Skocz do zawartości

Jak najlepiej wyprowadzić wejście do programowania ESP8266 12 na PCB?


Pomocna odpowiedź

41 minut temu, ethanak napisał:

Gdzie w ESP-12E jest USB? To nie NodeMCU czy inny wynalazek...

Chodzi o to, że gniazdo USB typ C będzie dodane na PCB. Z gniazda tego będzie brane 5V do zasilania WS2812B i 3.3V do zasilania ESP po przepuszczeniu przez AMS1117-3.3.

schemat_usb.thumb.png.f65c9a0d7422c85916ff25337a2fc411.png

(edytowany)

Jasne. I na pewno chcesz, aby Twój ESP był w trybie programowania jeśli podłączysz coś do pinów Tx/Rx i tak dalej, bo przecież nigdy nie będziesz debugował programu ani używał seriala do innych celów. Zawsze to o jeden przełącznik taniej...

Edytowano przez ethanak
  • Lubię! 1

Czyżby sarkastyczny ton wypowiedzi podszyty irytacją?😀 Ale masz racje, trzeba chyba po prostu zrobić klona Wemos D1 mini z portem USB C, dodatkowym wyjściem 5V bez diody, czy przetwornicy po drodze i układem TTP223. Schematy w Internecie są, wystarczy przerysować, dodać wcześniej wspomniane wcześniej korekty i już. Nie trzeba się bawić w programatory czy jakieś wyjścia do niego, wszystko pięknie przez USB programowane i nawet przycisk reset będzie na PCB. A może już ktoś to wszystko zrobił i wystarczy poszukać.

1 minutę temu, crbjsfso napisał:

trzeba chyba po prostu zrobić klona Wemos D1 mini

E tam - nie musisz mieć w każdym układzie konwertera USB/UART, wystarczy tyle ile masz komputerów 🙂

Możesz np. zrobić coś takiego:

Płytka do lampki (albo czegoś innego) z pinami do programowania (Tx, Rx, GPIO0, Reset, VCC, GND);

Płytka programatora (na niej przełącznik przycisk RESET, z jednej strony taśma do podłączenia pinów Twojej lampki czy innego ustrojstwa, z drugiej gniazdo do podłączenia konwertera).

Na płytce programatora możesz dać dodatkowy przełącznik lub zworkę, określającą czy układ jest zasilany z programatora czy ma własne zasilanie (po prostu odcinane Vcc do płytki).

Będzie wygodne, tanie i posłuży do programowania paru innych urządzeń.

5 minut temu, crbjsfso napisał:

może już ktoś to wszystko zrobił

Tak, producenci Wemosa D1 mini 🙂

 

  • Pomogłeś! 1
8 godzin temu, ethanak napisał:

Z ciekawości: jak toto przełączysz w tryb programowania?

 

Logicznie po to jest dzielnik napięcia  kiedy zasila z USB-c  dzielnik podbija na H a kiedy zasila przez złacze co pisałem bedzie miało L... Stabilizator nie pości w drugą stronę  napięcia 3V3 na 5V.... Odbywa się samoczynnie... Zjechanie do minimum bez resetu bo i po co?? po co ci reset??? Może i ma małą wadę  ale to mniejsza wada niż przycisk reset i przycisk na gpio0  wada polega na tym że podpięcie  konwertera to tylko raz będzie mógł zaprogramować  i ponowne zaprogramowanie może się odbyć tylko jak wyciągnie wtyczkę usb z konwertera.  Wiec wada mniejsza niż zrobić kombinacje dwoma przyciskami... 

 

7 godzin temu, ethanak napisał:

 

Gdzie w ESP-12E jest USB?

 

To raczej zapytaj autora po co projektuje gniazdo USB-c skoro ESP nie posiada...... 

Ja tylko wnioskowałem że chce z tego portu zasilić do działania normalnego... 

