Skocz do zawartości

Bambu LAB A1


Pomocna odpowiedź

A w ogóle że wyrobiłem ostatnio swoje zapasy, to myślę przy jednym zamówieniu dokupić PP tylko czy będę miał do tego cierpliwość 😄

@_LM_ pomijając to że jedyna sensowna możliwość to druk na taśmie pp nie stwarza większych problemów. A taśmę klejącą di stołu zawsze możesz przykleić.

Tylko pamiętaj żeby ustawić raft na minimum i małą prędkość (coś w stylu 40)

  • Lubię! 1
  • 1 miesiąc później...
  • 4 tygodnie później...

Czy podpory generowane automatycznie w "bambu studio" są na ogół wystarczające? A może coś zmieniacie?

Przykładowo mam taką wyciętą kostkę, bambik wygenerował podpory "drzewka" (szary kolor dla kontrastu). Uwzględnił środek i górne elementy, ale np. nie podparł mostków na dole. A może nie trzeba przy takim kącie?

1.thumb.jpg.da7e27b9702208d1392d8e5af54157de.jpg 2.thumb.jpg.354693b65489a6269b96cc206232d136.jpg

 

Przyjrzałem się symulacji wydruku i tu np. widać dosyć mocno wysunięte "dziubki" spodnich mostków. Czy to nie opadnie?

3.thumb.jpg.b480efc6b6e20b51ccc29bc33c283e50.jpg

 

  • Lubię! 1
  • 3 miesiące później...
(edytowany)

Ok, mam jeszcze jedno pytanie. Bambik a1 małe przedmioty drukuje ok, ale zauważyłem, że blat (nie podkładka pei) środkiem lekko ucieka, jest przekoszony. Objawia się to wklęsłością ~0.2-0.25 mm, najbardziej w okolicy centralnego magnesu, a ogólnie na powierzchni gdzie są napisy. Na krawędziach jest w miarę ok, szczelinomierz nie wchodzi. Przyzwyczaiłem się już do tego, że chiński sprzęt rzadko kiedy ma równe blaty podczas sprawdzania po przekątnej, bardziej pytam o to, czy norma i olać.

Kalibrację przechodzi poprawnie.

Edytowano przez orb777
  • Lubię! 1
(edytowany)
5 godzin temu, orb777 napisał:

Przyzwyczaiłem się już do tego, że chiński sprzęt rzadko kiedy ma równe blaty podczas sprawdzania po przekątnej, bardziej pytam o to, czy norma i olać.

Od tego służy autopoziomowanie... Żadna firma nie będzie Ci szlifiowała stołu do drukarki za 1000 PLN 😄 A nawet jak wyszlifuje to się zmieni w banan od temperatury.

Edytowano przez H1M4W4R1
  • Lubię! 1

Drukarka po aktualizacji firmware z v1.04 do v1.07 zrobiła dosyć nieprzyjemną niespodziankę. Już pomijam fakt, że aktualizacja zawiesiła się za pierwszym razem na 25%, na ekranie było napisane "nie wyłączać", no to nie wyłączałem, żeby jej nie uceglić. Męka niepewności trwała wieczność, a może z 15-20 minut. W końcu wyświetlił się komunikat o błędzie aktualizacji firmware i restarcie. Za drugim razem poszło. Chyba nawet coś wydrukowałem. Wyłączyłem, włączyłem, wcisnąłem domek (home), żeby ustawić głowicę. Dojechała do stołu, pomacała jak zwykle, ale zamiast zatrzymać się gdzieś w połowie osi Z i znowu opuścić to wystrzeliła w kosmos i przywaliła parę razy w górną ramę z uporem maniaka, a później jakby nigdy nic, wróciła na swoje miejsce. Na fw 1.04 nie widziałem czegoś takiego.

Odnośnie stołu, blat zwichrowany jest po przekątnej od samego początku. Ostatnio drukowałem łożysko na 0.08 mm to zgarnęło kawałek wydruku, musiałem przerwać. Blat jest niby poprawnie skalibrowany programowo, nie wyświetliło żadnego błędu. Próbowałem ręcznie naciągnąć go śrubami regulacyjnymi wg tego opisu. Zmodyfikowałem ciut g-code, żeby głowica stała dłużej w 3 narożnikach, wtedy mogę dokładniej zmierzyć (tzn. maniaczyć ze szczelinomierzem aż blat obślinię). Pogrzebałem trochę w internetach, znalazłem nawet wątek o bambu lab śmisznie nazwany "banana lab", tyle, że dotyczy innego modelu. Odnośnie A1/mini też można spotkać tematy o krzywym blacie.

Oczywiscie nie musi to być norma tylko moje (i tych ludzi) szczęście do chińskich sprzętów. Nie trafił mi się jeszcze żaden z równym blatem. I tak zawsze no, mucha nie siada.

