Skocz do zawartości

Sterowanie silników za pomocą tranzystorów


Iron_Salsa

Pomocna odpowiedź

Witam.

Siedzę już nad Arduino prawie rok, przeczytałem wszystkie poradniki itp. Ale wciąż nie mogę pojąć zjawiska oporu. Czy jest to coś takiego że jeśli dam rezystor o większym oporze to zmniejszę natężenie, a napięcie będzie to same czy jak to? wzór na opór znam, ale w czym to mi pomoże jeśli mam napięcie np 12V o natężeniu 1.5A, a chce napięcie 12V o natężeniu 0.5A?

Z góry dzięki za wytłumaczenie.

__________

Komentarz dodany przez: Treker

Link do komentarza
Share on other sites

Jak masz napięcie 12V i natężenie 1.5A, to z tego właśnie wzoru na opór masz: I = V/R, czyli R = V/I, czyli R = 12V/1.5A i opór wynosi 8Ω. Jeśli chcesz mieć natężenie 0.5A, no to podstawiasz: R = 12V/0.5A czyli opór musi wynosić 24Ω. Zatem musisz wymienić urządzenie, które masz podłączone, które ma oporność 8Ω na takie, które ma oporność 24Ω, czyli 3x większą.

Link do komentarza
Share on other sites

jeśli mam napięcie np 12V o natężeniu 1.5A, a chce napięcie 12V o natężeniu 0.5A?

Zastanawia mnie tylko, skąd to "12V o natężeniu 1.5A"? Upewnię się tylko: wiesz, że jeśli np. na zasilaczu jest napisane 12V i 1,5A, to nie oznacza, że na wyjściu zasilacza będzie zawsze 12V i 1,5A. W tym przypadku 1,5A oznacza maksymalną wydajność zasilacza. Prąd płynący w obwodzie zależy od tego ile pobierze "odbiornik". Może to dla Ciebie oczywiste, ale musiałem napisać to dla pewności, bo wiele osób popełnia taki błąd 🙂

Link do komentarza
Share on other sites

Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Wtedy musisz robić wszystko samemu albo zadawać lepsze pytania. Im więcej napiszesz tym lepszą odpowiedź dostaniesz. Co to za urządzenie? Czy jest z czymś jeszcze połączone? Z czego zasilane? Z czego chcesz to sterować? Wysil się trochę. W przeciwnym razie grozi Ci odesłanie do kursu elektroniki i mozolna metoda prób i błędów.

Link do komentarza
Share on other sites

To może jeszcze inaczej: napisz co chcesz robić, ale w sensie bardziej ogólnym. Co to ma być za urządzenie docelowo? Robot? Model parowca? Wiatraczek na upał? Przy odrobinie wprawy silniki można napędzać z wyższego napięcia i można robić wiele innej elektronicznej magii, ale a) musi to być uzasadnione (bo wysiłek może być nie wart efektów), b) trzeba wiedzieć co się robi (bo jeśli nie, to kończysz jak na zdjęciach powyżej). Tak więc poprosimy o kilka zdań opisu plus drugie tyle uzasadnienia. Dlaczego akurat takie zasilanie, dlaczego takie silniki itd. Może już na wstępie, przy założeniach popełniasz jakiś gruby błąd. Nie licząc tego niedopasowania napięć, bo to jeszcze można jakoś przeboleć.

Zrozum, dopóki my nie zrozumiemy co chcesz zrobić i dlaczego oraz że to ma sens, wszelka "pomoc" będzie stratą czasu. Nie każ się ciągnąć za język, bo to się szybko nudzi.

BTW: I może warto już zmienić tytuł wątku, bo dyskusja skręca w stronę jakiegoś projektu.

Link do komentarza
Share on other sites

Ogółem to ma być wyrzutnia samolotów z papieru sterowana arduino, ponieważ chciałem jeszcze dodać jakieś "bajery" żeby dostać dobre oceny w gimnazjum. Silniki mają działać tylko przez chwile, więc raczej się nie spalą. Uprzedzając odpowiedzi "na takich silnikach nic ci nie poleci itp." to odpowiem że poleci bo makietę mam zrobioną i wszystko chodzi tylko chciałem po prostu włączać je za pomocą sygnału z arduino.

