Skocz do zawartości

Zasilanie robotów


Pomocna odpowiedź

W podobnej cenie i parametrach jest jeszcze Panasonic Infinium. Najśmieszniejsze, że co forum, to inna ocena tych samych akumulatorów.

➡️ Sabre:

Czy BC-700 wystarczy do "amatorskiej" robotyki? To i tak dość odległe plany, ale chciałbym wiedzieć, czy mając te +- 150zł skakać z radości i robić zakupy czy zbierać kolejne 50...

I drugie pytanie, czy nawet ta BC-700 to nie przerost formy nad treścią w przypadku "amatora"? Zakładam dość częste ładowanie, testowanie nowych rozwiązań w robotach itp.

➡️ rasta

Dobra ładowarka to podstawa, nie znam dokładnie BC-700/900, wiem, że są dość dobre, ale nie wiem jakie mają możliwości. W tego typu ładowarkach przydaje się test pojemności - ładowanie i kontrolowane rozładowanie akumulatorka, dzięki temu można poznać różnice pomiędzy akumulatorkami z jednego blistra. Po moich pomiarach wiem, że różnice w pojemności pomiędzy moimi eneloopami były pomijalne. Polecam bardzo ten wątek na forum swiatelka.pl otwiera trochę oczy na jakość tego co kupujemy.

Domyślam się, że odpowiadając na post zaraz powyżej mogę pominąć strzałkę :]

BC-700 ma 4 tryby pracy:

1. Ładowanie

Ładowarka ładuje następującymi prądami:

dla akumulatorków R03/AAA: 200mA, 500mA, 700mA

dla akumulatorków R6/AA: 200mA, 500mA, 700mA

2. Rozładowanie

Ładowarka umożliwia rozładowanie ogniw prądami: 100mA, 200mA, 350mA.

Po rozładowaniu ładowarka automatycznie przechodzi do ładowania ogniw prądem dwukrotnie większym niż były rozładowywane.

3. Odświeżanie

(dla długo nieużywanych ogniw lub przy formowaniu nowych) - ładowarka powtarza rozładowanie i ładowanie dotąd, aż ogniwa osięgną swoją aktualną maksymalną pojemność.

4. Testowanie

ładowanie, rozładowanie z pomiarem pojemności i znów ładowanie.

Temat Li-Poli też jest interesujący, jednak poza moimi możliwościami finansowymi... (chyba, że znajdzie się ktoś z Krakowa/Rzeszowa z ładowarką i chęcią pomocy przy ładowaniu 🤣 )

  • 1 miesiąc później...
Ja przymierzam się do kupna pakietu Li-pol i ładowarki modelarskiej. Co prawda będzie to łączny wydatek ponad 500 zł, ale nie będę pewnie żałował 😋

Jeśli można to chciałbym i ja powiedzieć kilka słów odnośnie ładowarek.

Moim skromnym zdaniem dość dobrym rozwiązaniem są ładowarki modelarskie.

Z tych tańszych (co nie znaczy złych) mogę polecić shark'a 10, a z nieco droższych Pulsar'a.

Jestem posiadaczem ładowarki Pulsar i z czystym sumieniem mogę ją polecić.

Co prawda nie znam Waszych (robotyków) potrzeb, ale do zastosowań modelarskich wspomniane wyżej ładowarki są naprawdę niezłe.

Mam nadzieję że wniosłem do dyskusji chociaż trochę potrzebnej wiedzy 🙂

==========

Pozdrawiam z Poznania

Marek C

  • 2 tygodnie później...

Witam!

Chciałbym kupić trzy takie ogniwa do robota: http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=659230494 . Są to ogniwa LITHIUM-ION, pojemność - 1800mAh napięcie - 3,7V. Jak je ładować? Może ktoś ma schemat prostej ładowarki?

__________

Komentarz dodany przez: Treker

Link nie działa, brak informacji o ogniwach, post był raportowany - popraw inaczej kosz.

Komentarz dodany przez: bb5

Poprawiłem.

  • 2 tygodnie później...

Co do samych ogniw to bym uwarzał. Cena bardzo niska i nie wiadomo co kupujesz.

Ładować to możesz dowolną ładowarką li-ion np. ładowarki ultrafire - http://allegro.pl/item673026713_ultrafire_multi_ladowarka_16340_14500_18650_17650.html

Używam ładowarek i ogniw ultrafire bez problemu. W moich konstrukcjach do ładowania baterii używam max1555 (zasilanie z usb lub ze źródła zewnętrznego). Mogę odsprzedać taki układ za 15zł.

Samego maxa. Do niego nie potrzebujesz nic więcej. To jest z myślą zbudowania urządzenia ze zintegrowaną ładowarką a nie samej ładowarki, bo małe chińskie rączki zawsze zrobią tą ostatnią taniej.

  • 7 miesiące później...

Może to nie ładnie - ale napiszę w tym temacie co by niepotrzebnie nie zakładać nowego o tym samym.

Zastanawiam się nad zasilaniem konstrukcji, którą właśnie buduje.

Zamierzam zasilać 8-10 serwomechanizmów standard + elektronika.

I tu pytanie, co sądzicie o żelakach.

Dobry byłby któryś z tych poniższych?

http://sklep.avt.pl/p/pl/41132/akumulator+6v4ah.html

http://sklep.avt.pl/p/pl/485589/akumulator+zelowy+12v2-2ah.html

Oba, jak to przystało na żelowe są strasznie ciężki i to mnie przeraża.

Myślałem też o jakiś li-polach, np:

elka-ton Akumulator Turnigy

Ale ciężko nawet na allegro je znaleźć.

Obecnie najlepiej wbrew pozorom wypadają (w moim przypadku) zwykłe niklowo-wodorkowe typu R6. Jednak musiałbym użyć takich co najmniej 6.

Sądząc po ilości serw myślę, że jest to hexapod - mam rację? Dobrze by było gdybyś to dopisał. Biorąc pod uwagę to, że taki kroczący robot nie jest w stanie unieść zbyt wiele (jak by nie było nogi to spore dźwignie) to lipolki wydają się najrozsądniejszym wyborem. ewentualnie li-ion z laptopów, za grosze można kupić na allegro (około 5zł/ogniwo). Akumulator żelowy odradzałbym.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...