Skocz do zawartości

Prośba o sprawdzenie schematu LF


Pomocna odpowiedź

Podobno lipole jak są bliskie rozłądowania, mają za małe napięcie, aby można było je wystabilizować przez 7805, może LM1117 będzie lepszy? Silniki są na 3v, więc może za stabilizatorem LM1117 dać drugi na 3v(o ile taki istnieje), przez który szedłby prąd na silniki?

sosnus LM1117 ma kilka odmian. Używam tego stabilizatora i jestem zadowolony. Odmiana na 3v3 na pewno istnieje. Puszczanie stabilizowanego napięcia na silniki to szczerze mówiąc marnotrawstwo. Już lepiej je przewoltować, ale szybciej zajedziesz szczotki. Jeszcze jest wyjście, żeby PWM dawać tylko do 50%. Silniki mają sporą tolerancję napięciową, więc będzie to najlepsze wyjście według mnie.

Dałbym LM1117w wersji 5v na całość, a przed silnikami...

Ostatnio czytałem o dzielniku napięcia. Coś takiego?

Uwy=(Uwe*R2) / (R1+R2)

3v =(5v*R2) / (R1+R2)

Jak za R2 wstawię 1k, to wychodzi że potrzebuję 680om z szeregu E24

Nic nie pomyliłem?

Armir to i tak spora różnica, bo aż 0,8V (w porównaniu do 7805). Poza tym zasilając Li-Pol'em nie możesz przekroczyć minimalnej wartości 3,2V na ogniwo. W 2S daje ci to 6,4V. Ty potrzebujesz 6,2V do prawidłowego działania stabilizatora, więc nie ma problemu ze stosowaniem LM1117. Poza tym to LM1117 łatwiej dostać niż LF50.

Piotrek dobrze radzi. Daj stabilizator jaki tam sobie wybierzesz do zrobienia 5V dla procesora, czujników itp a do silników.. hm, trochę tak trudno napisać publicznie, byś odpalił je z 2 cel LiPol ale ja bym tak zrobił. Ewentualnie do prób oprogramowania, dopóki nie napiszesz pewnej (znaczy: zaufanej) funkcji ustawiania prędkości dałbym z 10omów/5W w szereg z każdym silnikiem. Wtedy docelowo będziesz mógł ruszać dając nawet dwukrotny przester i.. zwiniesz dywan 🙂 Funkcje powinny być inteligentne i nawet jeśli nie zrobisz sprzężenia zwrotnego od enkoderów i PIDa regulującego tę prędkość (któremu taki zapas dynamiki bardzo się przyda i odpłaci Ci za to niesamowitymi osiągami napędu), to i tak możesz np. ograniczać czas załączenia powyżej 60% PWM do np. 1 sekundy. Tylko za oponami dobrymi się rozejrzyj.

O tym dzielniku zasilającym silnik to taki żart, prawda? Napięcie wyjściowe dzielnika będzie takie jak sobie policzysz tylko w przypadku, gdy będą to jedyne rezystory w okolicy. Jeżeli ten dolny praktycznie zewrzesz silnikiem do masy (no powiedzmy 3 lub 10 omami) to dostaniesz.. dobre przybliżenie 0V. A teraz policz jaki musiałbyś wstawić opornik szeregowo, by dla różnych prądów silnika zawsze spadało na tym oporniku 3V. Niemożliwe? No to niech będzie dzielnik. Policz dla wprawy dzielnik 1:2 taki, którego napięcie wyjściowe nie będzie zbytnio spadało dla obciążeń 0..1A i pomyśl przy okazji, gdzie zamontujesz wiatraczek.

Jeżeli oba stabilizatory można kupić (a można) to wybierz lepszy, o mniejszym spadku. Nawet jeśli jest droższy o 5 złotych, będzie to dobrze wydane 5zł. Chyba, że robisz projekt produkowany w tysiącach sztuk, wtedy bym się zastanowił, dokładnie policzył i.. wziął LF50 😉 - nie to żart. Ale przy jednej sztuce szkoda czasu na zastanawianie się i liczenie mV. Jeśli jest szansa na rozładowanie do 3V/celę (moje samoloty tak latają), trzeba brać lepszy.

Z 5V masz dużo większy wybór tranzystorów MOSFET. Ze zrobieniem sterowania nie będziesz miał problemów, tylko nie włączaj silników w źródła, please.

  • Lubię! 1

To wszystko robi się zbyt skomplikowane jak dla mnie. To w końcu jak dam 3,3v zamiast 3v na silniczki to bardzo zmniejszę ich żywotność? Nie widzę prostszego rozwiązania.

A co do sterowania silniczkami, to mam zrobić coś takiego?

2.png

sosnus zapewne tak, ale będzie to tak niezauważalne, że trudno pisać o tym. Przewoltowanie tyczy się raczej większych różnic w napięciach.

