Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Ja mam pytanie z innej mańki - jak przenieść elementy SMD w eaglu na warstwę bottom?

Piwsko Sabre, kminiłem dość nad tym, a tu taki psikus. Myślałem, że to się w ustawieniach elementu zmienia 🤣

Ja mam pytanie z innej mańki - jak przenieść elementy SMD w eaglu na warstwę bottom?

Można też mając podniesiony element, przycisnąć rolkę, ale to w nie każdej myszce. Chociaż teraz mam tanią myszkę i też ten guzik tam jest.

Sabre, pięknie projektujesz te płytki aż miło popatrzeć!

masz piwo:)

mógłbyś wrzucić jeszcze schemat do powyższej płytki?

jaki będzie napęd w tym nowym LF?

Sabre, pięknie projektujesz te płytki aż miło popatrzeć!

Jakby nie było i nie przesadzę ale to dziesiątki jeśli nie setki godzin siedzenia nad tymi płytkami, zauważcie, że to jest zmodyfikowana troszkę płytka Psotka2 i 3, więc została ona upakowana do granic możliwości. Fakt, że również liczy się doświadczenie, ale optymalizacji płytki nie można się nauczyć, trzeba to czuć. Ja mniej więcej z góry wiem gdzie powinny znajdować się poszczególne elementy na podstawie znajomości wyprowadzeń procka chociażby, ale projektując płytkę co chwila się coś zmienia. Prawda jest taka, że końcowy schemat zależy w dużej mierze od połączeń na płytce, nie na odwrót. Najpierw robi się schemat, ale projektując płytkę, zmienia się bardzo wiele połączeń, które nie są przywiązane do konkretnych pinów procesora. Oczywiście zdaje sobie sprawę z kilku "wad" niektórych ścieżek, ale nie są to zastosowania kosmiczne więc w moim wypadku w zupełności efekt końcowy mnie satysfakcjonuje.

mógłbyś wrzucić jeszcze schemat do powyższej płytki?

Schemat wrzucę przy publikacji Strider'a na diodzie, ale nie różni się on aż tak bardzo od schematu Psotka3.

jaki będzie napęd w tym nowym LF?

Jeśli chodzi o napęd to będą to silniki z Psotka2 z dużo większymi kołami, są to koła z modeli samochodów RC w skali 1:10 (średnica 66mm).

Zauważcie też, że pierwszy raz wykonałem płytkę do lfr'a, nie powiązaną z żadną konstrukcją, z żadnym podwoziem, płytka nie jest częścią składową robota powiązaną na stałe. Daje to ogromną możliwość modyfikacji nadwozia, czujników i oprogramowania, bez zmiany i ingerencji w część wykonawczą. Dodatkowo płytka ta ma kilka trików zastosowanych już w Psotku3. Jest to np. złącze do LCD 2x8, które jest jednocześnie złączem do programowania procesora.

Tylko kilka osób wiedziało do tej pory o tym, że już powstają plany kolejnego robota 😃, pomimo, że będzie to również lfr to będzie to już zupełnie inna bajka. Nie wybiegajmy aż tak daleko w przyszłość, najpierw Strider, potem zobaczymy.

Jest to np. złącze do LCD 2x8, które jest jednocześnie złączem do programowania procesora.

rewelacyjny pomysł!

następny LF, którego będę robił też będzie z osobna płytką główną.

bo chce, żeby był przegubowy.

Akumulatorki ładuję zrobioną przez siebie ładowarką na 2 LM317, jeden działa jako źródło prądowe, drugi napięciowe, czyli zgodnie z zasadami ładuję CC/CV (stały prąd/stałe napięcie). Informacje o akumulatorkach są podane w pierwszym poście.

Interesuję mnie zasada działanie tej ładowarki. Możesz podać schemat? Niby wydaję się proste stałe napięcie i prąd. Ale czy pomimo tego możesz regulować napięcie i prąd?

Schemat tej ładowarki to 2 standardowe aplikacje LM317 obydwie dostępne w datasheet'cie. Jeden układ wraz z rezystorem (określającym prąd) pracuje jako źródło prądowe, to źródło zasila drugiego LMa, który pracuje w typowej aplikacji regulowanego zasilacza, z tym, że potencjometr 5k jest wieloobrotowym precyzyjnym potencjometrem, na tym zasilaczu na stałe ustawione jest napięcie 4,20V. Prąd wybieram za pomocą zworek i 4 różnych rezystorów na źródle prądowym, mam tam 20, 125, 250, i około 600mA, więc różne kombinacje dają różne wartości prądów.

Schemat ładowarki:

Sabre, powiedz jaki mikrokontroler był najlepszy z tych wszystkich które zastosowałeś? Czy Attiny26 był dobry? Który z tych procków był najmniej awaryjny? Bo mi moja atmega 8 nie daje spać po nocach... (PWM i diody działają, a wejścia już nie, nawet z przycisku nic nie odczytuje)

Podeślij mi na PW soft i schemat to je przejrzę, może coś źle robisz. Ja nie miałem z żadnym z tych procków problemów. Attiny26 użyłem ponieważ miał wyprowadzenia ADC w jednej linii obok siebie, natomiast Atmega168 w Psotkach2 i 3 ponieważ jest to jeden z 3 chyba procków, na których działa w Bascomie obsługa PWMów na wszystkich kanałach wszystkich timerów zgodnie z poleceniami Bascomowymi.

  • Lubię! 1
  • 3 tygodnie później...
Ze względu na doświadczenia z Psotkiem2, płytkę do Psotka3 zamówiłem w firmie SATLAND prototype. Koszt wykonania 2 sztuk: 174zł (7 dniowy termin realizacji płytki, metalizacja otworów, płytka dwustronna, cynowanie HAL, soldermaska, frezowanie wcięć pod koła, wysyłka kurierem)

Wszystko napisane.

Silniki pochodzą z mojego supertajnego źródła - pewien pan z Wolumenu. Kupiłem od niego sporo silników, które posiadam, a które były użyte w moich linefollowerach. Silniki są produkowane przez firmę Portescap, mają dołączoną kilku stopniową przekładnię. Niestety napisany przeze mnie soft nie jest w stanie zapanować nad nim. Jest bardzo lekki, i ma dość wąsko rozstawione koła. Panuję nad nim do 90/255 PWMu przy zasilaniu z 2 li-poli. Powyżej lfr jest już nie do opanowania. Może kiedyś powalczę jeszcze z softem do niego.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...