Skocz do zawartości
Treker

Klasyfikacja konstruktorów - nowy pomysł

Pomocna odpowiedź

Wielu tutaj już wspominało o różnych propozycjach rozliczania punktów. Po przemyśleniu w sumie przychylałbym się tylko do opcji krajowych zawodów, pomimo, że raz już byłem w Wiedniu i na najbliższą edycję też chcielibyśmy pojechać.

Co do rozliczania punktów- im prostsze zasady tym mniej pretensji zarzutów że coś jest niejasne. Po drugie taki system powinien być zatwierdzony głosowaniem- tutaj chyba akurat nie problem aby wzięli w tym udział forumowicze. Nadal uważam, że zajęte miejsce odniesione do ilości robotów w kategorii* jakiś współczynnik to dość mocno miarodajne liczenie. Współczynnik związany mógłby być również z ilością robotów- 2 takie same miejsca na 2 zawodach z x robotami powinny być raczej wyżej od tego samego miejsca na 1 zawodach z 2x robotami.

Co do kopii robotów- może byłoby to trudne, ale zgodnie z własnym sumieniem konstruktorzy powinni określać że ich x określone roboty są niezwykle zbliżone-> różnice pomijalne (umieszczenie elementu na płytce w innym miejscu chyba nieświadczy o nowym robocie)

Na koniec chyba wg mnie najważniejsze. Miejsce powiedzmy w pierwszej 10. powinno być traktowane w 98% prestiżowo. Niestety prestiż ten będzie rósł w trakcie kolejnych edycji. Aczkolwiek jeżeli uzyskałby w jakiś sposób patronat instytucji/firm mogłoby być ciekawiej, bo dyplom taki z renomą firm znacznie więcej by znaczył. Poza tym są też inne ele...portale. Czy wyjście poza ramy forbota byłoby możliwe?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie czytałem całego tematu więc jeżeli ktoś już poruszył to o czym pisze poniżej to przepraszam.

Mam zamiar stworzyć klasyfikację konstruktorów robotów, w której będzie można brać udział zespołowo lub samemu. Chciałbym, aby działało to na takiej zasadzie, że po każdych zawodach przyznajemy każdemu z nas kto startował w danej imprezie odpowiednią ilość punktów za zajęte miejsce w jego kategorii (myślałem od 1 do 8 pkt). Liczylibyśmy wszystko od zawodów w Łodzi (łącznie z nimi). Do klasyfikacji liczyłyby się wszystkie imprezy, w których łącznie we wszystkich konkurencjach wzięło by udział minimum 15 robotów.

Każdy system ma wady i zalety. - taka ogólna uwaga.

Problem 1:

System, który proponujesz nie uwzględnia faktu, iż są zapewne zawody gdzie startuje kilkudziesięciu zawodników w danej konkurencji i takie, gdzie jest nieco ponad 15-tu (wyznaczone przez Ciebie). Innymi słowy: Czy zajęcie miejsc 1-8 w przypadku konkurencji z 50 zawodnikami, powinno być tak samo ocenianie w rankingu, jak w przypadku tych samych miejsc na imprezie gdzie jest 15-tu zawodników?

Jeżeli nie, to wystarczy wprowadzić zasadę, że ilość punktów zdobytych na zawodach zależy od ilości uczestników, którzy faktycznie wystartowali. Czyli jeżeli w zawodach startuje 20 zawodników to pierwszy zdobywa 20pkt, drugi 19pkt, trzeci 18pkt, itd.

Problem 2:

Ranking sumujący wszystkie imprezy w roku, promować będzie tych co jeżdżą na najwięcej z nich. Czy taka ma być zasada?

Jeżeli nie, to wystarczy brać pod uwagę, np. 5 najlepszych wyników każdego zawodnika w sezonie.

Łącznie te dwie zasady promować będą faktyczny poziom zawodnika, a nie ilość imprez które odwiedził. Takie zasady są stosowane np. w żeglarskich rankingach Pucharu Polski.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Problem 2:

Ranking sumujący wszystkie imprezy w roku, promować będzie tych co jeżdżą na najwięcej z nich. .