Poza tym to marek1707 już napisał wszystko co powinieneś wiedzieć 😉

Nie, sosnus, nie zniechęcaj się.

Zauważ, że podniesienie napięcia zasilania procesora do 5V uprościło sprawę. Bez problemu znajdziesz MOSFETy dobrze załączające się przy 5V. Jeżeli wystarczą Ci obroty w jedną stronę, zrób prosty klucz tranzystorowy sterowany wprost z procesora z obciążeniem (silnikiem) w drenie i diodą równolegle do silnika. To wszystko. Wiele tu było takich schematów. Stabilizator 5V jakiś kupisz, to przecież nie problem. Zasilanie calości z jednego akumulatora LiPol już chyba łyknąłeś czy tylko mi się wydawało? Po prostu konstrukcja 3 woltowa jest trudna, bo ciężko zrobić dobre stopnie końcowe. Tranzystor bipolarny fajnie się w takim wypadku steruje (bo prądem) ale za to musi on być duży (ten prąd) no i napięcie nasycenia rzędu 0.3-0.5V zabiera Ci "na dzień dobry" 15% zasilania. MOSFET z kolei miałby spadek napiecia może mniej niż 0.1V ale za to potrzebuje na bramce mieć z 5V a o to trudno przy zasilaniu 3V. Chyba, że kupisz naprawdę dobre (i drogie) tranzystory - wtedy OK, możesz je wstawić. Zawsze układ komutacji silnika będzie miał jakieś straty. Z 3V nie dostaniesz na silniku 3V i całość będzie ospała. Dlatego napisałem żebyś się nie bał, tylko zrobił procesor na 5V a swoje 3V silniki puścił przez MOSFETy prosto z baterii LiPol 2S (2 celowej). Może jakieś ograniczenie opornikowe na początku wstawisz ale zobaczysz, że później kiedy już trochę zaufasz swojemu programowi, zrezygnujesz z wszelkich zabezpieczeń i będziesz zadowolony.

Podsumowując, na atmegę dam stabilizator LM1117 na 5v, a na silniki najprawdopodobniej stabilizator LM1117 na 3,3v, lecz ten drugi stabilizator nie wytrzyma tak dużego prądu. Może przetwornica ST1S10PHR będzie dobra?

A co do sterowania silników, to (chcę się upewnić) mam zrobić coś takiego?

2.png

Dziękuję bardzo za pomoc.

Ech... Nie podejmuj decyzji ostatecznych (albo przynajmniej na takie wyglądają), jeszcze na to za wcześnie.

- LM1117 nie ma takiej wydajności prądowej, by napędzić Twoje silniki a jeśli nawet uznasz, że nie będziesz ich zbytnio podkręcał ani zatrzymywał, wydzieli się na nim 1.2A*5.5V=6.6W - chcesz wozić taką piekelną grzałę tylko dlatego, bo tak postanowiłeś?

- ten mostek przy 5V wymaga dobrych tranzystorów PMOS i jest uproszczony do bólu. Bałbym się go użyć, bo jest dla mnie trochę nieprzewidywalny. Naprawdę ma być mostek w LF i naprawdę chcesz robić taką rzeźbę? Już drugi raz o to pytasz, dostałeś alternatywne, dużo prostsze rozwiązanie więc odpowiedź brzmi: wg mnie nie. Czy już jesteś upewniony?

Czy to ma być projekt na zaliczenie (jutrzejsze?) że tak Ci się śpieszy?

EDIT: zmieniłem moje pochopne zdanie o mostku, chyba zaczynam tracić wzrok...

Ja tylko podsumowałem to co do tej pory wywnioskowałem.

Na jutro? Nie, pierwotnie miał być na tą sobotę, ale jeszcze przed założeniem tego tematu zdałem sobie sprawę, że nie dam rady. Po prostu mam rekolekcje, czyli mam teraz czas, którego normalnie brakuje.

Nadal nie rozumiem konkretnie jak mam zrobić ten mostek...

A co do zasilania silników-co sądzicie o tej przetwornicy ST1S10PHR?

EDIT:Chciałbym, aby ten robot był podatny na modyfikacje. Dzięki tej przetwornicy mógłbym w przyszłości wymienić ewentualnie silniki na Pololu, lub inne, a zamiast tych kilku czujników wstawić więcej, ale z multiplekserami

Nie wiem skąd się wciąż biorą schematy mostków w których sterowany jest MOS "górny" P, przyjrzyj się sprawdzonemu schematowi ale odwrotnemu który jest w bazowym art. Mostki H. Robiłbym go np. na dwu IRF7317 ( 7319 ) które mają próg załączania 1V więc spokojnie wysterują się z 3V.

  • Lubię! 1

Ten mostek wystarczy zrobić tylko z dwóch tych tranzystorów? Jeżeli tak to ok, ale to by musiały być te tranzystory w wersji do druku. Są odpowiedniki?

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...