Skocz do zawartości
atlantis86

Moduł uruchomieniowy z Atmega644PA i W5100

Pomocna odpowiedź

Podoba Ci się ten projekt? Zostaw pozytywny komentarz i daj znać autorowi, że zbudował coś fajnego!

Masz uwagi? Napisz kulturalnie co warto zmienić. Doceń pracę autora nad konstrukcją oraz opisem.

Właśnie zaakceptowałem Twój opis, możesz go teraz zgłosić do akcji rabatowej umieszczając link w temacie zbiorczym. Dziękuję za przedstawienie ciekawego projektu, zachęcam do prezentowania kolejnych DIY oraz aktywności na naszym forum 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Czy mógł byś opisać proces projektowania/wytwarzania płytki pod ten projekt w punktach z krótkim opisem (jaki program/metody itp).  

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)
10 godzin temu, slon napisał:

Czy mógł byś opisać proces projektowania/wytwarzania płytki pod ten projekt w punktach z krótkim opisem (jaki program/metody itp).  

Jesli chodzi o projektowanie, to albo Eagle, albo KiCAD. W tej chwili nie pamiętam już który został użyty w tym przypadku, musiałbym sprawdzić. 🙂

Proces wykonania płytki zupełnie standardowy. Termotransfer za pomocą laminatora, trawienie w B327 a potem cynowanie stopem Lichtenberga. 

Edytowano przez atlantis86

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

Robię aktualnie podobny projekt, a dokładnie Atmega + W5100. Korzystam z biblioteki pod Shield z Arduino. Wszystko zrobione według noty katalogowej W5100. Od bardzo długiego czasu mam jednak problem, a mianowicie, jedyna szansa aby moduł się zainicjalizował, muszę zdjąć i wrócić napięcie na układ W5100. Czy mógłbym prosić o radę w czym może być problem? Kiedy układ działa, po wypięciu i podłączeniu napięcia dla całości obie diody gniazda Ethernet są ciemne. Czyli układ W5100 w ogóle nie wstaje, również reset sprzętowy nie pomaga.. 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...