Popularny post aimeiz Napisano Luty 24, 2025 Popularny post Udostępnij Napisano Luty 24, 2025 Do moich konstrukcji modelarskich potrzebowałem plotter do wyrysowania szablonów sporych elementów do samolotów RC. Drukowanie na drukarce i sklejanie z arkuszy A4 jest niewygodne i prowadzi do błędów, więc postanowiłem wykonać plotter o sporym formacie. W Internecie znalazłem niedrogie tablice ścienne z ramą aluminiową i magnetycznym pokryciem i uznałem, że będzie to dobra podstawa do mojego plotera. Największe dostępne są 120x90cm, ale wybrałem mniejszą 90x60cm. Urządzenie takiej wielkości zajmuje dużo miejsca, więc wykonałem je w formie do zawieszenia na ścianie. Bazą doświadczeń do wykonania projektu był przeznaczony do wykonanie przez młodzież z klubu radiowego mini ploterek "złomek" wykonany z elementów uzyskanych z uszkodzonych nagrywarek DVD, uzyskiwanych bezpłatnie w serwisach komputerów i z kontrolerem na Arduino UNO lub mini i shieldu CNC. Jako oprogramowanie - firmware użyłem tam dostępny na GitHub firmware grbl i początkowo duży ploter też działał na takim sterowniku. W międzyczasie znalazłem projekt grbl_Esp32, umożliwiający bezprzewodową łączność z urządzeniem, poprzez stronę www, telnet, BT i też tradycyjnie po kablu USB. Dzięki zastosowaniu procesore ESP32, urządzenie może łączyć się z lokalną siecią, lub działać przez bezpośrednie połączenie w trybie AP. Webowe GUI można zmodyfikować do własnych potrzeb. Napisane jest z użyciem popularnego frameworku bootstrap. Podobno istnieje lepsza wersja, która pokazuje na bieżąco postęp wydruku i położenie karetki. Też zauważyłem że jest napisany od nowa grbl-Esp, ale nie testowałem. Najpopularniejsze podobne konstrukcje bazują na tradycyjnym rozwiązaniu XYZ, gdzie silnik osi Y jeździ wraz z karetką. To rozwiązanie nie podobało mi się, gdyż czyni ruchomą część ciężką i wymaga dodatkowych 4 przewodów do silnika krokowego. Spodobało mi się rozwiązanie tzw.. CoreXY, gdzie silniki obydwu osi są nieruchome a karetka zawiera jedynie serwomechanizm osi Z. To bardzo ciekawe rozwiązanie. Gdy obydwa zębate paski poruszają się w tym samym kierunku, karetka porusza się po osi X, a jak w przeciwnych - po osi Y, tak że potrzebny jest jedynie 3 żyłowy kabelek do serwomechanizmu. Wykonanie plotera. Po zaopatrzeniu się w podzespoły należy zacząć od wydrukowania plastikowych elementów. Następnie należy wywiercić otwory na śrub mocujące uchwyty silników i rolek w aluminiowej ramie tablicy. Elementy ustawia się według zewnętrznych krawędzi tablicy. Początkowo nie stosowałem dodatkowego usztywnienia tablicy, co sprawdzało się przez kilka lat, ale plotter wisi na ścianie nad kaloryferem i pod okienkiem piwnicznym, które w lecie jest otwierane i niestety pilśniowa płyta nieco się spaczyła, więc zamówiłem aluminiowe ceowniki, które przykręcę od spodu tablicy - 3 sztuki wzdłuż osi Y, aby zapobiec wypaczaniu. Zastanawiam się jak umocować do nich blat tablicy najlepiej bez przewiercania, aby powierzchnia robocza nadal pozostała idealnie gładka. Najlepiej usztywnić tablicę od razu podczas budowy. Ważną rzeczą jest zapewnienie właściwego zasilania serwomechanizmu. Dostępne kable spiralne niestety mają niepomijalną oporność i przy gwałtownych ruchach serwomechanizmu spada napięcia. Dlatego zastosowałem regulowalny moduł step-down z ustawionym napięciem 6V akceptowanym przez serwomechanizm, aby na końcu dostawał co najmniej pełne 5V. W przyszłości zamierzam umieścić ten moduł w karetce, co zapewni dobre