A czy to źle, że są osoby które chcą jeździć na większość zawodów ja bym je za to nagrodził - maja chęci i czas 🙂

Ja widzę również inny problem. Na zawodach są przeważnie fazy grupowe potem najlepsi walczą w finale i praktycznie znamy tylko miejsca 1-4.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
A czy to źle, że są osoby które chcą jeździć na większość zawodów ja bym je za to nagrodził - maja chęci i czas 🙂

Dokładnie tak.

Ja widzę również inny problem. Na zawodach są przeważnie fazy grupowe potem najlepsi walczą w finale i praktycznie znamy tylko miejsca 1-4.

Tak jak było już wspominane wyżej w minisumo przyznawane byłyby tylko punkty za pierwsze 4 miejsce, nie ma raczej innej możliwości.

Aktualnie chciałbym się zająć Linefollowerami, minisumo zastanawiam się jeszcze nas sumo oraz micromouse. Dwie kolejne kategorii są trochę mniej popularne szczególnie (MM) jednak z drugiej strony może zachęciłoby to, niektórych do jakieś pracy.

Co do punktacji skłaniałbym się raczej ku normalnemu systemowi, w którym punktowane są miejsca, tylko:

- dodałbym duże różnice między miejscami, tak aby nieobecność na jakiś zawodach nie powodowała od razu dużej utraty pozycji w rankingu

- zastanawiam się również nad współczynnikiem, który powodowałbym, że zależnie od ilości robotów przyznawane byłyby inne punkty. Z drugiej strony jeśli wszędzie byłaby taka sama punktacja, to może na te mniej popularne imprezy jeździło by więcej osób, aby zdobyć cenne punkty?

Cieszę się, że spora część z Was popiera rozwiązanie, aby traktować to jako zabawę. Dlatego proponowałbym zacząć działać (ustalić punktacje) i "pobawimy" się tym przez rok. Jeśli wyjdzie z tego coś fajnego to i tak obiecuję wynagrodzić najlepszych jakimiś nagrodami - jeśli nie (w co wątpię) ograniczymy się do gadżetów. Mam nadzieje, że wyjdzie z tego coś interesującego wtedy kolejny sezon będzie mógł wystartować już bardziej na poważnie.

Ciągle pozostaje otwarta sprawa ilości robotów. Jak ma się przytaczany już tutaj GROM z 6 robotami, który będzie zajmował różne miejsca 6 konstrukcjami. Do osoby, która będzie startowała z jednym robotem i zajmowała zawsze 2 miejsce. Chociażby fizycznie nie dałaby ona rady jako jedna osoba wystawiać 6 robotów. Co o tym sądzicie? No i co z identycznymi robotami?

Pod koniec tygodnia przygotuję jakąś prostą podstronę, gdzie będą tabele z wynikami. Aktualnie z tego co pamiętam

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Świetny pomysł z rankingiem mnie nagrody nie nakręcają tak jak widok nazwy GROM na szczycie piramidy!!

@Treker zrób ankiete bo wypowiedziało się sporo os. tylko kto zliczy ile os. była za jaką opcją

ostro działam też w temacie PB więc podsunę rozwiązania jakie jest tam stosowane w ligach na początku sezonu ustalana jest lista turniejów wchodzących do klasyfikacji np. 10 a do rankingu generalnego po sezonie wybiera się 5 najlepszych wyników (to rozwiązuje problem tego, że najlepsza drużyna opuszcza 3 turnieje bo za daleko lub brak czasu i nie ma szans na pudło:()

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

hungrydevil, a co sądzisz o ilości robotów z jednej drużyny?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

IMHO jak ktoś wystawia więcej robotów to powinien liczyć się tylko wynik najlepszego.

