Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Z cynowaniem tak wąskich ścieżek będzie problem. Gdybym potrafił tak precyzyjnie obchodzić się z lutownicą, to cała płytka by już dawno w smd była 😃

Domowymi metodami? Zamierzam ją wytrawiać w wytrawiarce na politechnice, bo mamy tam zajęcia. A ścieżki naniosę folią termotransferową.

Postaram się później co nieco poprawić z tymi ścieżkami, ale nie wiem, na ile to się uda, bo kwestia jest też taka, że nie mogę powiększyć płytki

Tak na pierwszy rzut oka kilka propozycji poprawy:

różowy kolor to po prostu zworki, które bez większych problemów można ominąć ( co najwyżej wymagane przesunięcie jakiejś ścieżki)

Żółty kolor to dwie zworki, które możesz zamienić na jedną ( jeśli nie chcesz długiej zworki przechodzącej przez pół płytki, to poprowadź bliżej ścieżki - chociażby tą po lewej bardziej w dół)

fiolet to zworka, którą można zastąpić połączeniem w innym miejscu.

  • Pomogłeś! 1

Do tego jedna zworka przechodzi przez obudowe złącza do programowania... chyba, że wstawisz tam po prostu goldpiny. Ale mimo to da się wyprowadzić ścieżkę po lewej tak, by zworka szła poziomo.

edit:

możesz też uniknąć zworki od zasilania przy złączu do programowania puszczając ścieżkę dookoła całej płytki.

  • Pomogłeś! 1

Można by to zrobić nie zmieniając obecnych wymiarów... Ścieżke najbardziej wysuniętą na lewo przesuwasz do środka, Całość przesuwasz w lewo i ścieżkę puszczasz po prawej. Pad od zworki od prawej jest dosyć blisko ścieżki. Dławik możesz minimalnie w lewo przesunąć ( przesuwając przy tym ścieżkę idącą od Uc do złącza)... Dzięki temu zwiększą się odstępy padów od sąsiednich ścieżek.

  • Pomogłeś! 1

Jak zależy ci na minimalizacji, to możesz zamienić diody na 3mm, a przyciski na dwupinowe. Lutowałeś już coś kiedyś? Może warto oporniki i kondensatory zmienić na największe SMD - 1206? 🙂 Przy okazji już byś nabrał nieco wprawy, przyda się na przyszłość. Kondensatory przy silnikach wywal z płytki i daj je na samą obudowę silnika, jak najbliżej jego wyprowadzeń. Skoro to atmega8, to może warto wrzucić na płytkę złącze USB podłączone bezpośrednio do mikrokontrolera i zastosować usbasploader - bootloader działający po samym usb. Warto też wyprowadzić sobie UART - TXD i RXD. Dzięki temu interfejsowi możesz łatwo pogadać z komputerem przez jakikolwiek terminal. Spokojnie możesz jeszcze kilka ścieżek poprzysuwać do siebie i płytka się zmniejszy 🙂

  • Pomogłeś! 1
Można by to zrobić nie zmieniając obecnych wymiarów... Ścieżke najbardziej wysuniętą na lewo przesuwasz do środka, Całość przesuwasz w lewo i ścieżkę puszczasz po prawej. Pad od zworki od prawej jest dosyć blisko ścieżki. Dławik możesz minimalnie w lewo przesunąć ( przesuwając przy tym ścieżkę idącą od Uc do złącza)... Dzięki temu zwiększą się odstępy padów od sąsiednich ścieżek.

Dzięki za poradę, ale raczej zastosuję ją dla jeszcze większej kompresji 😃

@Bobby

SMD się boję, nie chcę tego mieszać w minisumo. Jak to skończę, to spróbuję linefollowera w SMD.

Przyciski zostawię takie jakie są, bo są dla mnie wygodniejsze, a diody w sumie mogę zmienić 😉

W złącza już mi się nie chce bawić, szczególnie, że złącze isp programatora mi zdecydowanie wystarczy.

Wystarczy na razie. Co, jeśli będziesz chciał dowiedziec się np jaką wartość zwraca adc żeby ustawić próg wykrywania linii? Zostaje metoda prób i błędów, a wystarczyłoby wyprowadzić 2 piny z płytki, żeby mieć wartość liczbową na ekranie komputera 🙂 Co do smd, 1206 są bardzo duże 😉 i nie musisz wiercić otworów na nóżki.

Wystarczy na razie. Co, jeśli będziesz chciał dowiedziec się np jaką wartość zwraca adc żeby ustawić próg wykrywania linii?

A mógłbyś mi wyjaśnić, jak to zrobić?

Byłbym wdzięczny...

A co do smd - jak dla mnie z wierceniem i przewlekaniem jest ta zaleta, że jak przełożę i zagnę nóżkę, to mi nie ucieka przy lutowaniu i się nie stresuję.

A mam wiertarkę z uchwytem stołowym + dremela, więc wiercenie to pikuś.

A ogólnie - są jeszcze jakieś zastrzeżenia do płytki? Bo jak nie, to wyślę do kumpla do wydrukowania i jutro będę trawił.

Te ścieżki między padami uC mogą narobić zwarć.

Niby czemu? Są dostępy, a wątpię, żeby przy tak niskich napięciach były przebicia. Inaczej tego nie poprowadzę, bo wyjdzie masa mostków.

No i jest płytka.

Wytrawiła się trochę szajsowo, bo coś poszło nie tak z termotransferem, a ja popoprawiałem cienkopisem który spłynął.

Mam nauczkę na przyszłość, żeby bardziej się przykładać do termotransferu i robić go w warunkach laboratoryjnych a ścieżki poprawiać tylko sprawdzonymi markerami.

Ale ogólnie jak sprawdzałem ją testerem, to tylko w kilku miejscach linie są przerwane, więc pociągnę wszystko cyną i powinno wtedy zadziałać...

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...