Skocz do zawartości
misiek1994

Porady dla początkującego robotyka - lutowanie.

Pomocna odpowiedź

Mam pytanie czy jeszcze będą takie porady??

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie z góry dzięki za odpowiedź 😉 .

Dzisiaj chciałem zlutować kabelek. Podłączyłem lutownicę pod prąd i po jakiś 20-30 sekundach

zaczęła strasznie śmierdzieć (tak jak bym coś przypalił na patelni) i nie wiedziałem co mam zrobić ale wolałem nie ryzykować więc odłączyłem lutownice.

Proszę napiszcie mi po ilu sekundach/minutach trzeba zacząć lutować.

Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Od lutownicy przeważnie śmierdzi. Nie którzy są na to bardziej czuli. Możliwe że ktoś wcześniej tą lutownicą przy topił plastik, w tedy może śmierdzieć.

Czas po jakim trzeba zacząć lutować zależy od mocy lutownicy, oraz od tego jaką lutownice masz.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

sebo96, raczej nie, nie zajmujemy się szerzej podstawami elektroniki.

Goku, możliwe, też że na grocie miałeś resztki kalafonii.

Tylko nie próbuj czyścić grota papierem ściernym ❗

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Witam, czyścić groty można szmatką bawełnianą, bądź specjalną gąbką, takim żółtym czymś trochę przypomina wcześniej namoczony papier który wyschnął dość gruby. Są też specjalne gąbki metalowe podobne do tych do zmywania (ale są inne). Też często jak nie mam szmatki bawełnianej to korzystam z chusteczki higienicznej. W żadnym wypadku nie należy grotu czyścić mechanicznie, jeśli nie wie się z czego jest grot wykonany jeśli jest to grot do transformatorówki drut miedziany to mając grubszą miedź można wykonać specjalistyczne groty właśnie obróbką mechaniczną. Jeśli grot jest z czystego metalu, bez żadnych warstw ochronnych to też można popracować nad kształtem grotu. Ja akurat mam wellera tcp i te groty są na tyle specjalne, że są wykonane z 2 różnych metali o różnych właściwościach, posiadają warstwę ochronną do której cyna się nie trzymię/przykleja i generalnie są drogie.

Też można grot zanurzyć w kalafonii co powinno wyczyścić grot, ja akurat w kalafonii trzymię resztki cyny z odsysania i obrazu grot mam z cyną, tak działa stacja wellera że cyna trzymie się grotu ( taka jest własność magnetyczna grotu ), i jest to wygodne podczas pobielania przewodów, zanurzam grot dotykając przewodu wyciągam już pobielony.

Jeśli nie mamy precyzyjnego grotu a potrzebujemy coś polutować bardzo drobnego to bierzemy przewód miedziany np. z kawała skrętki i okręcamy woku grotu, a koniec wypuszczamy około 5mm w dłuż osi lutownicy, w ten sposób otrzymujemy końcówkę do precyzyjnych działań.

Co do lutownic hot air i lutowania smd, mając taką lutownicę należy się ograniczyć do lutowania w miejscach gdzie nie można się dostać zwykłą lutownicą i do rozlutowywania elementów smd, jeśli się nie ma dostępu do lutownic typu twister dla drobnicy ( rezystory, kondensatory do niczego innego twister się nie nadaje). Lutowanie rozpływem czyli hotair + pasta lutownicza, daje najgorsze połączenie płytki z elementem lutowanym, struktura lutu przypomina bardziej gąbkę niż jednolitą strukturę. Czas lutowania jednego elementu jest na poziomie 5-7 minut. Należy stosować grzanie wstępne 130*C około 1-1,5 min. następnie wyparowywanie topnika 180*C przez około 1-1,5 min. następnie jest lutowanie w temperaturze 230*C-250*C przez około 0,5min. z doświadczenia wiem że to jest tylko w teorii ( i w piecach ) zwykle jest to wyższa temperatura i czas dochodzący 2-3 minut, i ostatni etap wychłodzenie elementu aby naprężenia nie spowodowały mikro pęknięć. W podobny sposób się rozlutowuje do tego zwykle też korzysta się z podgrzewacza.

