrać za ścianę.

 

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...