Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam wszystkich 😉

Mam zamiar przez wakacje wykonać robota minisumo.

Założenia mam takie:

- robot będzie miał kształt klinu,
- niski,
- szybki.

Co już mam:

- koła - samoróbki (średnica 23mm, szerokość 25mm, liczba kół: 2),
- 3 czujniki cyfrowe sharp o zasięgu 40cm,
- 2 silniki Pololu 30:1,
- 2 KTIR0711S,

- obudowa robota.

Chciałbym wykorzystać akumulator o małej pojemności ok.350mAh i małych rozmiarów.

Nie wiem czy wybrać atmegę32 dip, czy smd?

Mam problem z mostkiem, bo L293D mi nie wystarczy, może L298N?

Szukam jeszcze innych mostków takich ... WYTRZYMAŁYCH 🙂, które miałyby małe wymiary.

Co o tym Panowie myślicie?

Jak chcesz dużej wydajności prądowej to zmostkuj L298N - 4A na mostek

Co do TB6612 to przy projektowaniu jak chcesz dać grubsze ścieżki to trzeba czasami nieźle kombinować.

A miałeś jakieś doświadczenia już z tym mostkiem, jak się sprawował?

To znaczy dlatego napisałem o atmedze32 smd, bo używałem ją w poprzednim robocie.

edit:

w poprzednim robocie używałem L293D i miałem z nim nie mało problemów...

Ja mogę polecić l298n kończę już drugiego robota minisumo właśnie z tym mostkiem. Jedyną wadą jest konieczność dawania diod schottiego które są dosyć duże.

Ja używałem modułów TB6612 i problemów nie było, L298N także miałem i z tym już tak łatwo nie szło, ale ogólnie płytka z nim przysporzyła dość sporo problemów.

Do lutowania TQFP nie trzeba mieć żadnych, specjalnych umiejętności. Wystarczy jakiś topnik, cienka cyna (0,5mm i niższe średnice), cienki grot i plecionka 😉 Także według mnie nie warto pakować uC w obudowie DIP, bo to strasznie dużo miejsca zajmuje na płytce.

Ten akumulator, to coś nad wyraz mały. W czasie testów będziesz go musiał niejednokrotnie wyjmować i ładować. Przydałby się jakiś większy do testów (lub na stałe). W ostatecznej wersji byłbyś już w stanie sam określić, jaka pojemność jest optymalna.

Rozumiem, że koła mają jakieś ogumienie? 😋

Akumulator do testów mam - o większej pojemności. A ten 350mAh miałbym na zawody, kupił bym dwa na wymianę jeden pod ładowarkę a drugi do robota, chodzi o to żeby jak najmniej miejsca zajmował.

Mógłbym wziąć większy akumulator i rozdzielić mu segmenty i miałbym więcej małych, ale jak na razie się boję bo nigdy wcześniej tego nie robiłem.

Ogumienie do tych kuł mam (owijka od rakiet tenisowych - ma bardzo dobrą przyczepność).

Phil zauważ, że teogniwa mają 3,7V, a ja szukam wyższego napięcia (7,4V).

piotreks-89 jak na razaie to ogumienie mi się w miarę dobrze sprawdzało. Musiałbym kiedyś nauczyć się robić opony z sylikonu - samemu je odlewać, tylko że to wymaga czasu...

Jak sobie dwa ogniwa 3,7V połączysz szeregowo, to będziesz miał 7,4 🙂 Jest to dużo bezpieczniejsze rozwiązanie, niż rozdzielanie ogniw z większego pakietu.

Zgadza się będę miał wtedy 7,4V, ale będą zajmowały za dużo miejsca. Znalazłem sobie akumulator o małych wymiarach, które będą dla mnie w sam raz.

lolo1995, przecież kilka dni temu Treker napisał fajny artykuł o odlewaniu opon z silikonu. Dokładnie TUTAJ!

Wracając do zasilania. Na redukcję miejsca w robocie dobrze może wpłynąć połączenie tych samych ogniw w odpowiednie pakiety. Np Slime oraz Wasp (nie wiem czy KD93 pozostał przy tym rozwiązaniu, ale takie u niego widziałem) korzystają właśnie z ręcznie połączonych ogniw. Dzięki temu, roboty te mogły mieć zredukowaną wysokość (rozłożenie ogniw na jednej płaszczyźnie).

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...