Skocz do zawartości

Li-pol 3.8V i jego ładowanie


Pomocna odpowiedź

Napisano

Posiadam ogniowo po starym telefonie Pentagram Monster i jest ono oznaczone jako Li-pol 3.8V 6000mAh. Skąd takie napięcie nominalne? Z tego co czytałem, wszędzie jest pisane że ogniwa te mają napięcie 3.7V.

Chciałbym użyć go do zasilania pewnego układu 5V i na podstawie TEGO i TEGO układu zrobić coś ala mini power bank z samym wyjściem ładowania na zewnątrz. Czy taka ładowarka się nada dla tak dziwnego napięcia? Czy ten pierwszy układ naprawdę zapobiegnie zniszczeniu układu odcinając ją przy zbyt niskim napięciu?

Obawiam się, że jest jeszcze dziwniej niż myślisz. Napisane na obudowie napięcie jest tylko delikatną sugestią tego co naprawdę możesz na ogniwie zmierzyć i naprawdę bez znaczenia jest tekst 3.6 lub 3.7V. Popatrz na ch-ki ładowania i rozładowania tego typu ogniw a od razu zauważysz, że napięcie w cyklu rozładowania będzie zmieniać się od 4.1-4.2V przy wyjętym prosto z ładowarki do 2.8-3V przy rozładowanym. Powinieneś też wtedy zrozumieć zasadę działania ładowarek LiPol i to, że nie obchodzi ich napis na opakowaniu tylko końcowe napięcie ładowania. Fakt, jest na charakterystyce rozładowania pewnego rodzaju " półka" na wysokości ok. 3.5-3.8V, ale jej napięcie nie jest stałe w czasie (to raczej "równia pochyła") no i zależy od prądu obciążenia (wyrażonego w C), temperatury i technologii ogniwa.

Jeśli Twoje cacko nie ma wbudowanego układu zabezpieczającego, obowiązkowo musisz go w coś takiego wyposażyć. Inaczej przetwornica boost zajedzie go już za pierwszym razem.

A tą wskazaną, zabawkową ładowarką będziesz cegłę 6Ah ładował pół doby ze stratą połowy energii na ciepło.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...