Skocz do zawartości
Vroobee

Komparator - załączanie przekaźnika

Pomocna odpowiedź

Witam, 

mógłby ktoś sprawdzić schemat podłączenia układu porównującego napięcie bazującego na komparatorze (wzmacniacz LM358N). Coś nie chce działać jak powinno. Napięcie referencyjne ustawione na 8,5 V. Po przekroczeniu tego napięcia układ wyjściowy ma załączać przekaźnik 12V. Całość zasilana z jednego napięcia (12V właśnie). Komparator nie daje na wyjściu żadnego napięcia w momencie przekroczenia napięcia referencyjnego ani gdy Uref jest wyższe niż napięcie podane na wejście nieodwracające. Ktoś wie, co może być nie tak ? 

IMG_3959.jpg

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Układ wydaje się być działający. Nie mówię, że dobrze bo zawiera podstawowe błędy których doświadczony elektronik by nie popełnił, ale mimo wszystko jakoś powinien działać. Zakres napięć wejściowych leży jeszcze w zakresie pracy LM358, wyjście nie jest zbytnio obciążone. Może opornik 10k od bazy do masy nie jest potrzebny bo wzmacniacz potrafi dać 0V, ale też nie przeszkadza. Musisz pamiętać, że układy tej rodziny wolą pracować z napięciami wejściowymi raczej niskimi niż wysokimi, tj dobrze się czują w okolicach 0V aż do ok. Vcc-2V. W tym przypadku zatem wiele powyżej tych 8.5V nie zwojujesz, ale do jakichś 10V na wejściu powinno działać.

Nie rozumiem co to znaczy "nie daje na wyjściu żadnego napięcia", bo wyjście wzmacniacza (tego typu) nie może być w stanie odłączenia (wysokiej impedancji) więc zawsze jakieś napięcie dostajesz, np. 0V. A co mogło pójść nie tak? Kilka moich typów:

1. Wstawiłeś prawdziwy komparator np. LM393 - nóżki ma tak samo, ale wyjście jest typu open collector więc nigdy nie podaje plusa a tylko zwiera do masy.

2. Pomyliłeś wyprowadzenia, np. wejścia do jednego wzmacniacza a wyjście z drugiego z tej samej obudowy.

3. Nie zasilasz wzmacniacza lub nie podpiąłeś mu masy.

4. Zwarłeś wyjście np. do masy. Czy mierzysz prąd zasilania? Ile ten układ pobiera?

5. Czy sam stopień wyjściowy działa? Tzn. gdy odepniesz opornik 10k od wyjścia wzmacniacza i zapodasz do +12V to czy przekaźnik przyciąga?

6. Czy mierzyłeś napięcia wejściowe na pinach scalaka, czy tylko wydaje Ci się, ze doprowadzasz je do chipu?

A teraz jeszcze o błędach "wbudowanych":

1. Brakuje histerezy - tak się komparatorów napięcia nie robi, mimo że naiwne podejście sugeruje po prostu podpięcie dwóch wejść do dwóch napięć. Jakieś dodatnie sprzężenie zwrotne jest konieczne by w okolicach równości nie dostawać generatora. Podaj wejście IN1 przez opornik szeregowy, np. 10k a od wyjścia bezpośrednio do pinu (+) zapętl coś dużego, np. 510k i z głowy.

2. Brakuje jakiegoś wygładzania napięcia odniesienia. Każdy śmieć z zasilania masz na referencji. Wstaw tam z 1uF.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

1) foto nr. 1 - układ jest poprawny 🙂
2) wyprowadzenia sprawdzałem kilka razy i się zastanawiam czy sygnały podpinam dobrze. Dlatego proszę o potwierdzenie podpięcia i czy ew. modyfikacja na sprzężenie zwrotne dodatnie to tylko podpięcie pomiędzy wyjście, a plus ? 
3) napięcie pomiędzy VCC, a masą to 12V więc chyba jest okej. 
4) o dziwo zasilacz laboratoryjny przy podłączeniu układu daje 0,000 A (nie wiem o co chodzi).
5) stopień wyjściowy działa na 100% - sprawdzałem
6) napięcia wejściowe są doprowadzane, również sprawdzałem.

Spróbuję przerobić ten wzmacniacz na opcję ze sprzężeniem zwrotnym dodatnim i odfiltrować lekko referencję. Ew. proszę o podpowiedź jaki układ byłby pinoutem zbliżony żeby był typowym komparatorem, a nie musiałbym za nadto przerabiać płytki. 
 

IMG_3961.jpg

Pomęczę się jeszcze trochę ze sprawdzaniem przewodności scieżek itp. 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Z foto nr (bez kropki) 1 nie wynika by układ był poprawny. Nie wynika też by był zły. Nie widać połączeń, ale zdjęcie ładne. Może nanieś na schemat ideowy numery pinów i wrzuć schemat montażowy. Układ powinien pobierać kilka mA. Jeżeli nie, to nie doprowadzasz zasilania do wzmacniacza, ale pomiar w zasilaczu (szczególnie takim za <500zł) to często tylko delikatna sugestia co do wielkości. Zmierz prąd multimetrem. Histereza powstaje gdy masz oba oporniki: ten (zwykle) duży zawijający wyjście do wejścia (+) i ten (zwykle) wielokrotnie mniejszy doprowadzający sygnał do tego samego wejścia. Muszą być oba, przemyśl to. Co jest źródłem sygnału dla tego komparatora? Układ jest prosty jak drut, przepiszcz każde połączenie, to nie ma prawa nie działać. Nawet bez histerezy podanie napięcia ewidentnie większego na wejście (+) niż na (-) (np. Vin=9V przy Vref=8.5V) powinno dać jakieś 10V na wyjściu. Nie  miotaj się i nie szukaj innych scalaków. Doprowadź do działania to co masz. A tak z ciekawości: co robisz?

