Skocz do zawartości

Kurs elektroniki – #3 – prawa Ohma i Kirchhoffa w praktyce


Pomocna odpowiedź

10 godzin temu, marcin2x4 napisał:

Na obciążanej baterii (kupiłem nową) pomiary wychodzą = 9.61V

@Treker - wiem że takie różnice między Uwyj (po wyliczeniu według wzoru) = 6.8V a Uwyj po pomiarze na rezystorze 1kΩ = 7.11V jest całkiem wyraźną różnicą i dopuszczalną ale zastanawia mnie z czego to wynika.

 

Chodzi o wspomnianą na kursie tolerancję układów?

41 minut temu, ethanak napisał:

Zmierz rezystor, czy na pewno ma równo 1 kΩ?

Pomiar = 0.99/1kΩ. Na opakowaniu jest jeszcze dopisek `+/-5%`

@Kacper89 jeśli problemem nie jest bateria miernika, ani wewnętrzne bezpieczniki to samodzielna naprawa raczej będzie niemożliwa lub ciężka. Nie warto się tym raczej zajmować na początku 🙂

Hej, na wstępie powiem że jestem tutaj nowy więc cześć wszystkim ;). Na forum przychodze z podobnym problemem, który ma @marcin2x4.

W ćwiczeniu gdzie mieliśmy policzyć i zbudować dzielnik napięcia z rezystorami 1kΩ i 330Ω. Podstawiając pod wzór Uwej=9V faktycznie uzyskujemy Uwyj = 6.8V natomiast pomiary na rezystorze 1kΩ wskazują na wartości w oklicach 7.1V. Po zmierzeniu baterii jej napięcie plasuje się na poziomie 9.6V - dopiero podstawienie tej wartości jako Uwej daje nam Uwyj = 7.14V co już jest bliższe mierzonej wartości.

Ogólnie nie pomaga też fakt, że lektor na filmiku tłumaczącym dzielniki napięcia uzyskuje wynik Uwyj=6.14V. Oczywiście wynika to z tego, że jego bateria ma U=8.17V co widać przez chwilę na filmiku - aczkolwiek jest to zmierzone już na rezystorach i nie jest to powiedziane wprost co mnie jako laika zastopowało na parę godzin, kiedy próbowałem rozszyfrować skąd te rozbieżności w pomiarach się biorą.

  • Lubię! 1

@Ryuzaki witam na forum!

12 godzin temu, Ryuzaki napisał:

Po zmierzeniu baterii jej napięcie plasuje się na poziomie 9.6V - dopiero podstawienie tej wartości jako Uwej daje nam Uwyj = 7.14V co już jest bliższe mierzonej wartości.

Tak, to poprawny wynik 🙂

Podczas wcześniejszych ćwiczeń staraliśmy się podkreślać, co ma wpływ na rozbieżność między teorią a praktyką (m.in. faktyczne napięcie na baterii). Zapisuję jednak uwagi na przyszłość, aby podkreślić to jeszcze mocniej.

Mam pytanie:

Teoretycznie diody led wymagają do działania napięcia ok. 2V. Prawo Kirchoffa mówi, że suma napięć wychodzących z zasilania jest równa sumie napięć na elementach układu. Więc używając baterii 9v, powinniśmy móc zasilić 3 ledy.

Jednak gdy stworzyłem układ zasilający 1 led i dodawałem równolegle diody, aż doszedłem do jedenastu sztuk i wciąż świeciły. Zmierzyłem rzeczywiste napięcie baterii - troszkę ponad 8V. Więc nawet jeśli założyć dolną granicę zakresu wymaganego napięcia dla czerwonych diod (bo wymagają najmniej), czyli 1.6V, to suma ich napięć wychodzi znacznie większa niż napięcie zasilania. Co więcej, zmierzyłem wyrywkowo spadek napięcia na kilku z tych ledów, i wynosił około 2V.

Pytanie brzmi - czego nie rozumiem? 🙂

IMG_20230219_164225.jpg

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...