Skocz do zawartości

Czy elektronik musi być fizykiem? Prąd elektryczny w teorii


Pomocna odpowiedź

Napisano

Czy elektronik musi być fizykiem? Prąd elektryczny w teorii

Kontynuujemy próbę wyjaśnienia, czym jest prąd elektryczny. W poprzednim artykule omówiliśmy niektóre aspekty historyczne oraz proste modele. W tym wpisie dotrzemy do współczesnych teorii, aby przekonać się, że prawdziwe poznanie prądu to zadanie tylko dla wybitnych fizyków.

UWAGA, to tylko wstęp! Dalsza część artykułu dostępna jest na blogu.

Przeczytaj całość »

Poniżej znajdują się komentarze powiązane z tym wpisem.

No dobra, fajne to i ciekawe, ale znacząco przekracza moje potrzeby "początkującego elektronika hobbysty".

Wspaniały jest ten nasz świat i wychodzi na to iż właściwie to niewiele z niego rozumiemy.

Słusznie, temat ten jest niezwykle skomplikowany. Czasami warto jednak wiedzieć "ile się jeszcze nie wie" 🙂 

Teraz jestem jeden maleńki kroczek do przodu.

Stan "wiem, że nic nie wiem", to i tak więcej niż poprzedni stan "nie wiem nawet tego, że jestem totalnym ignorantem, ponieważ nic nie wiem" 😇

@StefanekP na ten moment nie będziemy drążyć dokładniej konkretnie tego zagadnienia, ale pojawią się jeszcze inne wpisy tego rodzaju - np. związane z prędkością płynięcia prądu i historią elektroniki.

  • Lubię! 2

Bardzo potrzebny tekst i trafiający w sedno. Taki zbiór informacji jest wielką pomocą w przypomnieniu sobie  oraz dla nowych entuzjastów wprost  bezcenny.

Podziękowania dla twórców idei  i tekstów na tym portalu. Kłaniam się nisko.

Weteran elektroniki od józka s. (75+)

  • Lubię! 1

Jeśli prąd/energia płynie na zewnątrz przewodu a nie samym przewodem to dlaczego może nas porazić tylko jeśli dotkniemy przewodu?

Czy wpływ ma na to powietrze? Czy jest jakaś różnica w rozchodzeniu się prądu na zewnątrz przewodu gdy ten jest w powietrzu albo w próżni? (Zakładając goły przewód bez izolacji) Powietrze może działać jak izolator i blokować pole wokół przewodu.

  • 1 miesiąc później...

Jest taka ciekawa zagadka na temat tego zagadnienia. Mamy baterię, żarówkę i włącznik połączone przewodem o długości 300000km, tyle ile światło pokonuje w ciągu sekundy. Przewody są rozciągnięte na boki. Na środku jest bateria, żarówka i włącznik. Bateria i żarówka są naprzeciw siebie w odległości jednego metra. Pytanie brzmi po jakim czasie zapali się żarówka po załączeniu włącznika. 
Odpowiedź brzmi natychmiast ;)

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...