Ta strona używa ciasteczek (plików cookies), dzięki którym może działać lepiej. Dowiedz się więcejRozumiem i akceptuję
PROMOCJA30% rabatu na wszystkie książki Grupy Helion, kod: FORBOT30 Przejdź na stronę księgarni »

Intel Galileo, Edison oraz Joule znikają z rynku!

Wiadomości 19.06.2017 Piotr Adamczyk

Od kilku lat Intel prowadził prace w nowym dziale jednopłytkowych komputerów. Gigant wprowadził na rynek m.in. Intel Galileo, Edison i Joule.

Firma właśnie opublikowała informacje zwane end-of-life. Oczywiście oznacza to stopniowe zaprzestanie produkcji tych układów!

Decyzja na temat zaprzestania produkcji modułów została opublikowana 16 czerwca, jednak dopiero teraz informacja dotarła to hobbystów, dla których dedykowane były te platformy. Stało się tak, ponieważ firma ograniczyła się jedynie do opublikowania trzech PDF’ów end-of-life:

Powyższe dokumenty określają dokładny harmonogram z jakim zaprzestana zostanie produkcja wszystkich platform. Zgodnie z dokumentami sprzedaż powinna zakończyć się w grudniu.

Wycofanie z produkcji płytek Intel Galileo nie powinno dziwić. Są to stosunkowo stare płytki, które pojawiały się ostatnio w coraz mniejszej ilości projektów. Intel Edison również nie jest nowym produktem, ale ciągle cieszył się pewnym zainteresowaniem ze strony hobbystów. W końcu nie tak łatwo znaleźć „komputer wielkości znaczka pocztowego”!

Więcej informacji na temat platformy Intel Edison
znaleźć można w naszym kursie »

Dużym zaskoczeniem jest wycofanie platform Intel Joule, które swoją premierę miały dopiero w sierpniu 2016! Więcej o tej platformie znaleźć można w osobnym wpisie.

Zakończenie produkcji tych trzech platform nie oznacza całkowitego wycofania się Intela z produktów dedykowanych dla hobbystów. Cały czas w sprzedaży pozostaje Arduino 101 bazujące na module Curie, który powoli zyskuje na popularności.

Z pewnością Intel chciał, aby jego platformy stały się równie popularne jak Arduino i Raspberry Pi. Ostatecznie coś jednak poszło źle. Zbyt rozbudowane układy, a może wysokie ceny? Co Waszym zdaniem przyczyniło się do „porażki”(?) opisywanych rozwiązań?

Autor wpisu: Piotr Adamczyk
Redakcja: Damian Szymański

Źródła: [1], [2].

Powiadomienia o nowych, darmowych artykułach!

Komentarze

deshipu

1:13, 20.06.2017

#1

Baba z wozu, koniom lżej.

Przy okazji jest to wyraźny komunikat, żeby czasem nie inwestować w przyszłości w żadne produkty od Intela, bo jak im się nie będą sprzedawać, to tak samo ukatrupią.

Treker
Administrator

11:34, 20.06.2017

#2

To nie tylko kwestia Intela. Inni producenci raczej też zrezygnowaliby z produkcji układów widząc, że nie cieszą się one dużą popularnością. Ciekawe, co będzie dalej - albo zupełnie wycofają się z tego rynku, albo pojawi się coś nowego. Może wyciągnięto wnioski, które pozwolą uniknąć niektórych błędów. Już Curie i Genuino 101 było krokiem w dobrą stronę, jak widać oba produkty utrzymały się na rynku :)

deshipu

11:50, 20.06.2017

#3

Inni producenci widząc całkowity brak popularności swoich produktów może by przełamali swoją korpo-kulturę NDA i tajności i opublikowali dokumentację umożliwiającą ich używanie. W przypadku Intela nie liczę na to -- prędzej zbankrutują niż oddadzą choćby strzępek informacji za darmo. Wystarczy zajrzeć do komentarzy pod oryginalnym artykułem na Hackaday żeby się przekonać czemu społeczność niechętnie ich używała.

Treker
Administrator

11:59, 20.06.2017

#4

deshipu, uważasz, że to jest głównym problemem? Rozumiem, że dla Ciebie, jako doświadczonego programisty dostęp do takich dokumentów byłby przydatny. Jednak jaki procent hobbystów potrzebuje takiej dokumentacji i z niej korzysta? Pytam zupełnie serio, zero ironii, bo zastanawiam się np. ilu użytkowników Arduino UNO zajrzało do dokumentacji AVRa?

deshipu

12:10, 20.06.2017

#5

Bo widzisz, mimo, że tych niedoświadczonych i zielonych użytkowników jest w społeczności zawsze najwięcej, to nie oni tak naprawdę budują tę społeczność. Ktoś musi wymyślać i robić nowe projekty, ktoś musi pisać biblioteki, ktoś musi pisać tutoriale i kursy. Jasne, możesz zapłacić jakiejś firmie marketingowej żeby zrobiła kilka filmów instruktażowych na youtube, możesz kupić parę reviewerów, żeby robili szum i tak dalej -- ale żeby społeczność "wystartowała", to musisz dbać o zaawansowanych użytkowników, którzy będą robić pracę "na przodku", tam, gdzie najtrudniej. A oni kapryśni są i jak raz i drugi odbiją się od ściany głupoty, to po prostu pójdą do innego projektu.

Do tego masz cały ekosystem produktów wspierających oryginalny produkt. Ludzie projektujący i sprzedający nowe shieldy, znajdujący nowe fajne zastosowania. Bez dokumentacji to jest bardzo trudne, a z opłatami licencyjnymi i NDA dodatkowo bardzo ryzykowne.

Elvis

17:02, 20.06.2017

#6

Jak chodzi o brak dokumentacji to zgadzam się z deshipu w 100%. Trochę szkoda, bo platforma była całkiem ciekawa. Gdyby udostępnili więcej informacji, może ktoś znalazłby czas i pokazał fajne projekty na Edisonie - a mając 2 rdzenie z Atoma + jeden 486 w module wielkości karty SD można nieco poszaleć. Komputer potężniejszy niż PC z początku tego wieku, a brak dokumentacji go dobił :(

Zobacz powyższe komentarze na forum

FORBOT Damian Szymański © 2006 - 2017 Zakaz kopiowania treści oraz grafik bez zgody autora. vPRsLH.