 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

W porządku, zaraz siądę do ogarniania. 

Co do tego co robię: próbuję przerobić zasilacz ATX na dwukanałowy zasilacz "laboratoryjny" z 3 ustawianymi napięciami wyjściowymi tj. 3V3, 5V i +/-12V. Chciałem ograniczyć ilość wyjść do max 2 czerwonych (napięcia pozytywne i negatywne) i jednego czarnego (masa), więc napięcia na każdym kanale przełączam obrotówką. Dlatego chciałem zrobić układ, który przy przełączeniu się na napięcie 12V załączy przekaźnik doprowadzający do drugiego wyjścia czerwonego napięcie -12V. Przy napięciach wyjściowych 3V3 i 5V drugie wyjście byłoby po prostu nieaktywne. Mogę dołączyć schemat dla pojedynczego kanału zasilacza - @marek1707 mógłbyś zerknąć na poprawność połączeń ? Dodatkowo zamieszczę schemat całej płytki sterującej przekaźnikami z opisem wyprowadzeń wzmacniacza i stopnia wyjściowego.

P.s. kropka przy nr wyszła z rozpędu 🙂

Z góry przepraszam za to, że schemat na kartce ale po prostu jest mi szybciej i łatwiej. Mam nadzieję, że nie jest to problemem. starałem się wszystko opisać tak, żeby wszystko co jest istotne znalazło się na schemacie. Pomiar napięcia i prądu realizowany na tego typu mierniczku (zapewne każdemu znany): https://www.aliexpress.com/item/0-28-Red-Blue-LED-DC-0-100V-10A-Dual-display-Meter-Digital-Voltmeter-Ammeter-Panel/32310008404.html . Oczywiście nie jest to reklama tego konkretnego miernika - podałem link jako przykład 🙂

IMG_3962.jpg

Edytowano przez Vroobee

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A to może po prostu weź przekaźnik z cewką na 5 lub 6V i zasilaj go z tego swojego napięcia dodatniego przez szeregową diodę Zenera 5.6V lub 6.2V? Przy wybranym 5V dioda nawet nie piśnie i przekaźnik będzie wyłączony. Dioda musi wytrzymać prąd cewki, ale na pewno taką znajdziesz. Przy 50mA będzie się na niej wydzielać 250mW co jest do przeżycia chyba, choć nie może to być takie najmniejsze szklane chuchro.

Przed urobieniem się po łokcie sprawdź jak wyglądają napięcia z takiego zasilacza bo wiesz, jedną przetwornicą nie można stabilizować wszystkich napięć na raz. Dlatego zwykle tylko któreś jedno jest trzymane dobrze a pozostałe są jego pochodną i stabilizacja na nich wcale nie musi być rewelacyjna. Znajdź jakieś oporniki dużej mocy albo żarówki samochodowe od świateł mijania i podpinaj po kolei do każdego wyjścia żeby wziąć kilka A (np. 10) prądu i jednocześnie mierz to i pozostałe napięcia. Są oczywiście różne zasilacze, ale ciekaw jestem Twoich wyników.

Do dużych prądów musisz mieć porządny przełącznik obrotowy albo załączać nim kolejne przekaźniki.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Hmm to ciekawe, nie sprawdzałem stabilności napięć. Zaufałem, ze skoro zasilacz umożliwia podłączenie kilku na raz do płyty głównej komputera to raczej muszą być stabilne. CHOCIAŻ do myślenia dała mi teraz trochę jedna sytuacja. Podczas pierwszego podpięcia na chama przekaźników do obu kanałów zasilając komparator linią 12V i wcześniejsze przekaźniki z cewka na 5V z szyny 5V zauważyłem spadek napięcia na linii 12V aż o 1,5V. Nie było wtedy podłączonego tzw. dummy load’u 33R/10W. Może kwestia tej stabilizacji właśnie. Przełącznik dobieralem taki żeby wytrzymał maksymalna moc jaka może dać zasilacz na wyjściu czyli 50W dla jednego kanału (5V i 10A). A przynajmniej tak mi się wydaje 😜 na oznaczeniu ma 0,5A dla 125VDC wiec chyba da radę. 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zastanów się: w układzie takim jak ten, gdzie napięcie jest małe i nie grożą efekty wyładowań łukowych przy rozłączaniu, wyłącznik nie widzi mocy tylko prąd. To ten parametr jest kluczowy a Twój ma 0.5A - to jest podstawowe ograniczenie, bo tyle wytrzymają styki w czasie pracy. O 10A możesz zapomnieć, bo już przy 2A może być gorąco.. Dlatego wspomniałem o przekaźnikach - bez problemu znajdziesz np. samochodowe z cewkami na 12V mające styki 20ADC i więcej. Możesz je włączać swoim przełącznikiem - zabawką.

 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »

×