zasilanie serwomechanizmu. Leży u mnie w szpargałach laserowy moduł do cięcia i być może ten element użyty będzie zarówno do rysowania, jak i cięcia, a posiadanie wycinarki laserowej o takim formacie to super sprawa. Szczegóły widoczne na zdjęciach: Oprogramowanie firmware należy ściągnąć ze strony projektu projekt GRB:_Esp32 na Github. Należy zmodyfikować pliki konfiguracyjne: config.h - tu można wpisać SSID i hasło punktu dostępowego naszej sieci, ale nie jest to niezbędne. Machine.h - tu wpisujemy jedną linię, aby kompilator użył pliku odpowiedniego dla naszej maszyny. #include "Machines/corexy_servo_Z_R32_UNO_CNC.h" //This is for Core XY Plotter with servo. stworzyć na bazie pliku corexy_pen_laser.h, plik dla własnej maszyny. Sa tam zdefiniowane porty dla silników, serwomechanizmu, krańcówek i parametry czasowe, które nie zostały zmieniane. W moim przypadku stworzyłem plik corexy_servo_Z_R32_UNO_CNC.h, poniżej najistotniejsze modyfikacje. #define X_STEP_PIN GPIO_NUM_26 //GPIO_NUM_12 #define X_DIRECTION_PIN GPIO_NUM_16 //GPIO_NUM_26 #define Y_STEP_PIN GPIO_NUM_25 //GPIO_NUM_14 #define Y_DIRECTION_PIN GPIO_NUM_27 //GPIO_NUM_25 #define STEPPERS_DISABLE_PIN GPIO_NUM_12 //GPIO_NUM_13 #ifdef PEN_LASER_V1 #define X_LIMIT_PIN GPIO_NUM_2 #endif #ifdef PEN_LASER_V2 #define X_LIMIT_PIN GPIO_NUM_13 //GPIO_NUM_15 #endif #define Y_LIMIT_PIN GPIO_NUM_5 //GPIO_NUM_4 #define USING_SERVO // uncomment to use this feature #ifdef USING_SERVO #define Z_SERVO_PIN GPIO_NUM_17 //GPIO_NUM_23 //GPIO_NUM_27 #define DEFAULT_Z_MAX_TRAVEL 5.0 // or change it live with $Z/MaxTravel=5.0 #define DEFAULT_Z_HOMING_MPOS 0.0 // $Z/Homing/MPos=5.0 #endif Widać które porty procesora sterują silnikami, serwem i które użyte są do krańcówek, zresztą początkowo ploter nie posiadał krańcówek. Nie są one niezbędne, choć wygodne, bo w powtarzalny sposób sprowadzamy karetkę do położenia x0, Y0.Było trochę eksperymentowania i poprzednie wartości zostawiłem w formie zakomentowanej. Po skompilowaniu i załadowaniu firmware, można do tego celu użyć Arduino IDE lub VScode / PlatformIO, najwygodniej połączyć się po kablu USB za pomocą dowolnego programu do obsługi urządzeń grbl, może być bezpłatny laserGrbl do ściągnięcia z sieci. To właściwie jest podstawowy program do obsługi urządzenie i przygotowywania projektów, ale są też inne. Trzeba w konfiguracji plotera wpisać ssid i hasło do sieci lokalnej, choć można to wstępnie wpisać w pliku config.h, wtedy ploter odrazu połaczy się z siecią i można się komunikować przez przeglądarkę. Początkowo interfejs webowy jest mizerny i pozwala tylko na wgranie właściwej strony www index.html.gz z katalogu data. Interfejs GUI www umożliwia ręczne sterowanie ploterem, też wgrywanie projektów na kartę SD i modyfikacje ustawień grbl. W konfiguracji grbl należy dobrać ustawienia, tak, aby karetka poruszała się we właściwych kierunkach i o właściwe przesunięcia w mm. są tam też maksymalne prędkości, przyspieszenia, należy to dobrać do wykonanej konstrukcji. Trzeba też wyregulować natężenie prądu silników w stepstikach, tak aby radiatorki za bardzo nie parzyły i silniki nie grzały się zbyt mocno, a jednocześnie zapewniały szybkości i przyspieszenia. Co do konstrukcji mechanicznej, są dwa istotne aspekty: Prowadnice liniowe trzeba przyciąć do takiej długości, aby opierały się o silniki i mocowania rolek. Mimo że elementy plastikowe zaprojektowane są tak, aby wchodziły "na wcisk", jednak warto zabezpieczyć się wszelkimi dostępnymi sposobami, aby