Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Ok, błędne odczyty w zależności gdzie przyłożyłem sondy...

Coś tam jednak mi nie pykło bo według wskazań na osobnych kanałach dla ina226 są różnice w pomiarze...1.45mV i na drugim 1.11mV, i nawet by to się zgadzało bo drugi mosfet troszkę cieplejszy...pewnie źle poprowadziłem ścieżki, no ale sama różnica ~25% większego prądu na mosfet mi nie przeszkadza...byle ina dobrze pokazywał prąd...

No i tak...coś mam skopane dla dwóch mosfetow...wszystkie reagują, ale tylko jeden pokazuje prawidłowy skalibrowany prąd...mam mosfet 1/2/3...

Jeśli podłączony tylko 1 na prad powiedzmy 0.5A to po podłączeniu mosfeta 2 prąd rośnie do ~1A co by się zgadzało z projektem (potencjometr podłączony do wszystkich wejść nieodwracajacych więc prąd się sumuje) 

Jeśli teraz rozlacze mosfet 1 to prąd  ~1A maleje o zaledwie 100-150mA🤔

W relacjach między mosfet 2-3 ta sama sytuacja 

Prawidłowo chodzi tylko na mosfecie 2, prąd idealnie się pokrywa ze spadkiem i rezystancją bocznika...

Dodam że po kalibracji mosfeta 1/3 po zmianie nastawy prądu oczekiwana wartość się rozjeżdża nawet o pół ampera przy ~6-8A 

Ścieżki mam poprowadzone bardzo podobnie więc dziwi mnie ta sytuacja...dodam że przekładałem moduły ina226 do wszystkich gniazd żeby wykluczyć uszkodzony moduł...i przy mosfecie 2 każdy ina226 pokazuje prawidłowo...

Ma ktoś jakieś pomysły?????????

 

(edytowany)

Panowie @_LM_ @H1M4W4R1 @jand wasza pomoc potrzebna od zaraz...( @H1M4W4R1 nie chce słyszeć że się nie znasz 🤣)   jak to w życiu bywa nie wszystko wychodzi i z moim obciążeniem jest to samo...😢 Coś tam strasznie kuleje, nie wspomnę już o ilości spalonych procków i ina226🤬 

Jeden środkowy mi chodziło normalnie, po podłączeniu następnego kanału coś tam się odwalało, nawet dziś robiłem pomiary i na pot ustawione 6mV, spadek na boczniku 2.5mV a prąd realny na multimetr że około 1.7A...cos tam mam chyba z masą namotane, np podczas podłączenia obciążenia którym jest aku na jednym z ESP dioda power zaczynała świecić jaśniej 🤔? Gdzie ESP ma swoje odrębne zasilanie i tylko masa jest wspólna, zauważyłem jeszcze że wszystko się pali od strony ina226...najpierw stamtąd idzie dym, np w jednej płytce ESP zdechły piny które były od i2C, reszta działa, uszkadzał się sam mikrokontroler, stabilizatory na płytkach w porządku...

No ale tak...zrobię to jeszcze raz tylko postaram się zrobić to lepiej, użyje większych bocznikow bo 1mOhm to chyba mało i każdy błąd w ścieżkach będzie powodował błędy...ogólnie samo urządzenie jako sztuczne obciążenie działa, chyba to nie wpada w oscylacje itp...

Potrzebuje waszej pomocy w poprowadzeniu mas itp tak żeby każdy kanał jak najmniej zakłócał drugi i inne bzdety 

Wrzucam "szkic" rozmieszczenia elementów, jak komuś się chce to mógłby domalować jak to tam poprowadzić te połączenia...

Beztytuu.thumb.png.80c7641ac724b5bdbba2412915418646.png

Edytowano przez farmaceuta

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...