Skocz do zawartości

Model fizyczny - wykonanie z jakich elementów wykonać prototyp...


Pomocna odpowiedź

Dnia 6.07.2026 o 22:16, adr23k napisał:

@Christophorus dziękuję 

Wzoruje się twoim modelem . Natomiast moje pytanie brzmi czy jest w tym modelu zachowana 

generatora lub silnika pracującego jako generator podczas hamowania,

sposobu magazynowania energii (np. akumulator, superkondensator lub FESS),

czujników prędkości,

sposobu pokazania odzysku energii,

sterowania (np. Arduino),

??? Czy można to pominąć ??

IMG_6842.png

4 godziny temu, adr23k napisał:

Wzoruje się twoim modelem . Natomiast moje pytanie brzmi czy jest w tym modelu zachowana 

generatora lub silnika pracującego jako generator podczas hamowania,

sposobu magazynowania energii (np. akumulator, superkondensator lub FESS),

czujników prędkości,

sposobu pokazania odzysku energii,

sterowania (np. Arduino),

??? Czy można to pominąć ??

IMG_6842.png

Tutaj mam taki rysunek czy on jest bardziej odzwierciedlający??? @Christophorus

IMG_6450.png

Widziałem ten rysunek i pierwsze co mnie zastanawia to brak mechanicznego połączenia osi napędzanej przez silnik z osią z kołem zamachowym.

Odzyskiwana ma być energia mechaniczna - koło zamachowe, czy energia elektryczna - silnik, czy ewentualnie oba rodzaje energii? Na twoim rysunku jest woltomierz i amperomierz. Wcześniej podałem przykładowy link do panelu pomiarowego, który dodatkowo mierzy moc w watach pobranej lub oddanej energii. Trzeba odpowiednio przełączać ten panel lub zastosować dwa odrębne dla mocy pobieranej i oddawanej lub mierzyć tylko oddawaną.

Osobiście rozważył bym użycie silnika "do wkrętarki" na napięcie 12V. Są wersje z kołem zębatym na osi, jak i ze ściętą osią. Nie stosował bym tego silniczka N20 z przekładnią bo przy próbie oddania energii z koła zamachowego może ta przekładnia zadziałać jak hamulec. Tu być może wchodzi w grę dołączanie sprzęgła przy zbliżonej prędkości koła zamachowego i silniczka. Wyobraź sobie sytuację jedziesz samochodem na tzw. "luzie" (nie zalecane) z prędkością 80 km/h. Wciskasz sprzęgło włączasz 2/3 bieg puszczasz sprzęgło i następuje szarpnięcie. Silnik i skrzynia biegów działa jak hamulec. W skrajnym przypadku może dojść do awarii sprzęgła, skrzyni biegów i silnika w samochodzie.

Kolejna sprawa to właśnie moc silniczka. Wcześniej jest wzmianka o zasilaniu z dwóch baterii R6. Zbyt mała moc silniczka może spowodować, że opory mechaniczne przekładni i sprzęgieł spowodują, że model nie będzie działał zgodnie z założeniami.

@Christophorus

silnik pracujący jako generator. Wytworzona energia zostanie przekazana do magazynu energii  w czyli  do koła zamachoweg które będzie gromadziło energię w postaci energii kinetycznej ruchu obrotowego Następnie zgromadzona energia będzie mogła zostać ponownie wykorzystana do wspomagania napędu modelu

Silnik pracujący jako generator czyli prądnica, czy jako źródło energii kinetycznej do napędu modelu? Załóżmy, że mamy "rozpędzony" nasz model i trzeba go zatrzymać. Włączamy hamowanie i jednocześnie włączamy sprzęgłem koło zamachowe, które odbiera część energii. W pewnym momencie trzeba jednak to koło zamachowe odłączyć sprzęgłem bo zatrzyma się wraz z całym modelem. Koło to będzie się obracało przez pewien czas i na wskutek tarcia ulegnie zatrzymaniu powiedzmy, że po kilkudziesięciu sekundach. Więc na odzysk energii mamy te kilkadziesiąt sekund może mniej. Ponieważ poniżej pewnej wartości energii zgromadzonej w tym kole energia ta będzie zbyt mała, aby można było ją wykorzystać.