prowadnice nie miały możliwości też wzdłużnego przemieszczania się. Są dodatkowym, a właściwie głównym elementem zapewniającym sztywność konstrukcji, mimo że aluminiowa rama tablicy jest dość solidna. Element mocowania pióra przesuwany jest po metalowych prowadnicach. Prowadnice początkowo wchodzą dość ciasno i trzeba mechanizm dotrzeć a potem nasmarować smarem do drukarek 3D, aby poruszał się lekko, ale bez luzów. Pierwotna wersja zawierała łożyska liniowe, ale niestety te małe łożyska są źle wykonane i mają duże luzy, a nie chciałem stosować łożysk 8mm, więc zrezygnowałem z łożysk i karetka sama jest łożyskiem. Generalnie sprawdza się, choć przyznam że karetka i mechanizm osi Z to element, który warto by przebudować i ulepszyć. Tak samo pióro kulkowe z jednej strony odporne jest na zbyt duży docisk, ale wymaga rozpisania przed wydrukiem, Piórka typu flamaster z twardym końcem drą papier, a te miękkie rozpłaszczają się. To wychodzi po miesiącach / latach, kiedy płyta paczy się i traci swą równość, dlatego warto zastosować dodatkowe usztywnienia. Wszelkie długopisy, mazaki, zwłaszcza kulkowe, ze względu na grawitacyjny spływ barwnika, nie piszą "pod górę" i źle piszą w poziomie. Dlatego dolne nóżki plotera są długie, a górne krótsze, dzięki czemu pióro skierowane jest nieco do dołu, co zapewnia ciągłość pisania. Jeśli kreślimy na cienkim papierze, to warto podłożyć kilka kartek, aby zapewnić pewną miękkość i zabezpieczyć się przed pisaniem bezpośredni na tablicy, w przypadku przecięcia papieru przez pióro. Ja mam założonych kilka kartek pełnego formatu tak na stałe zamocowanych magnesami neodymowymi i dopiero na tym podkładzie jest mocowane właściwe medium. To co mogę powiedzieć po kilku latach użytkowania. Urządzenie działa, jest wygodne i przydatne. Wisi na ścianie i nie zajmuje miejsca. To co bym ulepszył, to usztywnienie tablicy i ulepszenie mechanizmu osi Z, przy zachowaniu niewielkich rozmiarów i elastyczności w stosowanych pisakach. Są takie wielokolorowe długopisy. Taki pisak pozwalałby na ręczną zmianę koloru bez wyjmowania pióra, ale są zbyt grube na tę wersję karetki. Być może przebuduję karetką, aby można było mocować moduł lasera. Umożliwiało by to zarówno rysowanie jak i cięcie przy dobraniu odpowiednich parametrów szybkości i mocy lasera. Niestety nie mogę nigdzie znaleźć filmów z pracy plotera, choć na pewno gdzieś je mam. Jak tylko wykonam usztywnienia tablicy, to sfilmuję pracę urządzenia i dodam link do filmu. Spis elementów. Elementy dostępne w Botland mają linki do sklepu. Niestety głównych elementów nie znalazłem w Botland, więc trzeba ich szukać gdzie indziej. Łożyska liniowe LM8UU x8 Karta microSD >=8GB np. moduł czytnik kart MicroSD Zasilacz 12V/3A Moduł step down 12 - 6V >= 2A do zasilania serwomechanizmu. Wałek liniowy 8mm 80cm x2, 64cmx2 wałki liniowe 4mm do karetki. Płytka ESP32 Wemos D1 UNO R32 na ESP32 ewentualnie ardi32 - trzeba by dostosować obudowę i konfigurację oprogramowania do tej płytki. CNC Shield V3 do Arduino UNO Moduł sterownika 4 silników krokowych Sterownik silnika krokowego A4988 RepRap lub lepszy x2 Serwomechanizm MG90 1x Miękka i długa ściskana sprężynka 5x50mm i stalowy drucik 1mm do mechanizmu podnoszenia i opuszczania pióra (oś Z), zapewniającego miękki docisk pióra do papieru. silnik krokowy MEMA17 np. 12V/0.4A, Ja użyłem demobilowych z Allegro z zębatkami do pasków. x2 Kabelki płytka - silnik 70cm x1. 