Skocz do zawartości

Wybór języka po raz kolejny


Pomocna odpowiedź

Który by był najlepszy dla totalnie zielonego w programowaniu???

Oczywiście, że Bascom AVR.

Oczywiście że ANSI C w gui WinAvr.

Na początek najlepiej bascom żeby poznać zasadę działania procesora
Akurat zasadę działania procesora (dowolnego) najlepiej poznaje się pisząc w Assemblerze, więc argument nietrafiony 😉

BASCOM - jest dobry tylko wtedy gdy chcesz poznać szybko i w miarę bez bólu język programowania, jednak uczy fatalnych nawyków (jak każda wersja BASIC'a).

C - to standard.

Zacznij od C - troszkę trudniej, ale za to rozwiniesz skrzydła gdy lepiej go poznasz i zrobisz wiele ciekawych projektów.

Dlaczego zastanawiać się jak ominąć błędy środowiska - skoro można użyć innego środowiska?

I pamiętaj BASCOM to tylko AVR i 8051

Jeśli chcesz prostsze C - zabierz się za Arduino.

Wszystkie moje roboty zaprezentowane na Diodzie zostały oprogramowane w BASCOM'ie i na tym moja przygoda z tym "środowiskiem" się zakończyła - podobnie jak kiedyś z Visual Basic 🙂

Zaczynaj od C. Ja uczyłem się bascoma i teraz mam jakieś dziwne przyzwyczajenia ,że wszystko zrobi za mnie kompilator. Szkoda czasu na bascoma. Prawie nic się programując o uC nie dowiesz bo wszystko za ciebie robi kompilator.

C, bo jak już się go nauczysz, to można się bezboleśnie przerzucić na pisanie programów na PC, pod dowolny system operacyjny. Poza tym taka bardziej przyszłościowa zaleta to to, że znajomość C/C++ lepiej wygląda w CV niż znajomość Bascoma. (przynajmniej tak mi się wydaje)

pewnie że C... zmarnujesz tylko czas na zabawę w bascomie.

C jest za free i oferuje o wiele lepsze narzędzia i możliwości. Nauka też nie jest ciężka, masa stron i książek, dodatkowo przejście na ARMy nie stanowi większego problemu, masz też możliwości odpalenia RTOSów nawet na prostych i tanich procesorach.

Jeszcze raz: zmarnujesz czas ucząc się bascoma :]

C-owate:

- C (w tym C dla mikroprocesorów)

- C#

- C++

- C for Arduino

- PHP

- D

- Visual C ( i cała rodzina Visual C++ 2010 i wcześniejsze)

- Java (tak, tak Java)

BASIC-owate:

- BASIC

- Visual Basic

- BASCOM

- Visual Basic for Applications (VBA) - tylko w tym przypadku BASIC ma sens (jako makra do Excela, Corela, Worda itp.)

W CV znajomość C++ - wygląda bardzo dobrze, znajomość BASIC'a - niestety nie (choć konia z rzędem dla tego kto potrafi sobie dobrze radzić w VBA).

jamtex, znajdź mi człowieka, który bez jakiegokolwiek doświadczenia w programowaniu, oprogramuje w C linefollowera powiedzmy w tydzień. W Bascomie AVR zrobi to w kilka dni.

BASCOM jest fajny, choć nie idealny, ale ma pewną negatywną cechę. Uzależnia, ja właśnie zaczynałem od BASCOMa i do dziś dnia nie umiem się przerzucić na C. Jednak człowiek to strasznie przyzwyczajająca się do nawyków istota. C jest owszem trudniejsze, ale bardziej praktyczne szczególnie jak się chce mocniejsze CPU programować i implementować bardziej zaawansowane algorytmy.

Ja się może też wypowiem.

Dla kogoś kompletnie zielonego, któremu zależy na szybkim nauczeniu się programowania i szybkim zobaczeniu efektów swojej pracy polecam Bascoma. W C nie programuję, ale skoro piszecie że ma większe możliwości (chociaz tez wychodze z założenia, że nie ma czegoś takiego w C czego by sie nie dało w Bascomie napisać), to jest chyba lepsze dla osób które myślą "dalej", np. w kierunku assemblera.

Dla mnie Bascom to świetny język, bardzo szybko się go uczy, trudno popełnić błąd w składni. Natomiast śmieszą mnie takie komentarze:

Jeszcze raz: zmarnujesz czas ucząc się bascoma :]
uczy fatalnych nawyków (jak każda wersja BASIC'a).

Jakich to fatalnych nawyków? Bo pojawiają się co chwila hasła, o złych nawykach, mniejszych możliwościach, ograniczeniach, a ja w zasadzie nie mam pojęcia o co chodzi. Program ma działać i tyle, a w czym go napiszemy to już nasza sprawa, jednym się dobrze pisze w C, innym w Bascomie, ale nie wymyślajmy na siłę który język jest lepszy od którego.

Ja na razie nie miałem ani razy sytuacji w stylu: "kurcze, nie da się tego zrobić, jakbym umiał C to by się dało".

[ Dodano: 25-11-2010, 13:15 ]

Jedyną naprawdę niepodważalną zaletą C nad Bsc jedst ta możliwość przesiadki na inne procesory. Natomiast Bobby z tego co pamiętam linkował mi kiedyś o jakimś Basicu na ARM'y.

  • Lubię! 1

Jeśli zamierzasz jedynie programować AVRy i nie tykać się nigdy innego programowania, to może rzeczywiście nie ma to różnicy. Ale jak już zostało parokrotnie w tym wątku wspomniane, dzięki znajomości C nie tylko łatwo przenieść się na inne procki, ale też na inne bardzo popularne języki - nie trzeba prosić "znajomego informatyka" by nam zrobił prostą stronę WWW z systemem komentarzy - sami go naskrobać w PHP, który składnią i stylem pisania jest mocno zbliżony do C.

Ja tam nikogo nie przekonuję, ale staram się przekazać swoją wiedzę - a że przerabiałem oba języki, to chętnie dzielę się doświadczeniem (może małym, ale jednak).

No to poruszyłeś właśnie tą jedyną zaletę C nad Bsc. Nie poruszajmy w tym temacie kwestii innych zastosowań niż programowanie uC, bo w tych kategoriach rozpatrujemy.

Tu się pojawia drugie pytanie: kto zaczynał od innych procesorów niż AVR? Zyskały ogromną popularność, bo są idiotoodporne, proste w obsłudze, były swego czasu tanie i... no chyba właśnie dzięki Bascomowi, nie na odwrót.

Marooned, nie chodzi o jak najszybsze zbudowanie robota, tylko o jego oprogramowanie! Założę się że 90% osób nie mających styczności z programowaniem wyłoży się na konfiguracji środowiska do C, nie bez przyczyny non stop są o to pytania w kursie C.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...