Skocz do zawartości
Komentator

Kurs elektroniki II - #7 - scalony odbiornik podczerwieni

Pomocna odpowiedź

No teraz to mi się poukładało... Tak się zafiksowałem na komunikacji z PC że całkiem zapomniałem że myszka musi jakoś działać:) Dzięki i testuję dalej

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam,

chciałbym opisać moją dzisiejszą przygodę z elektroniką.

Otóż złożyłem układ taki jak na schemacie i niezwłocznie przystąpiłem do testowania pilota. Niestety dioda wcale nie świeciła! Zacząłem więc szukać błędów w połączeniach, bo może tam coś jest źle. Niestety nic to nie pomogło. Pomyślałem, że może układ działa, a wina leży po stronie pilota. Zmierzyłem więc napięcie na obu bateriach od pilota. Pierwsza miała napięcie 1.38V, czyli trochę rozładowana, za to druga miała (pomijając to, że wyglądała, jakby przeżyła bombardowanie jądrowe)  zaledwie 0.4V. Jako że nie posiadałem żadnej takiej baterii, a godzina już dawno poźna, w głowie pojawił mi się plan.

Używając rezystorów jako dzielnika napięcia, chciałem za pomocą dużej baterii 9V zasilić mój nieszczęsny pilot. Prawie idealne okazały się rezystory 330 oraz 1k - mierząc napięcie od dodatniego wyjścia baterii i końca rezystora 330 uzyskałem ok. 1.8V, czyli mniej więcej tyle, żeby zastąpić zużytą baterię i zrekompensować lekkie rozładowanie tej drugiej. 

IMG_20200217_231937.thumb.jpg.cb389cf65f08e35c2e8d6eb1d099700d.jpg

Po uzyskaniu odpowiedniego napięcia, zacząłem kombinować jakby tu podłączyć moje "dzieło". Jako, że nie jestem żadnym mistrzem montażu ani żadną złotą rączką (a raczej przeciwieństwem tego), to, ignorując wszelkie zasady BHP, bohatersko wcisnąłem przewody w zawinięte druciki w pilocie.

IMG_20200217_232000.thumb.jpg.8591c2a126bede9f23ba3b1cd1ebef6a.jpg

Po upewnieniu się, że przewody siedzą w miarę mocno, zmierzyłem miernikiem napięcie od plusa baterii do minusa  mojego dzielnika napięć, czyli pomarańczowego przewodu. Miernik wskazywał 3.17V. W sumie nawet trochę się zdziwiłem, że to działa, bo nie wiązałem z tym większych nadziei😅

Jako że miałem już, przynajmniej teoretycznie, działający pilot, pozostało mi tylko go wypróbować. Jakaż była moja radość, gdy dioda zamigotała, gdy wcisnąłem przycisk!

Może to nic wielkiego, ale dopiero od niedawna uczę się elektroniki "sam z siebie" i to był pierwszy raz, kiedy użyłem dzielnika napięć w praktyce🙃

 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@MateoS07 Witam na forum!

Pomysł naprawdę fiznezyjny, nie wiem czy by mi przyszedł do głowy, ale jak działa to znaczy że się da! 😄 Udał się dla tego, że pilot raczej nie pobiera dużych prądów - w ten sposób na pewno nie zrobisz ładowarki 5V z baterii 9V i 2 rezystorów, bo szybko się przegrzeją i spalą. Warto też brać pod uwagę, że podłączona bateria ma inne napięcie niż gdy mierzysz ją niepodłączoną.

Niemniej powodzenia w dalszych eksperymentach - fajnie, że starasz się kombinować jak co ruszyć, to dobra cecha 🙂 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)
8 godzin temu, Gieneq napisał:

Niemniej powodzenia w dalszych eksperymentach - fajnie, że starasz się kombinować jak co ruszyć, to dobra cecha  

Dzisiaj po śniadaniu chciałem przetestować mój nietypowo zasilany pilot. Niestety, po próbach włączenia nim telewizora, okazało się, że nie działa (mimo, że wykrywacz poczerwieni na niego reagował).

W międzyczasie tamta zużyta bateria zmartwychwstała i zaczęła jakimś cudem działać na tyle, żeby zasilić pilot. Wpadłem na pomysł, żeby zamiast diody wstawić buzzer. Gdy naciskałem przyciski na pilocie, buzzer fajnie piszczał, w rytmie, w jakim wcześniej świeciła dioda. Gdy potem znów zasiliłem pilot moim dzielnikiem napięć, buzzer też piszczał, ale wyraźnie słabiej. W tym wypadku postanowiłem, że zasilę go nie napięciem spomiędzy rezystora 330, tylko z rezystora 1k. No cóż, najwyżej pilot się spali czy coś. Zmierzyłem napięcie jakie dawał razem z drugą baterią i wyszło, 6.8V. Za to, gdy nacisnąłem przycisk na pilocie buzzer zapiszczał tak samo jak wcześniej z bateriami. Szybko pobiegłem do pokoju sprawdzić, czy może tym razem uda się włączyć telewizor. Udało się, działało bez zarzutu!

Swoją drogą ciekaw jestem, dlaczego pilot nie działał przy 3.2V (mimo, że z bateriami działał przy 1.8V, bo mierzyłem), jeśli powinno się go zasilać prawidłowo (chyba) 3V, bo tyle dają dwie "świeże" baterie, którymi powinien być zasilany. Za to zadziałał z napięciem blisko 7V.