20cm x1 Rolki do pasków zębatych 10mm x8 bierne, 2 szt. do silników krokowych, jeśli nie mają zintegrowanych. Śruby, nakrętki, podkładki do mocowania uchwytów i na ośki rolek. Do dobrania, Wkręty.... Kable spiralne o małej rezystancji do karetki. Tablica magnetyczna 90x60. https://allegro.pl/oferta/tablica-magnetyczna-suchoscierna-90x60cm-suchoscieralna-magnesty-markery-17140553162 Magnesy neodymowe silne np. 12x10x4mm do mocowania papieru. Ceowniki do usztywnienia tablicy 15x20mm 60cm x3 Oprogramowanie grbl_esp32: https://github.com/bdring/Grbl_Esp32 Długopis / pisak kulkowy lub inny 1x Wydrukowane 3D elementy plastikowe. Mogą być z PLA. Komplet plików stl do wydruku w załączony pliku zip. stl.zip 10
H1M4W4R1 Luty 25, 2025 Udostępnij Luty 25, 2025 Jak bardzo wałki uginają się na tych 60cm? Osobiście preferuję szyny HGR, ale tu nie ma takich sił i wałki raczej też dadzą radę, ale oś Y pod obciążeniem osi X może dość sporo się uginać.
farmaceuta Luty 25, 2025 Udostępnij Luty 25, 2025 Czytam i czytam i tak mi się przypomniało moje modelarstwo... Pora chyba zbudować skrzydełko, kupić jakiegoś autopilota, do tego mój ukochany Ardupilot i Mission Planer...i wio na 30km co do projektu to gratuluję zapału, fajna rzecz 1
Sylba Luty 25, 2025 Udostępnij Luty 25, 2025 Dnia 24.02.2025 o 17:02, aimeiz napisał: to usztywnienie tablicy i ulepszenie mechanizmu osi Z Podziwiam prostotę i pomysłowość zastosowanych rozwiązań.
Sylba Luty 25, 2025 Udostępnij Luty 25, 2025 8 godzin temu, H1M4W4R1 napisał: oś Y pod obciążeniem osi X może dość sporo się uginać. Zawsze można obrócić tablicę o 90 stopni i już wałki będą mniej obciążone.
Popularny post aimeiz Luty 26, 2025 Autor tematu Popularny post Udostępnij Luty 26, 2025 Dziękuję za zainteresowanie projektem. 18 godzin temu, H1M4W4R1 napisał: Jak bardzo wałki uginają się na tych 60cm? ..... Na długościach 90 i 60cm, wałki 8mm zapewniają wystarczającą sztywność. Dzięki zastosowaniu systemu CoreXY, cały zespłó osi Y jest dość lekki. Zawiera dwie szyny, paski, aluminiowe rolki i serwo, więc mocno w dół nie ciągnie. Oczywiście osie można rozwiązać na wiele sposobów, ale miało być prosto, tanio i z wykorzystaniem posiadanych elementów. Np. zastosowałem paski 10mm a nie o połowe cieńsze, bo miałem silniki już z zębatkami na takie paski. Jedyne co się dzieje, gdy plotter wisi, to w górnej pozycji osi Y, po zakończeniu rysowania, gdy wyłączane są silniki krokowe, rozciągnięty kabelek spiralny potrafi nieci ściągnąć w dół karetkę i wtedy ploter gubi położenie. Jeśli planujemy seryjne wydruki bez homing plottera, trzeba wyłączyć luzowanie silników, ale zawsze przed wydrukiem można zrobić homing i mamy odnowioną pozycję zerową. Między innymi dlatego jednak dołożyłem krańcówki w pozycji X0 Y0. W temacie sztywności, stabilności. Pisałem o tym w opisie. Problemem jest płyta pilśniowa pokryta cienką magnetyczną blachą. Już nowa płyta potrafi być spaczona, ale można zwrócić i zamówić następną, ale taka prosta potrafi złapać wilgoć i wybrzuszyć się na środku nawet o kilkanaście milimetrów. Kilka mm mechanizm karetki toleruje, gdyż docisk pióra jest na dość długiej sprężynie, ale dół karetki jest dość nisko i wybrzuszenie może dojść aż do spodu karetki. Zauważyłem to teraz, po 3 latach, bo po datach plików widzę że plotter robiłem w maju 2022r. Czekam na kuriera z ceownikami aluminiowymi. Przykręcę taki w połowie osi X, wzdłóż osy Y, dobiorę podkładkę ze sklejki o odpowiedniej grubości i przykleję cyjanoakrylem do płyty i ceownika. Potem wkręcę w sklejkę i płytę kilka wkrętów. Powinno wystarczyć. Jak jedno usztywnieni będzie mało, to dołożę jeszcze dwa po bokach. Dlaczego cyjanoakrylem a nie wikolem czy innym typowym klejem do drewna? Cyjanoakryl wsiąknie w porowatą strukturę płyty pilśniowej co zapewni większą wytrzymałość połączenia. Inne kleje łapią powierzchniowo. 