Skocz do zawartości

Joystick maksymalna wartość przy połowie wychylenia


Pomocna odpowiedź

(edytowany)

Cześć. 

Jestem zmuszony zaakceptować to co piszesz na temat standardowego użycia joysticków (że wychylenie maksymalne jest nieergonomiczne). Gdy używa się joysticka jak przepustnicy (celnie to porównałeś), to będzie to się dziwnie zachowywać i dawać wrażenie błędnego działania. Jeśli ktoś popchnie joystick w ten sposób, że od razu uzyska połowę wychylenia, może pomyśleć, że joystick działa tylko "zero-jedynkowo". Dla przykładu pewnie tak zrobi mój pięciolatek 😉 A przecież nie o to chodzi. Natomiast rozumiem już ideę, dlaczego joystick tak działa.

Podsumowując: do celów, jakie chcę osiągnąć, muszę użyć potencjometrów, bo joystick nie spełni moich wymagań. To chciałem ustalić przez ten post, a przy okazji wiele się nauczyłem od Was. Dzięki za cierpliwość i wyrozumiałość 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

Edytowano przez michcioh
  • Lubię! 1
  • 3 tygodnie później...

@michcioh, Mam troszkę doświadczenia z różnymi joystickami i to co opisujesz w pierwszym poście to w zasadzie norma. Dzieje się tak z prostej przyczyny - gdyby opór zmieniał się przy wychyleniu do samego końca przy ruchu jednej z osi to przy próbie "przejścia po przekątnej" do kolejnej osi zmniejszałby się opór tego aktualnie maksymalnego wychylenia. Nie wiem czy zrozumiale to opisałem (zawsze mam problem z przekazaniem tego co wydaje mi się normalne i logiczne), ale zwróć uwagę, że drążek joysticka porusza się po okręgu i jeśli jest akurat po przekątnej to linia pion/poziom od osi drążka nie jest styczną do okręgu przy maksymalnym wychyleniu pion/poziom dla poszczególnych osi - przecina ten okrąg.

Innymi słowy w praktyce wygląda to, np. tak: Ruszam stopniowo pierwszym silnikiem (joy) max w lewo i chcę teraz jednocześnie rozpędzić drugi silnik więc trzymając nadal drążek max w lewo przesuwam go do góry (rusza drugi silnik). Gdy drążek jest wychylony pod kątem 45stopni względem osi XY czyli w ich połowie, oba silniki poruszają się z max prędkością. Dalsze przesuwanie joy w górę zaczyna spowalniać pierwszy silnik, ale drugi cały czas chodzi z max prędkością. I teraz gdyby było tak jak Ty chcesz (czyli zmiana na pełnej ścieżce) to już w momencie startowania drugiego silnika, pierwszy by zaczął zwalniać. Innymi słowy NIGDY oba silniki nie mogły by równocześnie pracować na pełnych obrotach, a to jak wiadomo czasem się przydaje 😉 

  • Lubię! 1

Jeżeli czujesz, że masz kłopoty z opisami, to spróbuj z obrazkami. Do tego co napisałeś przydałyby się dwa rysunki: kwadrat wpisany w okrąg i kwadrat opisany na okręgu. Problem o jakim piszesz rozwiązano już dawno, choćby w aparaturach do zdalnego sterowania. Tam polem roboczym jest kwadrat i mam + lub -100% wychylenia w danym kanale na środku jego boku i nie zmienia się to gdy podjeżdżam do rogu.

  • Lubię! 1

Osobiście nie mam do czynienia z aparaturami na co dzień, ale dobrze znam to rozwiązanie w końcu kwadrat to nie koło 🙂 Dawno temu gdy jeszcze nie było youtuba, a internet był w powijakach sam zrobiłem swój pierwszy joy ze zwykłych  potencjometrów z ruchem po kwadracie na wzór aparaturowych. Jest jednak wiele dziedzin gdzie gdzie z racji wygody użytkowania i pod konkretne przeznaczenie zakresem ruchu jest koło w joysticku to tak właśnie zachowuje się jego ścieżka przy jednoosiowym sterowaniu (czyli jest jakby krótsza) i to chciałem wyjaśnić 🙂

A swoją drogą do tej pory właśnie tylko w aparaturach spotkałem ruch drążka po kwadracie.

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...