Skocz do zawartości
Ważne ogłoszenie » Kliknij i sprawdź informacje o nowym forum! Czytaj dalej... ×
SOYER

Diody prostownicze do zabezpieczania układu?

Recommended Posts

Hej, zdarzyło mi się wczoraj spalić układ BMP280, na szczęście tylko jego....

Do mojego układu w którym rządzi 5V, przez pomyłkę na wyjściu zasilania 5V pojawiło się 12V z zewnętrznej radiolinii... mój błąd w połączeniu. Byłem pewny, że wszystko przepaliłem co było spięte z tym 5V ale na szczęście padło tylko BMP280.

Teraz moje pytanie, jak można się zabezpieczyć przed taką sytuacją? Czy wpięcie diod prostowniczych na wszystkich wyjściach "na zewnątrz" spowoduje, że inne napięcie z zewnątrz nie pojawi się w naszym układzie? Gdzie wpiąć taką diodę? W (+) czy (-)?

Czy robi się to inaczej?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Stabilizator liniowy na 5V np. LM7805 możesz zastosować na zasilaniu układu, dioda ci nic nie da.

Napisz dokładnie o co chodzi + jakiś schemat - elektronicy mają problem z epiką i liryką (opowiadania i wiersze) ;)

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli w Twojej plątaninie kabli istnieje możliwość dotknięcia wyższego napięcia do linii 5V, to żaden stabilizator na to nie pomoże. One potrafią tylko wypuszczać z siebie prąd a nie pochłaniać - a tu właśnie tego trzeba. Najprostsze wyjście to duża dioda Zenera lub Transil. Wybierz taką na 5.1V lub 5.6V:

https://www.tme.eu/pl/details/1n5338b/diody-zenera-tht/on-semiconductor/1n5338brlg/

Taka dioda nie jest idealna to znaczy nie oczekuj, że przy 5V nie będzie pobierała w ogóle prądu a powyżej tych swoich 5.1V to już każdą moc wciągnie. Popatrz na tabelki. EDIT: W każdym razie na pewno nie dopuści do wzrostu napięcia powyżej 5.5-6V pochłaniając moc i bardzo się grzejąc. Dlatego musi być duża, bo 6V i 1A to już 6W.

O wiele lepsze (w sensie ostrzejsze) zabezpieczenie nadnapięciowe możesz zrobić na TL431. Ustawiasz mu np. 5.2V i dodajesz jakiś tranzystor, bo samo 431 jest dość słabe. Poszukaj hasła "stabilizator równoległy", bo coś takiego właśnie zrobisz.

Zamiast tranzystora możesz dać tyrystor - to o tyle lepsze, że w przypadku przekroczenia napięcia tyrystor się odpala i robi zwarcie (tak do 1.5V) wiec od razu widać że coś jest nie tak. Jeśli jeszcze dasz gdzieś przed stabilizatorem bezpiecznik, tyrystor go spali. Taki mechanizm to standard w zabezpieczeniach overvoltage.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Właśnie planuję nową "płytę główną" zrobić, bez tej pajęczyny sterczących przewodów i zastanawiam się co poprawić i ulepszyć. Co do tego zabezpieczenia to raczej sobie daruję,wystarczy, że będę uważał przy podłączeniach, a jako, że wszystko podłączone to nie zanosi się na krótkie spięcie...

Myśłałem, że da się wstawić jakiś element który "zablokuje napięcie z zewnątrz":-)

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

No właśnie tak bedzie. Odpowiednio duża dioda Zenera lub złożony z kilku prostych elementów shunt regulator podłączone do szyny +5V zapewnią, że napięcie na niej nigdy nie wzrośnie powyżej zadanego progu. Niezależnie czy z powodu dotknięcia kabelkiem +12V jak i uszkodzenia stabilizatora +5V.

Szczególnie dotyczy to urządzeń/płytek pozbawionych własnego stabilizatora napięcia (albo który wytrzymuje np. max. 6V na wejściu), w których zasilanie dostarczane jest z zewnątrz. Kiedy robię urządzenie składające się z wielu modułów, gdzie jednym z nich jest np. rozbudowany zasilacz serwujący mnóstwo zasilań wszystkim innym, m.in. skomplikowanej płycie z drogim procesorem i pamięciami to umieszczam na niej właśnie takie zabezpieczenie. Zawsze, choćby w czasie wstępnego testowania płyty, gdy nie są jeszcze zmontowane dedykowane zasilacze może się zdarzyć, że ktoś źle ustawi zwykły zasilacz laboratoryjny i moduł zamiast +5.0V dostanie +15V albo -5V. Zabezpieczenie nadnapieciowe jest proste a uratowało już wiele moich płytek. Oczywiście to ma sens w przypadku bardziej skomplikowanych projektów bez własnej stabilizacji, ale też wszystko zależy od oceny ryzyka, budżetu, miejsca, spsobu użytkowania i przeznaczenia układu.

EDIT: Co na tej płycie chcesz wstawić? Nie pasuje Ci jakiś gotowiec? Jest tyle tego teraz, że nie wiem czy jest sens robić kolejną "uniwersalną płytkę procesora do wszystkiego". To już raczej jakąś specjalizowaną pod konkretne zastosowanie, bo taką dużo trudniej znaleść gotową, np. pasującą do konkretej obudowy lub mającą jakieś dziwne peryferia na pokładzie lub kształt będący od razu czymś np. zegarkiem czy choinką...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

To płytka na której mam dwie przetwornice, z których mam rozprowadzone zasilania do wszystkich czujników, przekaźników, doprowadzone sygnały z tych czujników i radiolinii.

Czyli co powinienem wpiąć?

W linię (+)?

Na każdym wyjściu zasilania?

Tylko przy przetwornicach?

Chcę zlikwidować tego pająka :mrgreen: zrobić to bardzies "czysto" i przy okazji poprawić co nieco...

EDIT "schemat" zasilania:

EDIT kupiłem wczoraj te diody 1N5338, czy mogę kogoś poprosić o odpowiedź jak je wpiąć do powyższego układu?

Chyba najlepiej przy każdym "wyjściu" zasialnia na zewnątrz?

Powinienem też chyba wtedy zwiększyć napięcie na przetwornicach, tak żeby za diodami było te 5V...

Muszę dawać jeszcze jakieś rezystory przy tych diodach?

[ Dodano: 25-02-2018, 22:57 ]

Co się stało? Skąd ta niechęć?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Diody Zenera tutaj montujesz anodą do masy, katodą do +5V, żadnych oporników.

Przecież mają zabezpieczać przed wzrostem napięcia na szynie +5V względem masy. Co by dały szeregowo oprócz straty napięcia zasilania?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Marek1707 :-D

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×