10 godzin temu, Sylba napisał: Podziwiam prostotę i pomysłowość zastosowanych rozwiązań. To akurat rozwiązanie z mini plottera "złomek". W dużym ploterze napęd piórka jest nieco inny, lepszy pod względem utrzymania pióra w stałej pozycji, ale również długopis jest resorowany sprężyną. To jest tzw. pen-holder. W górnej części jest występ z otworem, przez który przechodzi łukowaty drut stalowy, z dość długą sprężyną nad tym występem. Sprężynka widoczna jest na zdjęciach. Drut zamocowany jest do orczyka serwa, które jest pod spodem. Ruch orczyka do góry podnosi pen- holder i pióro bezpośrednio bez udziału sprężyny, a ruch w dół opuszcza pióro i dociska do papieru za pośrednictwem sprężyny, więc pióro mam możliwość przesuwania się po nierównościach. Ten mechanizm widziałem kiedyś zastosowany w jakimś silniku spalinowym. Taka mechaniczna dioda. 13 godzin temu, farmaceuta napisał: Czytam i czytam i tak mi się przypomniało moje modelarstwo............ Mam trochę modeli: Skrzydła, szybowce, kombaty też spalinowe też drony. Jak przyjdzie wiosna, to na pewno wybiorę się na latanie. Tanie skrzydełko można kupić na Ali... Co do aparatury, to jeśli nic nie masz to dobrze sprawuje się Flysky FSi6X. 10 kanałów dwustronna łączność. Niecełe 200.- PLN z odbiornikiem. Komputer niema takich możliwości miksowania, sterowania jak mój stery Royal EVO 12, ale jest całkiem wystarczający. Dostępne są też tanie czterokanałowe odbiorniki bez telemetrii do małych prostych modeli. W Royal EVO wsadziłem moduł nadawczy Flysky i mam EVO kompatybilne z odbiornikami FlySky. Z dronów to mam ZLL SG908 MAX "KUN", który wystawiłem na sprzedaż, oraz zeszłoroczny nabytek DJI Mini4Pro, ale najbardziej lubię latać modelami, które nie potrafią latać same. Poluję na używany "niezniszczalny" DJI Neo do ryzykownego latania. Mini4 Pro to jednak kosztowna zabawka i raczej obchodzą się z nim jak z jajkiem. 3
farmaceuta Luty 26, 2025 Udostępnij Luty 26, 2025 @aimeiz aparatura flysky FS i6 jest mi dobrze znana bo takiej właśnie używałem, jest to w sumie moja pierwsza i jedyna aparatura jaka miałem...przeprogramowana na 10ch...co do skrzydełka to miałem trzy samoróbki na profilach mh60/62 (samo stateczne) i to lata fajnie, ja preferuję długie spokojne loty, do tego koniecznie autopilot żeby model wrócił wrazie utraty wizji (najczęściej/najwięcej latałem w trybie "Cruise" czyli model utrzymuje wysokość i kierunek bez dotknięcia aparatury), do tego openlrs (konkurent naszego polskiego Eleresa) z wersja softu od "gitsly" - (telemetria w dwie strony full Mavlink) bardzooo fajna sprawa, można bez wizji latać na samych parametrach na laptopie , do tego popularne osd "minimosd" i miałem APM'a 2.6...stary ale jary autopilot (dopracowany) Cholercia muszę coś wydłubać bo mi tęskno max odległość na jakiej byłem to 10.5km, ale marzy mi się dużo dalej
tooom Luty 26, 2025 Udostępnij Luty 26, 2025 @aimeiz też ciągle poprawiam mój ploter, moim problemem są serwa - psują się w ciągu kilku dni intensywnego użytkowania (tysiące jak nie dziesiątki tysięcy podnoszeń pióra). Czy masz też ten problem? Na zdjęciu widziałem mg90, czyli to samo co ja mam. U mnie psuje się chyba potencjometr po tylu obrotach...