Edytowano przez MateoS07

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Czy w waszych układach po podłączeniu zasilania dioda przez chwilę świeci się, a bardziej dokładnie mrugnie przez ułamek sekundy?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@wuugy Cześć fajnie że trafiłeś na nasze forum 🙂 

A dzieję się tak gdy wetkniesz kabelki w płytkę stykową? Możliwe że układ tak się zachowuje gdy zasilanie jest niestabilne/dopiero podłączone. A posługujesz się podzespołami z zestawu do kursu?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Podzespoły pochodzą z zestawu. Dzieje się tak właśnie w momencie wetknięcia kabelka w płytkę. Układ działa tzn reaguje na sygnały z pilota tylko zastanawiało mnie dlaczego po podłączeniu zasilania do płytki stykowej przez chwilę dioda błyśnie. Ale skoro może się tak zdarzyć to ok. Dzięki za odpowiedź

 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Czy wpięcie drugiej diody prostowniczej szeregowo powinno spowodować spadek napięcia o kolejne 0,7V? U mnie nowe baterie miały napięcie ~6.5-6.6V i po wpięciu diody spadło ono do 5.9V (według informacji na stronie układ nie powinien być zasilany wyższym napięciem niż 5.5V). Dlatego też podjąłem próbę dodania kolejnej diody ale nic to nie zmieniło.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@fsecc tak, spadek powinien wystąpić na każdej diodzie. Pokaż dokładnie jak to podłączyłeś 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Już wiem w czym problem. Głupi błąd bo wpiąłem obie diody w jednym "rzędzie" na płytce zamiast wyjście jednej przenieść rząd wyżej i w rzędzie wyżej umieścić rezystor. Teraz mam wynik 5.4-5.5V więc się wszystko zgadza, układ działał już wcześniej i działa też teraz. Natomiast trochę mi zabrakło tej informacji (że diody można łączyć) w pierwszej części kursu o diodach. Jakieś proste informacje czy w praktyce się zmniejsza napięcie tymi diodami (dioda vs stabilizator) również by były pomocne.

Edytowano przez fsecc
  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@fsecc cieszę się, że problem rozwiązany, przy okazji polecam też dla pewności ten artykuł: Jak działa płytka stykowa? Zdjęcia, budowa, przykłady (można dzięki niemu uniknąć wielu podobnych problemów). Dziękuję za opinię na temat kursu - zapisuję sobie 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)
Cytat

Wyjście obsługuje tranzystor bipolarny, który wchodzi w stan nasycenia po wykryciu fali. Oznacza to, że odebranie jest sygnalizowane niskim stanem logicznym. W stanie spoczynku, na wyjściu panuje stan wysoki, co zapewnia rezystor 30kΩ.

image.thumb.png.a93ec96b8a466e5687f1b2e59dc21bfd.png

Jeśli dobrze rozumiem, w momencie kiedy odbierany jest sygnał, na pinie OUT występuje logiczne zero, czyli masa (GND), zatem dioda nie powinna świecić, bo nie ma zasilania. Czy nie jest odwrotnie? Dioda świeci właśnie w momencie odebrania sygnału. Mógłbym prosić o sprawdzenie, ewentualne wyjaśnienie mi czego nie rozumiem? 

Edit: Ok, już rozumiem, ale zostawię post.
image.thumb.png.3003fdea53b51e81e43b5d469f1be2ee.png

Przy generowanym stanie niskim tworzy się różnica potencjałów, która właśnie pozwala na przepływ prądu. (Dioda jest zasilana z baterii, a nie z układu scalonego i potrzebuje jedynie masy do zamknięcia obwodu)

Edytowano przez Emerid
Problem rozwiązany

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Emerid trochę dopowiem. Istotą jest tranzystor na wyjściu sygnału. Układ tego typu jest często stosowany ale bez wewnętrznego rezystora, nazywa się wtedy open-collector i służy do sterowania jakimś obciążeniem. Istota tego jest taka, że jak tranzystor się otwiera to "zasysa" prąd, zaś gdy jest zamknięty to prąd nie płynie, a gdy podciągniesz rezystorem (tu wbudowanym 30k) to występuje tam napięcie zbliżone do zasilania (słaba jedynka logiczna).

Czyli to czym sterujesz musi być podłączone do plusa - gdy jest 1 to prąd wpada do tranzystora (po angielsku nazywa się to sink, tak jak zlew do którego wlewa się woda), zaś gdy jest 0 to jest tam napięcie zbliżone do zasilania z obu stron leda - czyli z braku większej różnicy potencjałów nic tam szczególnego nie popłynie.

Gdyby podłaczyć LED do masy to nic ciekawego się nie wydarzy - stan 1 nic nie da, a stan 0 spowoduje przepływ znikomego prądu (ograniczonego przez 30k).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam 🙂

U mnie też napięcie na wyjściu było zbyt wysokie i nie pomyślałem o dodaniu drugiej diody prostownicznej więc zastosowałem stabilizator napięcia dodany do zestawu i zasiliłem go baterią 9V. Projekt działa więc chyba wszystko jest ok. Zastanawiam się tylko czy skoro zamieniłem diodę na stabilizator napięcia to czy rezystor 10k nadal jest potrzebny w tym układzie? Dodam, że przed rozpoczęciem kursu byłem całkowicie "zielony" w temacie elektroniki. Kurs świetnie zrobiony, nawet taki laik jak ja jest w stanie wiele zrozumieć 🙂

 

20200814_102445.jpg

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@DziadekJohnson witam na forum 🙂 Miło słyszeć, że kurs się podoba! Dobry pomysł ze stabilizatorem, dodatkowy rezystor 10k nie jest tu potrzebny, ale nie wpływa negatywnie na działanie układu (oprócz poboru dodatkowego prądu) 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...