Link do komentarza
Share on other sites

No to jeśli masz już działającą makietę, to przypomnij sobie jak w niej zrobiłeś załączanie i samo zasilanie. Czy masz po prostu źródło 12V i przełącznik odpalany palcem?

Rzeczywiście, przy bardzo krótkim czasie zadziałania, silniki z dymem nie pójdą, choć w tego typu konstrukcjach stosuje się inne rozwiązania. W wyrzutni - to jak rozumiem ma działać jak katapulta na lotniskowcu - musisz dysponować wielką mocą w krótkim czasie. Wszelkiego rodzaju silniki o działaniu ciągłym są tu nieefektywne, bo musiałyby być bardzo przewymiarowane (albo katowane jak te Twoje). W wersji 2.0 pomyśl nad gromadzeniem energii, tj. bierzesz jakiś słabiutki napęd (niechby i mały silniczek DC z przekładnią) naciągający np. sprężynę, gumę, pompujący balonik, podnoszący ciężarek - cokolwiek. Po kilkusekundowym napinaniu, dodatkowe serwo lub elektromagnes odciąga zapadkę i całą zgromadzoną energię uwalniasz w jednej chwili. Na lotniskowcach mają katapulty z tłokami parowymi ale np. w procy wystarczy zwykła guma, prawda?

Przy takim "przewatowaniu" o jakim piszesz (silnik 3V podłączony do 12V - co jest źródłem tego napięcia? zasilacz? akumulator? jaki?), prąd może być dużo większy niż się spodziewasz. Z resztą po to chyba to robisz. Tak więc i tranzystor być może będzie musiał wytrzymać dużo więcej. Pomiar prądu w chwili startu nie jest możliwy miernikiem, musisz mieć oscyloskop. A do załączenia dużego prądu potrzebujesz w najprostszym przypadku tranzystora MOSFET i protego programu sterującego wyjściem Arduino po np. wykryciu naciśnięcia przycisku:

https://forbot.pl/blog/artykuly/programowanie/kurs-arduino-ii-3-syrena-alarmowa-mosfet-w-praktyce-id15497

http://www.oddwires.com/using-a-mosfet-to-control-a-dc-motor/

Link do komentarza
Share on other sites

Używam zasilacza 12v/1.5A, a silniki najpierw się rozpędzają i po chwili serwo popycha samolocik, więc raczej nie widzi mi się przebudowania wszystkiego (ale dziękuję za pomysł).

Czyli mówisz że najlepiej byłoby użyć MOSFET'u, tylko nie wiem jakie parametry będą najlepsze, możesz doradzić?

Link do komentarza
Share on other sites

Co to znaczy: "silniki najpierw się rozpędzają i po chwili serwo popycha samolocik". Czyli masz silniczki które rozpędzają się powoli, mimo że dostają 4x za duże napięcie a do tego jeszcze jakieś serwo popychające samolot? To po co te osobne silniki?

Tranzystor? Prawie każdy MOSFET w obudowie TO220 się nada. Ten będzie bardzo dobry:

https://botland.com.pl/n-mosfet/1950-n-mosfet-irlz44n-tht.html

albo gotowy moduł:

https://botland.com.pl/przelaczniki-cyfrowe/3385-modul-wykonawczy-z-tranzystorem-n-mosfet-irfr4105z-mod-30.html

Gdy już zmajstrujesz całość, to zanim włączysz zasilanie pokaż dokładny schemat połączeń (albo może wrzuć go tu nawet przed wzięciem do ręki lutownicy). Szkoda Arduino, gdybyś zrobił coś głupiego.

  • Pomogłeś! 1
Link do komentarza
Share on other sites

Dobrze, dziękuję za odpowiedzi. A te silniki co się rozpędzają to te którymi chce sterować. Chodzi o to że jak włożę pomiędzy silniki ten samolot, to silniczki nie dają takiego wyrzutu co jak bym ten samolot popchnął.

Link do komentarza
Share on other sites

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.