Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Acha, bo koło zębate a koło pasowe to dwie różne rzeczy, myślałem że może się mylę i szukałem na googlach pod taką nazwą ale nic nie znalazłem.

"koło pasowe zębate" albo "koło pasowe pod pas zębaty" albo "timing pulley" po angielsku. Nie sądziłem, że zamiana kolejności dwóch przymiotników sprawi, że określenie stanie się niezrozumiałe.

oktan, dzięki za odpowiedź. Pomyślę jeszcze nad tym łączeniem

  • 4 lat(a) później...
Nie przesadzajcie już. Był zrobiony specjalnie dla szkoły i dlatego tam został. Żadnego łapówkarstwa tu nie widzę.

Witaj.

Twój robot żyje. Teraz dostał go do naprawienia uczeń tego gimnazjum u tej samej pani od fizyki. Trzeba mu wymienić zębatkę w lewym serwie. Ktoś chyba musiał próbować kręcić kółkami i zerwał zęby. Zamówiłem już zestaw naprawczy. Teraz będą kolejne szkolne pokazy i pani chce aby działał. Nie wiem tylko czy jest jakaś plansza testowa w szkole.

Odnośnie stwierdzeń o łapówki to osobiście twierdzę, że to nie ten powód. Raczej chodzi o to aby pracownia, która ma osprzęt z XVI wieku przeszła na osprzęt z XIX wieku. Bo o sprzęcie z XX wieku można jedynie marzyć. Także nauczycielka raczej szuka sposobów aby mieć jakieś nowsze eksponaty. Przy czym nie jest tak tragicznie bo bywa, że wysupłuje swoje drobne aby uczeń mógł coś wykonać. Zatem w pewnym sensie nawet pomaga. No ale ocena nie do mnie należy.

  • 2 lat(a) później...

Robocik znów trafił na warsztat. Tym razem do wymiany jest pojemnik na baterie, oraz "gumy z felami". Przednie kółko trzeba zmienić na teflonową kulkę. Reszta ok.

Niestety mocowania felg nie sa już na śruby i nakrętki tylko klejone.

W planie jest dopisanie biblioteki, która pod Arduino IDE pozwoli na uproszczone pisanie programów sterujących pracą robota.

Dzisiaj robocik dotarł na warsztat w troszkę opłakanym stanie.

arkady_pl, powodzenia w dalszej rozbudowie robota. Takie napędy mogą faktycznie sprawiać trochę problemów. Nie myślałeś, aby rozejrzeć się za czymś lepszym?

  • 3 tygodnie później...

Na takim robocie wbrew pozorom można dużo pokazać. Np. zrobić doświadczenie z przyspieszeniem, pokazac dzieciom robota i spróbowac razem policzyć jak będzie się zachowywał w określonych sytuacjach. Taka lekcja fizyki na pewno będzie ciekawsza niż sama teoria.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...