Korzystanie z rozlutownic jakoś nie przypadło mi do gustu i tylko można je korzystać do elementów przewlekanych, do tego się nadają.

Co mogę powiedzieć o lutownicach to to, Pace są dobre choć tak naprawdę bardo drogie, osobiście nie przypadł mi do gustu, ale mają wyśmienite groty minifalowe (jeden grot minifalowy to koszt rzędu 800zl).

Weller tcp bo takie 2 mam lutuje mi się nimi niezwykle przyjemnie, stabilizację temperatury mają wykonane na podstawie efektu Cuire i nie wymagają niczego poza transformatorem, zero elektroniki. Można w nich stosować zwykłe groty elwika, pensoli, i zwykłego wellera, po kupieniu specjalnej przejściówki w której jest wykonany z tego samego materiału co grot. Można za pomocą grotu otrzymać kilka temperatur (260*C, 320*C, 380*C, 420*C , w tych granicach nie pamiętam dokładnie 380*C są najczęściej stosowane przy zwykłym lutowaniu).

Elwik jest dobry i popularny groty są wytrzymałe, dostępne w wielu sklepach elektronicznych pasują do niego groty wellera.

Solmon też jest dobry oraz pasują do niego groty elwika i wellera.

Penosl to są tanie lutownice, pasują do niego groty elwika i wellera, dlatego też są popularne.

Xyctronik też dobre lutownice sam mam 2 grotówki na 230V.

Te kilka ostatnich pozycji są bardzo podobne w zasadzie tylko detalami się różnią, szczególnie Elwik i Solmon.

Miałem możliwość zapoznać się z konstrukcją MBT czy MTB, rozlutownica, lutownica, hot-air, i twister w jednym (a w zasadzie w 2wóch, hot lub rozlutownica i lutownica lub twister jednocześnie podpięte), konstrukcja dość masywna, tylko hot mi nie przypasił w grocie jest otwór przez który jest wydmuchiwane powietrze, rozlutownica podobnie tylko że gdzieś dalej jest filtr łapiący cynę. Co do twistera jest to konstrukcja podobna mechanicznie do pencety każdy koniec jest zakończony grotem co pozwala rozlutowywać drobnice (rezystory, kondensatory w obudowach typu SMD ), jednocześnie grzejemy oba końce obudowy. Mała uwaga nie dźwigamy/wyciągamy twisterem elementu bo powoduje mikro pęknięcia wyciąganego elementu, dlatego grzejemy twisterem, a wyciągamy zwykłam pencetą.

Bardzo popularne w Polsce hot-air "firmy" PT czy Aoyue są z mojego doświadczenia dobrymi lutownicami mają najbardziej stabilny nadmuch ze wszystkich jakich miałem dotychczas styczność. Stabilizacja temperatur też jest dobra i szybko się nagrzewa. Niema z nimi dużych problemów, sam mam jedne z najprostszych modeli, a miałem możliwość pracy na 3 różnych modelach i nie widzę różnicy miedzy rozbudowaną stacją za 800zl (3 w 1), a stacją z hotem i grotem za 300, a moją za 180zl.

Wcześniej coś wspomniałem o minifali, jest o specjalny grot do lutowania obudów typu SMD z pinami wygiętymi w sposób "skrzydła mewy". Konstrukcja grotu wygląda następująco, grot jest troszkę zakrzywiony na końcu, czubek grotu jest wklęsły co pozwala na wlanie/stopienie/nabranie cyny do tego wgłębienia, następnie wcześniej przylutowany układ w 2 punktach zwykła lutownica, jedziemy po pinach minimalnie nad nimi i cyna sama dzięki sile catchazis się przyciąga do pul lutowniczych, po pewnym czasie i wyczuciu można tak przejechać cały układ i pola są dobrze przylutowanie nie są zlane, a nawet jeśli to 2 czy 3, które można wyczyścić plecionką.

