Skocz do zawartości

Zasada działania generatora szybkich impulsów opartego o tranzystor lawinowy


Pomocna odpowiedź

Napisano (edytowany)

Taki generator przedstawiony jest na rysunku poniżej, R2 to obciążenie.

oscylator.thumb.png.188cee5ee263684a5e482c6b22d2404d.png

Napięcie V jest dość duże, rzędu 100V, tranzystor, mimo, że jest w stanie nieprzewodzenia (baza zwarta do masy), na skutek tak dużego napięcia "przebija się" i zaczyna przewodzić, moje pytania: 

- w czasie, gdy złącze C-E przewodzi, jakie jest na nim napięcie?

- dlaczego tranzystor nie ulega uszkodzeniu?

- czy tranzystor można by zastąpić iskiernikiem i wciąż uzyskać generator (o innych parametrach)?

- dlaczego na wielu schematach między bazą a masą wpięty jest rezystor?

Edytowano przez RobertG

@marek1707 dzięki za obszerne wyjaśnienie moich pytań.

Co do mojej wiedzy, nigdzie nie pisałem, że jest duża. Ukończyłem inne studia i nie jestem elektronikiem z zawodu, ale lubię te rzeczy (zwłaszcza elektronikę analogową i mierzenie rzeczy) i staram się poszerzać swoją wiedzę, również tą teoretyczną.

To jeszcze napisz proszę co Ci tym razem chodzi po głowie. Układy z elementami lawinowymi to wąska grupa i ciekaw jestem czy zwyczajnie natknąłeś  się na coś nowego i pytasz z ciekawości (bo np. układ nie działa w symulacji), czy pod jakieś konkretne zastosowanie. A zwykle na początku jest wiele różnych możliwości rozwiązania problemu i warto je rozważyć zanim się zabrnie w jakieś pochopnie uznane za "jedynie słuszne".

  • Lubię! 1

@marek1707 zaintrygował mnie ten układ, bo patrząc na schemat, na pierwszy rzut oka nie powinno się nic dziać, ew. tranzystor powinien się spalić.

 

 

Nie no spalić to raczej nie. Chyba, że wciągasz naprawdę jakieś przypadkowe schematy z sieci, budujesz bez namysłu i masz złe doświadczenia. Tutaj, mając szeregowo 1Meg układ działałby co najwyżej jak "dioda Zenera". Obejrzyj ch-kę typowego złącza pn w kierunku zaporowym. Tam pod koniec masz wzrost prądu wstecznego i tyle. Po przebiciu wstecznym złącza CB, gdyby nie zaszło powielanie lawinowe  dostałbyś statyczną stabilizację napięcia właśnie na poziomie maksymalnego napięcia wstecznego i ograniczenie prądu na oporniku (to ważne). Tak działają przecież Zenery, gdzie silne (ale ściśle kontrolowane) domieszkowanie sprawia, że napięcie wsteczne przebicia jest z góry precyzyjnie określone i może zejść nawet do pojedynczych woltów. Dopóki nie przekroczysz prądu (a raczej mocy strat w złączu diody), możesz tak działać dowolnie długo. Tutaj, dla powiedzmy 60V napięcia przebicia Uce(max) bezpieczny prąd dla małego tranzystora to pojedyncze miliampery (szacuję na 200-300mW) więc przy 100V zasilania opornik rzędu 22k jeszcze by niczego nie spalił. Żeby ten prosty układ zaczął generować, potrzebny jest element z ujemną rezystancją. Normalny Zener (na szczęście) tego nie umie, ale wybrane egzemplarze niektórych typów tranzystorów (oraz specjalnie produkowane tzw. diody lawinowe) już tak - i wtedy ma to szansę działać 🙂 

  • Lubię! 1
(edytowany)

@marek1707 dlaczego w tej konfiguracji nie jest potrzebne wysokie napięcie by zachodziły oscylacje?

Dlaczego emiter i kolektor są odwrócone miejscami? Z tego co wyszukałem, po zamienieniu nóżek, tranzystor wciąż będzie działał tak samo, tylko zmienią się jego parametry (np. spadnie wzmocnienie), bo złącza b-e i b-c są takie same (tylko proporcje domieszek są nieco inne).

 

oscilator2.thumb.png.f09b3f86be87887c94ea804b892fdebb.png

Edytowano przez RobertG
(edytowany)
3 godziny temu, RobertG napisał:

dlaczego w tej konfiguracji nie jest potrzebne wysokie napięcie by zachodziły oscylacje?

To pytanie podzielę na dwa, bo traktowane w całości zawiera pewną tezę z którą się nie zgadzam. Napięcie wsteczne złącza BE to zwykle kilka (5-6) woltów - dlatego przebicie następuje przy niskim napięciu. Od biedy możesz złącze BE tranzystora używać jak diodę Zenera. Natomiast moim zdaniem właśnie z powodu "inności" tego złącza w stosunku do CB nie zajdą tu warunki powielania lawinowego -> ujemnej rezystancji -> generacji drgań. Rzecz jasna nie mogę tego wykluczyć, ale jest to mało prawdopodobne. Nie jestem fizykiem ciała stałego tylko prostym elektronikiem.

3 godziny temu, RobertG napisał:

Dlaczego emiter i kolektor są odwrócone miejscami?

No chyba własnie dlatego, że ktoś próbował wykorzystać złącze BE zamiast CE, to musiał odwrócić układ. Złącze które chcesz przebić musi być spolaryzowane z definicji zaporowo, prawda? Nie rozumiem Twojego pytania.

3 godziny temu, RobertG napisał:

Z tego co wyszukałem, po zamienieniu nóżek, tranzystor wciąż będzie działał tak samo, tylko zmienią się jego parametry (np. spadnie wzmocnienie),

No to nie będzie działał tak samo.

3 godziny temu, RobertG napisał:

bo złącza b-e i b-c są takie same

Nie są. Poczytaj więcej i bardziej dokładnie.

Edytowano przez marek1707
  • Pomogłeś! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...