W sumie pod względem działania rozwiązanie to przypomina tak zwany zderzak Łągiewki o którym można poczytać w Internecie.

Tylko wracamy do punktu wyjścia bo w tych silniczkach jest przekładnia, która może działać jak hamulec, gdy będziesz próbował ją napędzić od strony koła. Jak masz możliwość to weź taką przekładnię i spróbuj delikatnie pokręcić kołem czy i jaki stawia opór mechaniczny.

Druga kwestia, to w tym modelu potrzebujemy raczej jeden silnik napędzający cztery koła i wykorzystanie tego silniczka do napędu czterech (dwóch) kół może wiązać się z przeróbkami. Podobnie z podwoziem z drugiego obrazka.

Zastanawiam się czy musi być połączenie mechaniczne między obydwoma osiami napędzającymi koła. Na pierwszym schemacie mechanicznym takie połączenie jest. Na drugim nie ma. Bez tego połączenia było by nieco prościej. Pierwszą oś napędza silniczek z przekładnią. Do drugiej osi dołączane jest za pomocą sprzęgła na czas hamowania koło zamachowe. Koło to wiruje i dołączone sprzęgłem do drugiej osi podczas rozruchu wspomaga "start" modelu. Nie ma połączenia miedzy osiami 1 i 2 więc nie ma problemu z "hamowaniem" przekładnią silnika. Tylko jak zmierzyć pobór mocy przez silniczek, gdy nie ma połączenia między osiami i koło zamachowe drugiej osi w takim modelu nie ma wpływu na uruchomienie pierwszej osi.

Nie wiem jak z trwałością kół zębatych drukowanych na drukarce 3D z użyciem trwałego filamentu (PETG), ale na platformie makerworld.com znajdziesz różnego rodzaju kreatory kół zębatych. Wystarczy metalowa oś o średnicy np. 5 mm. Do tego projektujesz koła zębate przekładni. Na osi montujesz wydrukowane koła zębate i małe łożyska z oprawkami i masz gotowy mechanizm. Tylko nie wiem na ile trwałe są takie drukowane przekładnie. Przykład takiego kreatora masz na obrazku poniżej.

image.thumb.png.fc5ad29d4a8fa098bcaf54985f757aaf.png

 

  • Pomogłeś! 1

Nie wiem na ile ten projekt jest poprawny, ale trzeba przyjąć jakiś punkt wyjścia i od czegoś trzeba zacząć. Przy tworzeniu tego projektu sugerowałem się wcześniejszymi rysunkami. W praktyce mogą wyjść różne mankamenty, które trzeba będzie skorygować, poprawić lub inaczej rozwiązać pewne kwestie. W praktyce wystarczy niestaranny montaż, brak współosiowości wałów lub kół zębatych. Wzrosną opory mechaniczne i model nie będzie działał poprawnie.

Jeśli czas nie goni i umiesz obsługiwać jakiś program CAD, to możesz spróbować w takim programie stworzyć model projektu. Różnego rodzaju silniczki, koła zębate, łożyska znajdziesz w na platformie GrabCAD.

  • Pomogłeś! 1

Witam. Moze sie czepiam, ale w temacie pracy wyraznie zaznaczone: wieloczlonowe elektryczne pojazdy szynowe. Wieloczlonowe to jak nierozczepialny 4-wagonowy sklad osobowy, ale nie 1 lokomotywa i 4 nienapedzane wagony. Prostszy  przyklad: podwojny lub przegubowy tramwaj. Tak czy inaczej wszystkie wozki (w uproszczeniu: pojedyncze osie) sa napedzane. Kazda ma wlasny silnik elektryczny. Paradoksalnie jest to prostsze mechanicznnie. Pojazdy szynowe nie maja mechanizmow roznicowych, a mimo to nie slizgaja sie na zakretach. (dlaczego? mam nadzieje ze wiesz). Pojazdy szynowe sa duuuzo ciezsze niz drogowe - maja nieporownywalnie dluzsza droge hamowania. Rozpedzaja sie tez powoli. I tu mozna probowac rekuperacji. Nie dowiedzialem sie o zasade gromadzenia energii: mechaniczna (kolo zamachowe) czy elektryczna (akumulator lub supercap). Wybralbym sposob drugi.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...