Skocz do zawartości
Marcos

Sprawdzenie schematu pierwszego Line Follower'a

Pomocna odpowiedź

Bardzo proszę o sprawdzenie schematu mojego pierwszego LF'a (płytka w trakcie projektowania).

Schemat płytki głównej:

schematjfx.jpg

Schemat czujników:

schematczujniki.jpg

__________

Komentarz dodany przez: Treker

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Używaj etykiet inaczej nikt ci tego nie sprawdzi

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Brak pull-up przy czujnikach. Makaronice niezła zrobiłeś. Użyj etykiet.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Pull-up na głównym schemacie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Switche S4 i S6 zwierają zasilanie o ile dobrze widzę.

3 czujniki do LF'a to chyba za mało.

Może pomyśl nad wywaleniem tego wielkiego wyświetlacza zajmującego wiele nóżek.

Tanio można kupić wyświetlacze na I2c zajmujące tylko 2 nóżki

Może pomyśl nad uwolnieniem uarta. Przydaje się do obustronnej kumunikacji z kompem

Mógłbyś wtedy wgrać również jakiś bootloader do procka i programować zwykłym kablem szeregowym lub zdalnie przez moduł Bluetooth no i niepotrzebne byłoby wtedy dość duże złącze ISP.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

__________

Komentarz dodany przez: Sabre

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

No i dalej S4 i S6 zwierają 5V do masy.

S1 źle wpięty i nie zresetuje procka.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Przyciski mają tranzystory zabezpieczające przed zwarciem. Co nie tak z S1?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

S1 musisz zewrzeć z GND, a nie z +5V

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Przyciski mają tranzystory zabezpieczające przed zwarciem

No wybacz.

S4 i S6 zwierają prosto zasilanie i choćbyś 1000 elementów zabezpieczających obok wstawił to tego faktu nie zmienisz.

A tranzystory o których piszesz nie działają bo mają bazę z emiterem zwartą.

Powidz co chcesz zrobić to pomożemy ci jakoś z tymi przyciskami

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Przyciski mają tranzystory zabezpieczające przed zwarciem. Co nie tak z S1?

Tak się nie podłącza switchy do portu mikrokontrolera. Bo pin praktycznie wisi w powietrzu jak nie jest nic wciśnięte a przez to mogą powstać stany nieustalone. Jak chcesz mieć albo 1 albo 0 to zwiera się switchem do GND a 1 robisz przez podciągnięcie pinu do plusa zasilania przez rezystor.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

S1 poprawiłem. Tranzystorami chciałem wykonać zabezpieczenie przed zwarciem w razie naciśnięcia dwóch przycisków na raz.(brak wolnych portów)

PS. Czy mogę prosić o stronę, na której opisany jest wspominany wyświetlacz Ic2.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Gdybyś trochę zmienił schemat i przyoszczędził na wejściach przetwornika ADC to do jednego pinu analogowego mógłbyś i kilka (a 4 to już spokojnie) przycisków podłączyć. Przesuń np. dwa sygnały sterujące wyświetlaczem z PC na PB (np. tam, gdzie teraz są switche) a do jednego z uwolnionych wejść przetwornika podłącz 4 przyciski tak, by zwarcie kolejnego powodowało powstanie innego dzielnika rezystorowego i zapodanie innego napięcia. Po zmierzeniu sprawdzisz w jakim okienku mieści się wynik i będziesz wiedział który przycisk jest zwarty. Swoją dorgą makabrycznie podłączyłeś ten wyświetlacz. Każdy bit szyny danych będzie musiał być wysyłany na osobny pin. Tak Ci się narysowało czy był w tym jakiś światły cel?

No i wciąż te same problemy:

- kondensatory na wyjściu mostka (mógłbyś to jakoś uzasadnić?)

- odważne sterowanie silników z napięcia zasilającego procesor (masz silniki na 2V czy jak?)

- przy założeniu zasilania z LiPol2S stabilizator, który prawdopodobnie nie da 5V przy rozładowaniu akumulatora plus zupełny brak kontroli jego rozładowania

- choć jedna diodka LED (test działa-nie działa zanim jeszcze ruszy LCD a i wtedy przydaje się czasami)

- naprawdę nie warto projektować "pod korek" - jeśli nie została Ci żadna nóżka procesora to znaczy, że wziąłeś za mały układ i albo znajdziesz większy albo dodaj jeden czy dwa tanie układy rozszerzające (rejestry itp) (nie gryzą) które pozwolą zwolnić kilka pinów

Czy mógłbyś chociaż w skrócie opisać jak wyobrażałeś sobie działanie tych "tranzystorów zabezpieczających przed zwarciem"? Wiesz już, że to nie zadziała ale ciekaw jestem jak wymyśliłeś takie rozwiązanie.

Wyświetlacze równoległe i/lub szeregowe (SPI) masz np. tutaj:

http://www.lcd.elementy.pl/dog/dog.htm

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie bardzo rozumiem Twojej wypowiedzi odnośnie przycisków, ale chyba zastosuję większy układ.(By nie komplikować sprawy.)

Tranzystory:

Gdy S2 i S4 jest wciśnięty baza łączy się z emiterem i S4 "nie działa".

Ale chyba jednak coś inaczej narysowałem niż myślałem.

Co do wyświetlaczy nigdzie nie mogłem znaleźć opisu sterowanie wyświetlaczem graficznym.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Pomysł z opornikami jest dość prosty ale jak rozumiem znalazłeś inne wyjście. Na pewno zrobi się bardziej przejrzysty schemat.

A co chcesz zrobić w sprawie kolejnych uwag?

Jak zapewne się domyślasz, istnieje pewnie ponad tysiąc rodzajów wyświetlaczy graficznych, z tego pewnie do kilkuset istnieje ogólnodostępna dokumentacja w sieci. Czy mógłbyś sprecyzować o który Ci chodzi?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »

×