Skocz do zawartości
Artu

Ratujemy Muzeum Techniki!

Pomocna odpowiedź

Tak, słyszałem o likwidacji 🙁

Podobno chodzi o to że taka powierzchnia w centrum stolicy jest w cenie, i że można by to inaczej spożytkować 🙁

Niestety jeszcze nie miałem okazji zwiedzić tego muzeum, mam nadzieję że jeszcze kiedyś zdążę...

Myślicie że naprawdę jakoś skutecznie da się zablokować tę likwidację?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dla chętnych: ostatnio w Wyborczej było kilka artykułów na temat Muzuem:

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,20216691,z-palacu-kultury-zniknie-muzeum-techniki-placowka-dostala-wypowiedzenie.html

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,20222180,palac-kultury-muzeum-techniki-dostalo-wypowiedzenie-najmu.html

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,20236099,czy-mateusz-morawiecki-pomoze-uratowac-muzeum-techniki-w-palacu.html

Nie jest to jakaś głęboka wiedza, ale pozwala przynajmniej zorientować się w temacie. Moim zdaniem nie wygląda to dobrze, choć wciąż jest jakieś światełko w tunelu. Muzeum jest zadłużone - to fakt, ale jeśli uzbierało w ciągu lat tylko 700 tys zaległości za czynsz i media, przy budżecie rocznym rzędu 3-5mln to i tak jest to niezły wynik. Z drugiej strony dużo racji mają przeciwnicy istnienia tej placówki w obecnej formie. To raczej zakurzony skansen który chyba nie sprawdza się w obecnych czasach. Może tam przyjść dziadek z wnuczkiem: jednemu zakręci się łezka przy starym motocyklu z jego młodości a drugi nie zrozumie dlaczego to wszystko takie smutne i statyczne. Muzeum jest wciąż własnością NOT (Naczelnej Organizacji Technicznej) - ciała, które samo jest zabytkiem a właśnie z powodów własnościowych nie przysługuje placówce finansowanie państwowe. Jeżeli któreś ministerstwo szybko nie przygarnie Muzeum wraz z jego długami, koniec nastąpi szybko. Ciekawe co w razie wyprowadzki (dokąd?) się stanie z eksponatami, nie tylko tymi które oglądaliśmy, ale także równie cennymi - z magazynów.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy tylko od tego czy włodarzom faktycznie zależy na uratowaniu tego muzeum. Czasem mam wrażenie, że nawet mimo potencjalnych możliwości nie robi się nic konkretnego. eksponaty pewnie zostaną gdzieś zmagazynowane i nie będą dostępne dla publiki.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Kogo nazywasz tu "włodarzem"? NOT które przez lata nieudolnie zarządzało Muzeum doprowadzając go do wyglądu i pozycji wiejskiego skansenu, władze Warszawy, które w ogóle nie mają nic do MT czy któreś z ministerstw dla których decyzja o przejęciu tak dużego tworu to tylko kłopot i kolejne wydatki? Muzeum i tak dostało od Miasta o połowę niższe stawki czynszu a mimo to nie było w stanie tego płacić. Nikt z urzędników nie podłoży się wydaniem nawet miliona bez odpowiednich papierów na niepaństwową, zadłużoną placówkę. Centrum Kopernika jakoś sobie radzi, wciąż coś tam się dzieje, kolejki chętnych i nowe wystawy, ale to trzeba umieć robić. Tutaj masz kurz i pilnujące panie na krzesełkach. Ja rozumiem, że to muzeum, ale wątpię nawet w jego misję edukacyjną. Kto nie rozumie jak działa komputer, tutaj się nie dowie mimo obejrzenia (z daleka) starego K202 a kto nie wie czym różni się Syrenka od nowoczesnej hybrydy - także odejdzie z kwitkiem. Byłem tam kilka razy z dziećmi (czyli z 10 lat temu) i za każdym razem jedynie moje opowieści o tym co akurat widzimy i "jak to działa" ratowały nas przed poczuciem kompletnej straty czasu.

Może trzeba było dostrzec problem, robić raban i akcje społeczne gdy Muzeum umierało latami powolną śmiercią a nie teraz, gdy mleko się wylało i Zarząd Pałacu Kultury ma dość obecności notorycznego dłużnika.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Włodarze to wg mnie osoby, które mają możliwości, aby wpłynąć na kształt muzeum - czy to władze miasta, czy też not itd. To, że czegoś nie robią bo to dla nich tylko kłopot to już inna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...