Skocz do zawartości

Wiercenie w metalu pod kątem prostym


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam,

Ostatnio wierciłem za pomocą zwykłych wierteł do metalu kilkanaście otworów o średnicy 5 oraz 8 mm. Metalem był płaskownik stalowy o grubości 5 mm. Zauważyłem, że otwory wyszły mi strasznie krzywe tj. pod kątem około 70 stopni. Nie mam za dużego doświadczenia w wierceniu i tu pytanie do Was: czy i u Was wychodzi to tak krzywo? Macie może jakieś porady? Widziałem takie prostopadłościany z dziurkami, które ułatwiają wiercenie pod kątem prostym. Może warto w nie zainwestować?

Oczywiście chodzi mi o wiercenie ręczne. Nie mam na myśli np. wiertarki stołowej

Przede wszystkim używaj ostrych wierteł, można też próbować nakładek laserowych punktów poziomujących są dostępne u chińczyków. Mimo to uważam że tutaj wprawa i oświadczenie zrobi swoje. Poza wiertarkarkami stołowymi są jeszcze takie z podstawą magnetyczną

10 minut temu, _LM_ napisał:

Poza wiertarkarkami stołowymi są jeszcze takie z podstawą magnetyczną

Są jeszcze wiertarko-frezarki i trik z płytą CD/DVD 😉 

  • Lubię! 1

@_LM_ @H1M4W4R1 Mógłbym Was prosić o zobaczenie efektów mojej pracy? Niestety, ale nie mam porównania z innymi osobami i nie wiem, czy to, co zrobiłem jest np. "w miarę" jak na standardy wiercenia ręcznego w metalu.

Wiem, że takie coś jest ciężko pokazać na zdjęciach, ale starałem się trzymać telefon równolegle względem płaskownika.

 

 

ipfDcPlz.jpg

T9GYDmt3.jpg

7IZu3wm_.jpg

m_q5WL6g.jpg

Vgc6qKdX.jpg

zAvU2UjZ.jpg

HzN23W08.jpg

OSbsLg7i.jpg

Zaopatrz się w punktak, na zdjęciach wyraźnie widać że wiertło "myszkuje" zanim gryzie się w metal, no i na 90% należy je naostrzyć albo wymienić na nowe 

@_LM_ Głupio się przyznać, ale przy każdym z otworów używałem punktaka. Powiedzmy, że przy 25 otworach z 7 razy mi jednak wiertło uciekło, pomimo, że myślałem, że ładnie siedzi w otworze wybitym przez punktak.

Co do ostrości, to są one praktycznie nowe

A jak oceniasz te otwory? Kolejne rady również chętnie przyjmę

Ja ślusarzem nie jestem 😄 co tu oceniać, jest krzywo, i wygląda jakbyś kolebał wiertarką podczas pracy. Więcej praktyki 

  • Lubię! 1
26 minut temu, _LM_ napisał:

Tego nie znam? Sprzedaj 😄

Położyć płytę tak, by wiertło było w środkowym otworze. Potem wystarczy zgrać odbicie z wiertłem (by go nie było widać) i masz kąt prosty 😉 

5 minut temu, jugan1 napisał:

Co do ostrości, to są one praktycznie nowe

Nie każde nowe wiertło jest ostre 😉 Porównując tanie marketowe wiertła z Fanar'em HSSE... no cóż... Fanarem przez przypadek wywierciłem otwór w nierdzewce sądząc, że to zwykła stal xD

Ja poszukam problemu w innym miejscu: na jakich obrotach wiercisz? Stal to max 200-300 RPM, aluminium około 2000. Każdy metal ma swoje preferencje... Nawet drewno (tutaj między 4k, a 6k RPM idzie najlepiej).

I jak reszta wspomina: kwestia praktyki i wiercenia mniejszym wiertłem (max 6mm na start jak robisz to ręcznie) 😉 

  • Pomogłeś! 2
Przed chwilą, H1M4W4R1 napisał:

Położyć płytę tak, by wiertło było w środkowym otworze. Potem wystarczy zgrać odbicie z wiertłem (by go nie było widać) i masz kąt prosty 😉 

Dzięki mistrzu 😄

(edytowany)

Jeżeli chodzi o wiertła to kupiłem dokładnie taki zestaw: "Zestaw 6 wierteł HSS-PointTeQ do metalu BOSCH Professional w kasecie z tworzywa sztucznego". Najtaniej taki zestaw idzie dostać na allegro za 20zł.

Co do wiertarki to mam taką: "WIERTARKA UDAROWA 600W GSB 600 BOSCH". W opisie można znaleźć taką informację "Prędkość obrotowa od 0 do 2.700 obr/min (regulowana)", ale nie widzę na niej nigdzie pokrętła umożliwiającego wybór jednego z poziomów szybkości. Zatem pewnie prędkość reguluje się mocą nacisku na przycisk uruchamiający wiertarkę. Oczywiście nie miałem włączonego udaru. Jeżeli chodzi o liczbę obrotów, to próbowałem różnych opcji, ale zauważyłem, że przy większych ( pewnie z 2000 obr/min ) otwory były trochę ładniejsze

EDIT Dodam, że nie używałem w ogóle żadnego chłodziwa ( wody / smarów ). Po prostu co pewien czas ( pewnie co 30 sekund ) na chwilę przerywałem ( też na 30 sekund )

Edytowano przez jugan1
(edytowany)

Może wstępnie nawierć sobie protopadle otwór w klocku drewnianym, wsuń wiertło, sprawdź kąt. Następnie zapnij klocek do metalu ściskami, będziesz mieć prowadnicę. Łysinki na wiertle drewno też ci nie skroi, nawet jak będziesz kolebał wiertarką.

Dobre są też wiertła choinkowe, tyle, że mają ograniczoną głębokość dla danej średnicy, zazwyczaj około 4 mm.

Możesz też rzucić okiem na nakiełki, czyli wiertła z "pilotem", wtedy nie ma potrzeby nawiercać wstępnie mniejszym wiertłem, o czym wspomniał ethanak.

Tani stojak przy większej średnicy wiertła i grubej blasze może się odginać, kąt będzie zbliżony do prostego. Mam tani stojak yato (graphite też ma taki sam w ofercie), jest o tyle dobry, że posiada prowadzenie korpusu na "jaskółce", luz można skasować praktycznie do 0. Tyle, że potrzebujesz wtedy wiertarki z "kołnierzem".

Co do samego wiercenia w metalu, nie zapominaj dawać chłodziwa lub trochę oleju. Większy nacisk, mniejsze obroty. Chociaż nie wiem czy twoja wiertarka to wytrzyma przy większych średnicach, przydałaby się dwubiegowa, z przekładnią mechaniczną.

Edytowano przez orb777
  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...