Jak osoba X będzie miała 1 robota i zdobędzie on 1 miejsce, a osoba Y będzie miała

10 robotów zajmujących miejsca od 2-11, to i tak X jest lepszy od Y, bo to on pokonał wszystkie inne roboty, łącznie z 10 robotami od Y.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Treker tak jak pisałeś ilość robotów nie powinna być ograniczana co najwyżej nie robić klasyfikacji konstruktorów tylko robotów skoro mają być opisane na forum to każdy je łatwo rozpozna (przy założeniu, że roboty z wyglądu nie będą identyczne) a z tym jest rożnie:)

jak nie zrobisz to wszystkim nie dogodzisz a zasady musisz ustalić tak aby zadowolić większość.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
co najwyżej nie robić klasyfikacji konstruktorów tylko robotów

Mało kto startuje jednym robotem cały rok.

A gdyby jedna drużyna mogła do klasyfikacji doliczać tylko dwa swoje roboty? Głównie przemawia do mnie tutaj ten argument, że samemu nie dasz rady fizycznie 6 szt wystawić nawet...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Treker sam nie wystawiłbym pewnie nawet 1go robota:D (a już na pewno nie takiego co wygrywa:) ale umiejętność zbudowania mocnej drużyny to też umiejętność gdyby zrobić team F1 z samych najlepszych kierowców bez technicznych, menadżerów, trenerów itd. to była by to słaba drużyna! GROM to mechanik, programista, elektronik i nasz rodzynek od spraw public relations:D więc wolałbym jeśli ode mnie by to zależało ustalić takie zasady zamiast ograniczać ilość robotów ograniczyć ilość członków team'u np. do 4os. więc GROM i tak by nie miał szans z 6 robotami w MS nawet jeśli zajmie wszystkie 3 miejsca w MS z team'em który zajmuje 1sze w LF , SUMO i Freestyle.

wtedy by na pewno wyszło która drużyna jest wszechstronna i należy jej się tytuł najlepszego konstruktora!!

czyli musielibyśmy zrobić tak ustalić start sezonu np. styczeń do tego czasu trzeba by zarejestrować na forum zgłoszone teamy (w trakcie sezonu można by dochodzić do stawki lecz musielibyśmy uzgodnić, że jedna os. może być członkiem tylko w jednej drużynie) ustalić które zawody wchodzą do harmonogramu zawodów wtedy wszystkie konkurencje są premiowane załóżmy 3pierwsze miejsca z każdej konkurencji danych zawodów.

przykład:

zawody w OPOLU:

drużyna GROM 1-sze w MS 3pkt w Freestyle 3-cie 1pkt suma do generalki 4pkt.

drużyna FORBOT 2-gie w MS 2pkt i 3-cie w MS 1pkt suma do generalki 3pkt

klasyfikacja generalna:

1. GROM 4pkt

2.FORBOT 3pkt

3.itd

zawody w Krakowie:

GROM 2-gie w MS 2pkt, suma do generalki 2pkt

FORBOT 1-sze SUMO 3pkt, LF 3-cie 1pkt, suma do generalki 4pkt

klasyfikacja generalna:

1. FORBOT 8pkt

2.GROM 6pkt

3.itd

i tak dalej...

to moja wizja jeśli mamy wyłonić najlepszych konstruktorów minus jest taki, że wiele os. nie będzie chciało pewnie zakładać drużyn lecz dla takich os. jak Wojtek to nie problem bo sam startuje w wielu konkurencjach:)

a no i to co napisałem w wypowiedzi wyżej z 10 zawodów na koniec sezonu bierze się tylko np.6wyników do generalki, oczywiście te z najlepszym wynikiem dla danej drużyny

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Powoli mam wrażenie, że wszystko robi się trochę zbyt skomplikowane, co może odstraszyć część osób, albo wymagać od nich zbyt dużego zaangażowania, aby się dostosować. Z założenia miała tu chodzi o zabawę. Przemyślę jeszcze całość i coś ustalimy później 🙂

Wracając do ograniczeń to chyba nawet gdyby było ograniczenie do dwóch robotów to i tak nie bylibyście jako GROM pokrzywdzeni (chyba), bo w sumie i tak liczyłyby się Wam wyniki przykładowo dwóch najlepszych robotów z każdego turnieju.

