O układach AVR XMega – recenzja „AVR. Układy peryferyjne”

O układach AVR XMega – recenzja „AVR. Układy peryferyjne”

„AVR. Układy peryferyjne” to kolejna książka Tomasza Francuza o AVR-ach. Pierwsza z nich w całości poświęcona była mikrokontrolerom AVR ATmega oraz ATtiny firmy Atmel.

Wydana w 2013 roku książka „AVR. Praktyczne projekty” oraz omawiana tegoroczna pozycja w całości skupiają się na nowej rodzinie produktów firmy Atmel - XMEGA.

Pierwsza rzecz na jaką należy zwrócić uwagę to, że te dwie książki to jest jedna pozycja wydana w dwóch częściach. Tytuły książek nie zdradzają tego wprost jednak autor jasno o tym wspomina we wstępie „Układów peryferyjnych” oraz dodatkowo akcentuje to w spisie treści. Numeracja rozdziałów drugiej książki o XMEGAch jest kontynuacją z pierwszej.

Zdarzają się także w obu tych tytułach odwołania do pierwszej książki „Język C dla mikrokontrolerów AVR” (nasza recenzja) jednak jako tako znając AVRy ATmega oraz język C nikt nie powinien mieć problemów z przyswojeniem wiedzy z tych tytułów.

Aby ocenić przydatność książki, przed zakupem zazwyczaj sprawdzam spis treści. W przypadku tej pozycji sam tytuł bardzo dobrze odzwierciedla jego zawartość. W książce przede wszystkim omawiane są układy peryferyjne mikrokontrolerów XMEGA, zarówno te wewnętrzne jak i zewnętrzne.

Dodatkowo przeczytamy o kwestiach programistycznych takich jak generowanie opóźnień, wstawki asemblerowe czy posługiwanie się debugerem. Z rzeczy przydatnych miłośnikowi robotyki turniejowej na pewno przydadzą się właśnie te zagadnienia programistyczne oraz opis peryferii wewnętrznych.

Okładka

Okładka

Szczegółowo zostały opisane układy analogowe: AC, ADC i DAC. Ten ostatni nie występował wcale w poprzednich rodzinach mikrokontrolerów, a dwa pozostałe zostały znacznie udoskonalone. W tym miejscu pochwalę także autora za bardzo praktyczne podejście do poruszanych przez niego zagadnień.

Pomimo tego, że układy analogowe ewoluowały to do momentu zapoznania się z treścią książki „AVR. Układy peryferyjne” nie miałem pomysłu jak w łatwy sposób ugryźć problem napięcia referencyjnego tych układów, które musi być mniejsze od napięcia zasilania mikrokontrolera o więcej niż 0,6V.

obr986_1

Układy zewnętrzne jakie zostały przedstawione w książce raczej odbiegają od zagadnień robotyki amatorskiej. Wiele stron zostało poświęconych przechowywaniu dużych ilości danych, czy to na kartach SD czy w zewnętrznych pamięciach Flash. Dodatkowo mowa jest o systemach plików. Oprócz tego ponad sto stron mówi o generowaniu obrazu wideo oraz odtwarzaniu muzyki, w tym MP3.To co się jeszcze może przydać w robotyce to obsługa wyświetlaczy alfanumerycznych/graficznych.

Jak wyżej wspomniałem, autor każde zagadnienie omawia w sposób praktyczny, pokazując realne zastosowania opisywanych układów. Często zwraca uwagę na błędy popełniane przez początkujących projektantów układów wybudowanych. W swoich książkach Tomasz Francuz nie ogranicza się do programowania, ale dzieli się także wiedzą z zakresu elektroniki, ze szczególnym naciskiem na aspekty związane z mikrokontrolerami.

Każdy opisywany układ poparty jest przykładem "z życia wziętym". Ich implementacja nie jest zrealizowana "aby działało", a pokazane jest rozwiązanie wykorzystujące w pełni sprzęt wewnętrzny mikrokontrolera, aby optymalnie wykorzystać jego zasoby i możliwości. Od autora nauczymy się także pisania dobrego i przejrzystego kodu oraz tego w jaki sposób uniknąć trudnych do wykrycia błędów.

AVR. Układy peryferyjne" Tomasza Francuza to książka godna polecenia. Jeśli nie czujecie potrzeby wdrażania się w 32-bitowe Cortexy, to zdecydowanie zachęcam do zapoznania się z rodziną XMEGA, a książki Tomasza Francuza na pewno wam to ułatwią.

Spodobała Ci się recenzowana książka?

Kup wersję papierową » Kup wersję elektroniczną »

avr, Helion, xmega

Trwa ładowanie komentarzy...