 

 

 

  • Pomogłeś! 1

Czyli z poniższego programatora (przykładowy model) przechodzimy na płytkę z rezystorami i przyciskami. Następnie z takiego "między-programatora" do wyprowadzeń TX, RX, GPIO0, RESET, VCC 3.3V i GND na PCB lampki (albo czegoś innego). Z jednej strony wydaje się skomplikowane, z drugiej jednak chyba nie, ponieważ wszystkie elementy zostaną przeniesione na osobną płytkę, którą będzie trzeba wykonać tylko 1 raz, co pozwoli programować dowolną ilość projektów w przyszłości opartych na ESP8266, a może nawet kiedyś ESP32.

uart-p0.thumb.jpg.4282680faa96dda3ac659bd1c02915e7.jpguart-p1.thumb.jpg.1967554465407054b5061fa71465d4d3.jpguart-p2.thumb.jpg.716aaf3089292c54c7adaf1111e73171.jpguart-p3.thumb.jpg.846faf2a8eb169039f85207ceaae2776.jpg

Czyli jeśli będę chciał zaprogramować ESP to wciskam RESET i FLASH (GPIO0 do 3.3V przez rezystor), następnie puszczam RESET, czekam aż układ się uruchomi i puszczam FLASH. A do normalnego działania potrzebuje GND, GPIO15, GPIO0 do masy przez rezystory i GPIO2, VCC, CH-PD, RESET do 3.3V też przez rezystory. Czy tylko mi wydaje się to odrobinę skomplikowane?

Ponawiam pytanie: czy na pewno podłączenie konwertera musi przełączyć esp w tryb programowania? Może w przypadku lampki tak... ale czy do każdego ustrojstwa które tworzysz zrobisz sobie oddzirlny programator?

  • Lubię! 1

Przepraszam, ale napisałeś zanim wysłałeś posta.

Nie, to nie jest skomplikowane. Ma działać tak, jak napisałeś. Ma być uniwersalne, zrobione jeden raz.

 

  • Lubię! 1

Nie z tego programatora podłączasz do tego gniazda (tx,rx,gnd,3v3) odbywać by mogło się żadnych przycisków... Po prostu podłączasz programator ESP samo wejdzie w tryb programowania (warunek to brak napięcia 5v na usb-c)  a esp zasilane z tego 3v3 do programowania.. 

 

  • Lubię! 1
(edytowany)
7 minut temu, ethanak napisał:

Ponawiam pytanie: czy na pewno podłączenie konwertera musi przełączyć esp w tryb programowania? Może w przypadku lampki tak... ale czy do każdego ustrojstwa które tworzysz zrobisz sobie oddzirlny programator?

 

Jeżeli poda zasilanie 5v na usb-c nie przełączy na programowanie, tak samo jak nie podłączy 3v3 w tym złączu to esp bedzie działało normalnie... A port może być użyty do czegoś innego   wiec z niczego nie rezygnuje

Edytowano przez Jarewa
  • Lubię! 1
(edytowany)

Proszę ale to tak na szybko może zrozumiesz...

Dwa zasilania Kiedy zasilasz stabilizator 5V to tryb normalny. Kiedy zasilisz 3,3V  5V wolny tryb flash... Dzielnik to tak z głowy obliczyłem powinno być..

 

Screenshot_18.jpg

Edytowano przez Jarewa
  • Lubię! 1
(edytowany)

A, coś takiego. To ja mam prostsze rozwiązanie 🙂

Programator (jak pisałem) z jednej strony podpinany do konwertera UART, z drugiej do płytki (dzisiaj to lampka, jutro coś innego):

programator_esp.thumb.png.e3774e8ff2f1369c1dd09bf2f6002226.png

Zakładam, że wszystkie rezystory potrzebne do normalnej pracy są już na płytce, a tak jak kolega wątkotwórca chciał nie ma tam nic związanego z programowaniem (oprócz oczywiście pinów do programatora). Mam reset (który bywa potrzebny w czasie tworzenia programu) i przełącznik programowania (zawsze mogę go wyłączyć i wtedy mam po prostu seriala). Można by jeszcze wstawić jakąś diodę na Vcc albo zamiast wyłącznika, albo w szereg, ale to trzeba wypróbować czy nie będzie zbyt dużego spadku napięcia przy zasilaniu z konwertera.

Zapomniany rezystor to np. 470Ω albo coś podobnego.

 

Edytowano przez ethanak
  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...