Sylba Luty 26, 2025 Udostępnij Luty 26, 2025 11 godzin temu, aimeiz napisał: Ruch orczyka do góry podnosi pen- holder i pióro bezpośrednio bez udziału sprężyny, a ruch w dół opuszcza pióro i dociska do papieru za pośrednictwem sprężyny, więc pióro mam możliwość przesuwania się po nierównościach. Ten mechanizm widziałem kiedyś zastosowany w jakimś silniku spalinowym. Taka mechaniczna dioda. Przyszedł mi taki pomysł do głowy. Dociskaniu pisaka sprężyną towarzyszy głośne stukanie związane z uderzaniem pisaka o stół. A gdyby tak, ramię pisaka wyposażyć w sprężynę, która kompensowała by nierówności stołu, a wysuw pisaka zrobić na gwincie. Orczyk powodowałby obrót uchwytu o kilkadziesiąt stopni, a nagwintowana tuleja z pisakiem by się wtedy podnosiła lub opuszczała - obrót w prawo pisak w dół, obrót w lewo - pisak w górę.
aimeiz Luty 26, 2025 Autor tematu Udostępnij Luty 26, 2025 1 godzinę temu, Sylba napisał: Przyszedł mi taki pomysł do głowy. Dociskaniu pisaka sprężyną towarzyszy głośne stukanie związane z uderzaniem pisaka o stół. .................... Patrzysz na film dotyczący małego plottera "złomek". W nim zerwo zwalnia gumę i ta opuszcza i dociska pióro do metalowago stołu - część obudowy nagrywarki DVD, co stuka i rezonuje. Tam serwo działa jak laser: M3 - ON, M5-OFF z największą prędkością, choć można by skonfigurować je jeko oś Z z określoną prędkością. Wtedy stukania było by mniej. W dużym ploterze jest inaczej. Serwo ciągnie za drut, który za pośrednictwem sprężynki dociska pióro do papieru. Stukania niema, zresztą serwo to normalna oś Z. Można sterować jej prędkością i pióro może bardzo łagodnie opadać na papier. Jakiś film nagram i wpuszczę na YT. Po kilku dniach naciskania na blat za pomocą kątownika i kawałka sklejki, blat się wyprostował do akceptowalnego stanu i coś dziś plotowałem. Tylko padło bezimienne serwo MG90S i jak raz nie mam żadnego. Zamówiłem na Allegro, pojutrze przyjdą. Przy okazji jeszcze raz sprawdziłem możliwości mechaniczne i okazało się że przyspieszenia na osiach można było powiększyć dwukrotnie. Maksymalna prędkość osi X i Y mogła by być zwiększona, ale kabelki spiralne są bez zapasu, bo takie miałem i w górnej i prawej części rozciągania daje siłę hamującą na tyle, że silniki gubią impulsy. Można zwiększyć prądy na stepstikach i/lub zmniejszyć microstep, ale pod względem grzania się stepstików i silników są akurat, a zmniejszenie mikrostep zwiąkszyło by hałaśliwość napędu i nieco zmniejszyło by dokładność pozycjonowania. Myślę że prędkości są wystarczające na moje potrzeby. 1