Tak jak już wcześniej zaproponowałeś dobrze będzie, gdy do ostatecznej klasyfikacji będą się liczyły przykładowo wyniki X najlepszych wyników, gdzie X to ilość wszystkich zawodów minus trzy 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
A czy to źle, że są osoby które chcą jeździć na większość zawodów ja bym je za to nagrodził - maja chęci i czas 🙂

Dokładnie tak.

W żeglarstwie też tak było, ale gdy okazało się, że w rankingach nie zwyciężają najlepsi, tylko Ci co najczęściej przyjeżdżają zmieniono zasady.

Dlatego zapytałem co jest dla Was ważniejsze - ilość, czy jakość?

Dlatego na razie proponuję traktować to jako luźną zabawę z nagrodami w formie dyplomów oraz gadżetów.

Ranking nigdy nie jest zabawą. Zawsze znajdzie się grupa osób, która będzie chciała być na szczycie tym bardziej gdy:

Chciałbym podkreślić jednak, że podjąłem już

pewne rozmowy ze sponsorami, zależnie od rozwoju całej klasyfikacji i Waszego zainteresowania gwarantuję, że podsumowanie na koniec sezonu będzie korzystne dla zwycięzców.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Obecność na większej ilości imprez to możliwość zmierzenia się z większą ilością przeciwników i wyłonienie tego faktycznie najlepszego. Jeśli nie będzie promowana obecność na zawodach to równie dobrze dwie ekipy z dobrymi robotami, jedna z południa, druga z północy nigdy mogą się nie zmierzyć ze sobą, bo po co? Skoro mogą jeździć po zawodach w swojej okolicy i pokonywać słabszych konkurentów.

Jednym z moich głównych założeń przy klasyfikacji było promowanie zawodów i zachęcanie ludzi do regularnego mierzenia się z przeciwnikami. Mam wrażenie, że na nie których zawodach było teraz mniej uczestników, niż w edycjach poprzednich.

Zresztą na razie wszystko ma być tylko zabawą, nikt nikogo nie zmusza do brania udziału w klasyfikacji, albo jeżdżenia na wszystkie zawody. To ma być dodatek dla tych, którym zależy, spędzają masę czasu tworząc swoje roboty i później jeżdżą z nimi po Polsce. Równie dobrze, część osób może nie podobać się zapis, że należy opisywać roboty, którymi się startuje w zawodach.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

To co piszę przez 6 lat obserwowałem na mojej córce w żeglarstwie i są to spore doświadczenia w tej sprawie. Dlatego zabierasz się do rankingu od niewłaściwej strony. Najpierw ustalcie cele, a dopiero później zasady. Inna droga oznacza kłopoty i niezadowolenia.

Trzeba być także świadomym, że:

- każdy ranking ma wady i zalety,
- nie da się zrobić rankingu, który będzie promował wszystkie możliwe cele.

Zapomnij o zabawie - ranking to rywalizacja, czy tego chcesz, czy nie - taka jest natura ludzka - i bardzo dobrze, bo inaczej byłoby nudno 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wracając do ograniczeń to chyba nawet gdyby było ograniczenie do dwóch robotów to i tak nie bylibyście jako GROM pokrzywdzeni (chyba), bo w sumie i tak liczyłyby się Wam wyniki przykładowo dwóch najlepszych robotów z każdego turnieju.

jeśli ktoś ma 3 lub 4 dobre roboty które wygrywają to tylko świadczy o tym , że konkurencja jest słaba to poco ją premiować? takie jest życie tzn. nie jest sprawiedliwe:(

jeśli uda nam się dopiąć swego to mamy zamiar na zawodach robić komplet na podium i co wtedy?? zdyskwalifikujecie nas za oszustwo:) miały być 2 a były 3 na podium:)oczywiście to są nasze marzenia mam nadzieje, że przeciwnicy zrobią wszystko aby tak nie było!

to już lepiej zrobić tak jak pisałeś wcześniej większą dysproporcję pkt np.

1. 100

2. 50

3. 25

4.10

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Gość
Ten temat został zamknięty.

×
×
  • Utwórz nowe...