Skocz do zawartości

Dylemat zielonego.


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam mam 14 lat i pare pytań i dylematów

1 Czy nie jest za późno na robotykę?

2 Jak mam przekonać rodziców że jest ro bezpieczne?

3 Mieszkam w bloku i nie mam żadnego warsztatu czy jest to problem?

4 Czy w moim mieście (Puławy) są jakieś sklepy w których można kupić rzeczy z.ktorych mozna zbudoeac robota?

Za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziekuje.i pozdrawiam!

To jakaś prowokacja ?

Za późno ani za wcześnie nigdy nie jest, jednak na początku zacznij się uczyć o podstawowych elektronicznych elementach np. rezystor, kondensator itp. Nie ma sensu większego ingerowania w robotykę bez podstawowych wiadomości, musisz wiedzieć jak dany element działa i dlaczego tak działa.

Jak rodzice zobaczą, że siedzisz przy książkach czytasz i fascynuje Cię ten dział to z biegiem czasu sami się przekonają.

Fakt w bloku komfortowo nie jest, ale na początku obrabiarek CNC nie będziesz potrzebował 😉 Oporówka, kombinerki itp. spokojnie schowasz w jednej szufladzie.

Nie orientuje się jak jest w Puławach, ale poprosisz rodziców to zamówią Ci części w sklepie internetowym. Oczywiście nie myśl sobie, że po miesiącu będziesz w stanie zbudować robota chodzącego do sklepu po bułki 😉

Małymi krokami do celu 😉

Robot92,

Ad. 1

Ja miałem 21 lat jak zacząłem (5 semestr studiów), więc myślę, że 14 lat to nie jest za późno:D

1. Nie jest za późno.

2. Pokaż im zdjęcia i filmy kilku robotów opisanych na forum. Gdy zobaczą, że to Cię naprawdę interesuje przekonają się.

3. To nie jest problem, narzędzia i elementy możesz schować w szufladzie lub skrzynce i wyjmować gdy będą Ci potrzebne.

4. Nie wiem jak u Ciebie w mieście, ale u mnie nie ma żadnego sklepu z taką elektroniką. Zamawiam wszystko na internecie.

Powodzenia! 😉

A moglibyście napisać co uczyć się na samiusienki początek chodzi mi o to co czytqć. A i co sobie jeszcze kupić na początek? Z.góry dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam.

Sorry że znowu zawracam Wam głowę ale mam jeszcze jedno pytqnko. A mianowicie takie: Czy lutownicy i innyc sprzętów możnq używać w domu na biurku i ile kosztowałby mnie sprzęt robotyka?

Dziwne pytanie z tym biurkiem. A na czym chciałbyś lutować, na marmurowym katafalku ustawionym na balkonie?

Jasne, że można lutować w domu na biurku.

I nie ma czegoś takiego jak "sprzęt robotyka". Są narzędzia, które przydają się bardziej i takie, które nie są zbyt potrzebne, ale nie ma sztywnej listy narzędzi dla robotyków.

Na totalny start weź jakąś lutownicę kolbową (na forum jest kilka tematów o tym co wybrać na start), rolkę cyny, kalafonię (choć ja starej daty, teraz innych wynalazków chyba używają), może jakieś szczypce do przytrzymania elementów etc.. były już takie wątki... skorzystaj z wiedzy, którą już społeczność się tu podzieliła.

Na początek zapoznaj się z podstawowymi elementami elektronicznymi (rezystor, kondensator, tranzystor, dioda itd.) Z artykułów na forum możesz sporo się nauczyć także czytaj dużo. Później możesz zabrać się za budowę pierwszego robota wg schematu i opisu z forum np. światłoluba albo linefollowera. Według mnie w ten sposób najwięcej się uczymy. Potrzebne Ci będą lutownica kolbowa, cyna, jakieś kombinerki. To na początek wystarczy. Ja kładę u siebie na biurku małą deseczkę i na niej lutuję lub używam trzeciej ręki. Jeśli kupisz kolbówkę to polecam od razu podstawkę do niej (najtańsze kosztują ok. 10zł), dzięki temu unikniesz uszkodzenia biurka lub poparzenia 😉

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...