aimeiz Luty 27, 2025 Autor tematu Udostępnij Luty 27, 2025 14 godzin temu, tooom napisał: @aimeiz też ciągle poprawiam mój ploter, moim problemem są serwa - psują się w ciągu kilku dni intensywnego użytkowania .... Trzeba kupować do tego celu firmowe serwa a nie no name czy podróbki. Niedawno zamawiałem SG90M i SG90 na łączonych zamówieniach na Ali... Połowa przyszła popsuta a druga połowa popsuła się podczas testów. Zgłosiłem zwrot, pieniądze zwrócono, serwa mogłem sobie zatrzymać. Mam teraz sporo zapasowej mechaniki. Tyle że psuły się drivery silników. Teraz wziąłem z Alleg.. TowerPro, tylko mogą być podróbki. Używałem sporo TomerPro czy Hextronic, GWS, ale kupowane w kraju lub w Hongkongu - sklep HobbyKing, ale oni teraz w większości produktów nie wysyłają do Polski. Serwa w modelach samolotów aż tak intensywnie nie pracują. W "zlomku" użyłem bardziej szacownego serwa z zasobów modelarskich: Hitec, GWS. 1
tooom Luty 27, 2025 Udostępnij Luty 27, 2025 @aimeiz dzięki, z powodu tej zawodności spróbuję zamiast servo użyć małego steppera do podnoszenia, 24byj48, widziałem że można podpiąć pod sterownik typu a4998, więc nawet nie będzie dodatkowych frędzli elektronicznych wokół cnc shielda
aimeiz Luty 27, 2025 Autor tematu Udostępnij Luty 27, 2025 (edytowany) 4 godziny temu, tooom napisał: @aimeiz dzięki, z powodu tej zawodności spróbuję zamiast servo użyć małego steppera do podnoszenia, 24byj48, Też o tym myślałem. Niestety karetka robi się większa. Jest na tym forum plotter, który ma właśnie karetkę na takim silniczku. Tylko konstruktor nie zastosował resorowania pióra i musi dbać o równą powierzchnię i precyzyjny dobór opuszczania pióra. Pewnie można tym silniczkiem sterować ze stepstika. Na płytce są jeszcze dwa miejsca. Kiedyś w latach 80-tych naprawiałem plottery tablicowe. Zwykle miały elektrostatyczne trzymanie papieru, opuszczania pióra / piór elektromagnesem ze sprężyną resorującą i pneumatycznym tłumieniem drgań, żeby piórko nie podskakiwało. https://www.flickr.com/photos/g-kater/16483637791 Szybko znikły z rynku na korzyść ploterów rolkowych, z przesuwnym papierem. Początkowo na piórka umieszczone w karuzelkach. Od iluś lat królują natryskowe drukarki wielkoformatowe - "wyrzymaczki", ale tego niema sansu robić amatorsko. Kluczem są rolki i wkłady atramentowe. Edytowano Luty 27, 2025 przez aimeiz
tooom Luty 27, 2025 Udostępnij Luty 27, 2025 @aimeiz przed chwilą sprawdziłem, spokojnie można sterować byj-em a pomocą a4998, innymi zatem też. Silnik musiałem przerobić na bipolarny, ale to proste. Na Ali widzę mini silniczki po taniosci, kusi:) U mnie pióro dociskane jest grawitacyjnie, niezależnie czy ploter jest w pionie czy poziomie, nawet gumki nie potrzebuje do dociskania długopisu. Podoba mi się ten filmik, zwłaszcza automatyczna zmiana kolorów
tooom Marzec 1, 2025 Udostępnij Marzec 1, 2025 @aimeiz jeszcze pytanie mam o dokładność Twojego plotera, wyczytałem gdzieś, że corexy wymaga dokładnych wymiarów ramy, inaczej na skrajnych pozycjach może mieć rozjazdy. Podany przykład mówił o rozjeździe rzędu 1mm jeśli rama 500mm różni się o .2mm
Pomocna odpowiedź
Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony
Utwórz konto w ~20 sekund!
Zarejestruj nowe konto, to proste!
Zarejestruj się »Zaloguj się
Posiadasz własne konto? Użyj go!
Zaloguj się »