Skocz do zawartości

Silniki do MiniSumo


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam,

Zastanawiam się nad wyborem silników do robota klasy MiniSumo. Chcę je zasilać pakietem 7,4V. Jako, że mają być one do robota MiniSumo nie mogą mieć dużej wagi oraz nie mogą być mocno długie. Będę chciał je umieścić naprzeciw siebie + koła. Także ok. 3cm. Kwota jaką planuje przeznaczyć za sztukę to do 30zł, także pololki odpadają.

W czyimś robocie przyuważyłem wykorzystanie tego typu silników:

http://mobot.pl/index.php?site=products&type=873&details=9014

Jakie są Wasze propozycje?

Ja nie podam ci, żadnej propozycji, bo nie znam silniczków w takim przedziale cenowym, a i nie mam doświadczenia w mini sumo.

Ale na pewno mogę ci odradzić silniki od mobota, padają jak muchy i nie tylko ja to zauważyłem 😃

karol9966, jedyne silniki z mobota, które mają jako taki moment, są te ~90RPM, natomiast prędkość powalająca nie będzie. Na pewno nie 530 z czarną przekładnią, chyba że lubisz wyrzucać pieniądze bez sensu, w co wątpię.

Szczerze mówiąc nie znam dobrej alternatywy dla pololków. Jeśli chcesz zbudować robota na innych silnikach, to musisz się zdecydować albo na słaby moment, albo na małą prędkość.

Zresztą jest już kilka tematów dotyczących doboru silników do robota.

  • Pomogłeś! 1

Masz wiertarkę stołową lub do niej dostęp i trochę zacięcia mechanicznego wraz z dozą doświadczenia? Jeśli tak, to przy odrobinie pracy, możesz zrobić sobie niezły napęd z silników modelarskich dorabiając do nich przekładnie. Jakieś tanie noname'y kupisz za ~15zł/szt, do tego zębatki z wobitu (chociaż zdecydowanie sugerowałbym metalowe z kkmpo z allegro, ale od biedy te też się nadadzą), nieco blachy/laminatu i możesz poskładać przekładnie w domu. Taki napęd charakteryzowałby się dużą masą, niestety dużą bezwładnością w stosunku do pololu oraz, i tu największy minus, awaryjnością, ale będzie tani i mocny. Jako argument, że da się takie coś zrobić podam robota minisumo I prawo Murphy'ego, niestety nazwa dosyć mocno i trafnie sugeruje o jakości takiego napędu 😋

  • Pomogłeś! 1

W tym przedziale cenowym będzie krucho. Może udałoby ci się wypruć silnik z przekładnią z jakiegoś wkrętaka ręcznego zasilanego z aku. Problemem jest ciężar i wielkość takiego zespołu. Momentu nie zabraknie, a prędkość można trochę nadrobić średnicą koła. Kolega kiedyś popełnił coś takiego, ale przerabianie przekładni planetarnej skończyło się dużymi różnicami w prędkościach obrotowych.

Osobiście odradzam kombinowanie samemu z przekładniami, no chyba, że ma się wiedzę, możliwości, zacięcie i czas (w dowolnej kolejności ).

Przy tej cenie pozostają Tobie tylko silniki Plastikowe.

Jednak jak ma to być dobry minisumo to dołożyłbym do Pololu 30:1 HP lub podobnych, bo kto oszczędza płaci dwa razy i tutaj się to niestety sprawdza.

  • Pomogłeś! 1

Żebyś miał kompletny przegląd możliwości, to warto też wspomnieć o przerabianych serwach, np. takich: serwo standard.

Wadą jest mała prędkość obrotowa - będziesz musiał dać duże koła. Zaletą - spory moment. Tak czy inaczej, jeśli chcesz zrobić robota, który będzie miał szanse coś zdziałać na zawodach, raczej nie dostaniesz nic lepszego niż silniki z Pololu.

Silniki micromotors z tym że ze względu na rozmiary trzeba będzie umiejscowić je jeden za drugim i zastosować napęd gąsienicowy albo koła napędowe po przekątnej.

  • Pomogłeś! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...