Skocz do zawartości

Problem odpowiednim zlutowaniem Raspberry Pi Zero z DF Robot UPS Hat (DFR0528)


Pomocna odpowiedź

Napisano

Czesc

Mój projekt składa się z Pi Zero i DFRobot UPS Hat (DFR0528).
Ponieważ brakuje mi miejsca, musiałem usunąć zlacza GPIO zarówno z RasPI, jak i Hat.
Zeby polaczyc oba moduly przylutowałem pierwszy kabel (b-30-1000) między Pinem # 2 (5V) na RasPi a odpowiednikiem na Hat i
Drugi kabel między Pinem # 6 (GND) na RasPi i odpowiednikiem w Hat.
Początkowo zignorowałem piny I2C # 3,5 (wg dokumentacji sa one uzywane przez hat) ponieważ na razie nie potrzebuję informacji z powrotem do RasPi o stanie baterii.
Przy takiej konfiguracji RasPi nie uruchamia się ani z podłączonym akumulatorem, ani z baterią plus micro-USB 5V (na Hat)

Po podlaczeniu I2C, piny 3 i 5 na RasPi z odpowiednikiem Hat udalo sie uruchomic zestaw ale jedynie z polaczonym akumulatorem i 5V Hat micro-USB.  Jednak po odłączeniu micro USB i podłączeniu tylko akumulatora RasPi nie uruchamia się.
Bylbym wdzieczny za podzielenie sie doswiadczeniami albo pomyslami.

Z gory dziekuje

Zaznaczę, że nie mam nakładki, więc jest to pisane "na sucho".

ups-hat-nakladka-dla-raspberry-pi-zero-d

Z prawej strony jest switching step-up (przetwornica impulsowa, czy jakoś tak to się zwało). Pod nią regulator napięcia, niestety nie wiem na jakie (ale wygląda na 1.8V)... To coś na środku wygląda na jakiś kontroler ładowania po lewej też jakaś przetwornica, u góry prawdopodobnie kontroler stanu baterii. Niestety tylko oznaczenia przetwornicy są czytelne na zdjęciu w botlandzie, reszta to zgadywanie. Stąd szacuję, że warto sprawdzić czy podłączenie 3.3V między RasPi, a nakładką da jakiś rezultat, ew. sprawdzić napięcia na 5V, 3.3V, wyjściu przetwornicy oraz regulatorze na płytce (SOT223). Potem można myśleć dalej... (Sprawdzenie napięć zarówno po stronie Raspberry jak i nakładki) - wtedy będzie wiadomo czy nakładka generuje napięcie i czy dociera ono do maliny (to wykluczy źle przylutowane przewody).

 

  • Lubię! 2

Dzieki za podpowiedz. Juz dziala 🙂 Wyglada ze moje lutowanie nie bylo w najlepszym standardzie. Wystarczylo podlaczyc tylko 5V i GND zeby Pi ruszylo.

To jest wersja minimum, bez informacji zwrotnej do Pi o stanie baterii. Zeby dostac informacje o baterii powinno wystarczyc podlaczenie GPIO 2 i 3, ale nie testowalem.

(edytowany)

@mazem Przy okazji rada na przyszłość - zanim przylutujesz piny sygnałowe (I2C, UART etc.) sprawdź czy napięcia Ci dochodzą poprawnie, bo inaczej może się to bardzo źle skończyć (pójdzie trochę dymu i chip do kosza). Teraz wprawdzie większość elementów ma ochronę przed przebiciami zasilania przez I/O, ale jednak zawsze warto zadbać o bezpieczeństwo układów.

Przy okazji part 2 - z tego co się orientuję RPI używa I2C do identyfikacji nakładek, ale mogę się mylić.

Edytowano przez H1M4W4R1
  • Lubię! 2
17 godzin temu, H1M4W4R1 napisał:

z tego co się orientuję RPI używa I2C do identyfikacji nakładek, ale mogę się mylić.

Nie mylisz się, są takie 2 piny oznaczane jako ID_SC i ID_SD, które właśnie to robią. Są na pozycjach 27 i 28 więc pewnie zostały dodane razem z rozszerzeniem liczby GPIO w modelu B.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...