Skocz do zawartości

W jakim języku programujecie


Programuje w  

242 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Programuje w

    • Bascom'ie
      85
    • C
      131
    • asembler'ze
      15
    • innym języku
      11

Ankieta jest już zamknięta!


Pomocna odpowiedź

Wybrałem C. Miałem zakusy kiedyś na naukę assemblera, ale rozeszło się po kościach. A ponieważ C był mi najbliższy, to zaczynając przygodę z mikrokontrolerami sięgnąłem właśnie po niego. Na bascoma się raczej nie skuszę, ale za to może kiedyś uda mi się coś skrobnąć w asm.

Nie wiem na ile to prawda, ale gdzieś trafiłem na informację, że mikrokontrolery Atmela są projektowane z myślą o programowaniu ich w C. Ot taki dodatkowy powód, żeby wybrać C 🙂

  • 10 miesiące później...

Ja kiedyś programowałem mcs-51 w asm, c, pascalu i bascomie.

Teraz bawię się już tylko AVR i oczywiście w ..................................... BASCOMIE.

Przemówił za tym po prostu bilans wad i zalet tego języka i całego środowiska.

Wielu początkujących programistów zniechęca się do programowania bo gdzieś wyczytali że bascom jest zły i powolny a asm czy c są dla nich zbyt trudne.

Bascom jest naprawdę niezły.

Świetnie nadaje się do programowania zegarków, pojazdów, robocików i innych poważniejszych urządzeń wiec zachęcam do używania.

ja oddaje więc głos na bascoma

  • 3 tygodnie później...

Piszę w C. Kiedy zaczynałem z robotyką, miałem opanowany tenże język. Pozatym, skladnia BASIC-podobna nie jest dla mnie zbyt czytelna, mimo, że mój pierwszy ATtiny2313 zaprogramowałem właśnie w BASCOM'ie. A taki C jest bardzo uniwersalny. Może niedługo asm? Zobaczy się.

Za cholerę nie mogę przebrnąć i zapamiętać operatorów w C. Robiłem już 2 podejścia i zniechęciłem się za każdym razem.

Jak widzę coś takiego PORTD ~|= (1<<3)|(1>>2)&(1<<4) włos jeży mi się na d... a składnia języka powala mnie na tapczan. 🙁

Głównym- Prawie jedynym takie ukałdy jak l293d czy max 232 o niczym same nie decydują

O czym ty w ogóle mówisz? l293d (tak jak l293 czy l298, itd.) to scalone mostki H, a nie uC. Tutaj chodzi o programowalne mikrokontrolery nie o scalone h-bridge. Poza tym programowalne uC muszą być w każdym dość złożonym projekcie - bo te można zaprogramować,czyli "nauczyć"(już lepiej pasuje "pokierwać") wykonywania pewnych czynnośći w pewnych warunkach! I co? I to że porównywanie zaprogramowanego uC z programowalnym jest śmieszne. Koniec offtopa i wprowadzania ludzi w błąd.

@up: właśnie dlatego wolę asm...

Głównym- Prawie jedynym takie ukałdy jak l293d czy max 232 o niczym same nie decydują

O czym ty w ogóle mówisz? l293d (tak jak l293 czy l298, itd.) to scalone mostki H, a nie uC. Tutaj chodzi o programowalne mikrokontrolery nie o scalone h-bridge. Poza tym programowalne uC muszą być w każdym dość złożonym projekcie - bo te można zaprogramować,czyli "nauczyć"(już lepiej pasuje "pokierwać") wykonywania pewnych czynnośći w pewnych warunkach! I co? I to że porównywanie zaprogramowanego uC z programowalnym jest śmieszne. Koniec offtopa i wprowadzania ludzi w błąd.

@up: właśnie dlatego wolę asm...

Przeczytaj jeszcze raz to co zacytowałeś i parę postów w górę, potem przeczytaj co sam napisałeś. Dopisałbym coś więcej, ale nie chcę nikomu ubliżać 🙂

Troszkę więcej czytania ze zrozumieniem i kultury.

  • Lubię! 2
PORTD ~|= (1<<3)|(1>>2)&(1<<4)

rezolut, kiedy to tylko tak strasznie wygląda.

Naprawdę nie umiesz tego zrozumieć czy po prostu jak widzisz takie coś to Ci si odechciewa;)

  • 4 tygodnie później...
  • 3 miesiące później...
  • 1 miesiąc później...

Ja zacząłem od BASIC'a, ale strasznie szybko mnie odrzucił, potem Delphi, ale 1 program i się z nim pożegnałem. Kolejnym krokiem był HTML, ale szybko okazało się, że to nie to. Potem przyszedł czas na C++ - najlepszy dla mnie wybór. Trochę w tym siedziałem i potem gimnazjum się skończyło i zamiast iść na mat-infa poszedłem na mat-fiza. Teraz zainteresowałem się µC i piszę w C, korzystając z wiedzy posiadanej wcześniej. Assamblerem nigdy się nie zainteresowałem.

Ja najpierw montowałem układy analogowe, ale potem brakło mi gotowych projektów i spostrzegłem, że zdecydowana większość jest robiona na uC. Pomyślałem, że i tak trzeba się będzie kiedyś tego nauczyć, więc zacząłem programować w Bascomie jako tym najłatwiejszym języku. Okazało się to nietrudne, trzeba było tylko przełamać tą psychiczną blokadę przed nieznanym. Teraz staram sie przełamać taką samą blokadę przed C. Mam taki sam problem co rezolut, te nawisy i inne znaczki wydają mi się trudniejsze do opanowania niż opisowa forma Bascoma.

ja uC programuję w C bo do niedawna kodziłem na kompie w C++. Ja nie potrafię się nauczyć żadnego języka typu pascal, basic, bascom(nie mówiąc o fortranie). Nie potrafię pisać programów w których niema klamerek,kiedy ich niema to się gubię w takim kodzie. Assemble może bym się jakoś nauczył.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...