Brzmi jakbyś miał zepsutą drukarkę. Z moją nigdy takich problemów nie było, a jakiś czas już jej używam. Takie żeczy jak z tymi śrubami to na pewno nie jest normalne, zwykle nie trzeba robić takich rzeczy. Myślę że powinieneś napisać do bambu, może wyślą ci nowy stół, albo nową drukarkę. Akurat oni bardzo dbają o konsumentów, raczej problemów nie będzie.

@AntekBezak, a czy możesz zobaczyć jak u ciebie wygląda stół bez pei, tzn. po przekątnych, wzdłuż i w poprzek? Sprawdzałem dwoma stalowymi liniałami, może nie najwyższych lotów (sola, bahco), ale przyłożone do siebie z obu stron "świecą" minimalnie.

1 godzinę temu, orb777 napisał:

a czy możesz zobaczyć jak u ciebie wygląda stół bez pei, tzn. po przekątnych, wzdłuż i w poprzek?

Jak przykładam profil aluminiowy to wydaje się w miare prosty tak na oko. Może nieznacznie wklęśnięte na środku, ale to pewnie setne milimetra.

  • Lubię! 1
(edytowany)

@AntekBezak, u mnie jak dokładniej pomierzyłem na środku żabianka ~0.4 mm (przekątna bez jednej śruby). Na przekątnej z 2 śrubami dołek ~0.25 mm. I nawet da się to jako tako śrubami podregulować. Jednak kiedy puszczam g-code, który mierzy od bazy (?) odległość 0.1 mm, zaczynam regulować, podkładam listek szczelinomierza 0.1 mm na rogach, żeby dysza tylko lekko po nim szurała, to znowu na środku większa żabianka się robi. Być może gdzieś popełniam błąd. Nie chcę kręcić na pałę śrubami, bo wszystkie gwinty są w (dur?)aluminium.

W zasadzie od nowości tak jest. Zrobiłem może ze 2 wydruki warstwą 0.2 mm, po czym zmierzyłem z ciekawości, ponieważ podczas poziomowania dysza dziwnie cofała się w niektórych miejscach, jakby przywaliła za mocno i chciała skorygować wynik. Normalnie sprawdza chyba rytmicznie punkt po punkcie, bez podwójnych pomiarów?

Przeszukałem internety, czy ktoś trafił na taki przypadek i u tego gościa zachowuje się identycznie, tylko w mniejszym stopniu.

Edytowano przez orb777
(edytowany)
50 minut temu, orb777 napisał:

Normalnie sprawdza chyba rytmicznie punkt po punkcie, bez podwójnych pomiarów?

X1C co kilka punktów robi kilka pomiarów więcej dla pewności.

Edytowano przez H1M4W4R1
  • Lubię! 1
(edytowany)

@H1M4W4R1, dobrze wiedzieć. To moja pierwsza drukarka, więc nie wiem dokładnie jak powinna się zachowywać. Pewnie machnąłbym ręką na krzywy stół, gdyby nie popsuła wydruku 0.08. 

Wrzucam jeszcze g-code, z którego korzystam. Zmieniłem tylko czas ~(30s -> 1 min) i dodałem jedną "rundę". Bambiki użyli zapisu 6x "M400 S5" jako pauzy, nie kombinowałem z inną komendą, tylko podwoiłem. Wydaje mi się, że proces kalibracji w poprzednich wersjach kodu był dostosowany do 0.4 mm (sądząc po tym co ludzie piszą w internetach), ale czemuś zmienili na 0.1 mm (G1 Z0.1). Na zdjęciu z manuala też wygląda bardziej na 0.4 mm, niż 0.1, chociaż ogólnie opis kalibracji jest w tonie "po to stwórca dał ci oczy, żebyś robił na oko".

//

Wygląda na to, że ten rodzaj kalibracji jest bezsensowny, jeżeli mamy krzywy blat. Punktem odniesienia jest środek, a dokręcając śruby zmieniam poziom tego punktu, jednak on dalej jest np. wklęsły względem reszty. Nawet jak pozornie "naprostuję" go, to zmienia się położenie rogów względem osi z. Kiedy sprawdzam następnym razem g-code, znowu nie ma odstępu 0.1 mm na rogach, tylko dysza stuka o blat. Położyłem jeden z listków szczelinomierza na centralny magnes (testowo 0.15 mm), żeby być bliżej "poprawnej przekątnej" i przy ponownej kalibracji odstęp jest, dysza nie stuka po rogach. Chyba rozumiem dlaczego wcześniej w kodzie mogło być 0.4 mm i skąd wzięła się metoda "na oko" (bez podawania konkretnych wartosci) - większa tolerancja dla potencjalnie krzywej powierzchni blatu. Być może podkład z taśmy amelinowej coś da.

correct_en.thumb.jpg.0a99d38a00aa7ff729587beb00fdcbb9.jpg

a1_manual_bed_screws_adjust_assist.zip

Edytowano przez orb777

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...