Plecionka jest to jedno z lepszych pomysłów jakie powstały do lutowania, bardzo przyjemnie się z tego korzysta, nie jest drogie, warto posiadać w swoim warsztacie.

Co do topników:

to zwykle korzystamy z kalafonii, RF800 i fluxa aoyue. Tak naprawdę nie są one bardzo wymagane przy lutowaniu bardziej przy rozlutowywaniu jest ważna ich ilość.

RF800 ma temperaturę parowania w granicy 170-180*C, jest dość żrący do drug oddechowych i w pełni no clean, jest na bazie alkoholu.

Flux temperaturę parowania ma bardzo wysoką. Dzięki temu nadaje się do rozlutowywania BGA, nie jest w pełni no-clean, jest przezroczysty

Te 2 topniki są po to aby one trzymały temperaturę i dzięki temu że są medium cieplne łatwiej się rozlutowuje.

I chyba na tym skończę

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Świetny filmik do podpatrzenia jak lutować przy pomocy lutownicy kolbowej - pomocna (ale nie konieczna) znajomość j. angielskiego:

Warto też zajrzeć na tą stronę:

Poradnik "jak lutować" [ang.]

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja mam taką malutką prośbę 🙂 Czy ktoś mógłby dać kilka rad jak lutować metodą SMT?

I co to jest właściwie ten FLUX? Coś jak kalafonia? I czy to "przyciąga" do siebie cynę? No i czy warto to kupić?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Cóż za lenistwo...

Flux to topnik po angielsku - 5s szukania w google.

Pewnie też nie szukałeś, jak lutować SMD. Filmik instruktażowy jest na Youtube u tego samego użytkownika.

Do lutowania SMD podobno dobry jest RF800 - sam go kupiłem, w najbliższym czasie będę lutował Atmega16 w SMD, zobaczymy jak wyjdzie 😉

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A co to jest to czym smaruje pady przed lutowaniem (nie chodzi mi o klej tylko to drugie)?

Tak nota bene to che zrobić programator i nie wiem co mi do łba strzeliło bo kupiłem elementy smd. Jak paczka przyszła i zobaczyłem, że uC ma 9mm to mi się mroczki zrobiły przed oczyma. No, ale ćwiczę lutowanie wylutowywując rezystory i kondensatory smd z elektroniki z serwa i wlutowuję na płytkę uniwersalną 😅 . Jak na razie dobrze mi idzie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

To nie klej, to jest topnik, pan z filmiku jak widać ma ich całą kolekcję.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dziękia odpowiedź 😉 . Szukałem w Google nie 5s, ale 15min, to że topnik niewiele mi powiedziało. Kalafonia to też topnik, a jej nie używał. Filmik też widziałem, ale wolałem się zapytać.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Hej mam 11 lat (chodzę do 4 klasy) i nie wiem czy mógłbym już zacząć budować roboty odpowie ktoś ??

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o mnie to Ci pozwalam 🙂

Tak na serio to myślę, że nie ma problemu żebyś teraz zaczął

pod warunkiem, że jesteś pewien, że nie jest to słomiany zapał

bo jeżeli tak to lepiej narazie nie zaczynać bo jeszcze się zniechęcisz.

Ale jeśli naprawdę Cię to pociąga to możesz spróbować.

Zacznij budowę od tematu Od żółtodzioba do pierwszego robota w dwa tygodnie.

Potem no cóż musisz się uczyć elektroniki i programowania a co za tym

idzie matematyki i fizyki na własną rękę.

Od razu zapewniam Cię, że nie nauczysz się tego w godzinę ani nawet w miesiąc

dlatego, że tu liczy się też praktyka i doświadczenie. Jeśli chodzi o programowanie to

zacznij od programowania komputera najlepiej w języku Pascal / C++ dopiero potem

przerzucisz się na programowanie mikrokontrolerów.

Jak będziesz potrzebował pomocy to pisz na forum lub do mnie na PW postaram się pomóc.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Napisz odpowiedź...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...