Skocz do zawartości

Cyna, jaką kupić?


Pomocna odpowiedź

Ja jeszcze bym chciał ponowić pytanie, płytkę zabezpiecza się przed czy po lutowaniu elementów? I czy kalafonia może być rozpuszczona w acetonie i czy mogę dodać trochę wkładu od długopisu dla koloru? Bo płytka wyszła idealna za pierwszym razem (co mnie dziwi) i chciałbym zacząć lutować bo posiadam wszystkie potrzebne rzeczy..

Skład jest ważny, ale ważne jest także to, czy cyna jest ołowiowa czy nie. Cyna ołowiowa jest bardziej plastyczna (w temperaturze pokojowej) niż bezołowiowa, ma niższą temperaturę topnienia, ale za to zawiera metal ciężki - Pb. Ważne, żeby w czasie lutowania nie wdychać oparów lutowniczych.

Przy takich projektach to nic nie powinno zrobić. Gorzej jakby codziennie po kilka godzin lutował ołowiową. Ja osobiście mam ołowiową i oczywiście nie staram się tego wdychać, ale tez nie przejmuję się zbytnio gdy coś tam wciągnę

A ja słyszałem na odwrót, że to z bezołowiowej opary są szkodliwe. Jakoś mi się nie wydaje, żeby ołów przy lutowaniu wydzielał się w postaci oparów. W ramach unikania ołowiu dużo ważniejsze wydaje mi się mycie rąk 😋

koval_blazej, oj wydziela się, wydziela. Cyna ołowiowa jest mniej "zdrowa" od bezołowiowej, ale przy takim hobbystycznym dłubaniu nie ma to raczej znaczenia.

Tak prawdę mówiąc to niezdrowa jest nie tyle "cyna" co opary kalafonii, czy topnika, który jest zawarty w "cynie", i to właśnie te opary się wdycha przy lutowaniu.

Kalafonia to żywica sosnowa, nie wydaje mi się zbyt szkodliwa. Za to słyszałem kiedyś że to właśnie topniki użyte w bezołowiowej mają bardziej szkodliwe opary.

Ale dalej nie kojarzę żadnego zjawiska fizycznego, w którym ołów mógłby wydzielać się w postaci oparu przy lutowaniu 😋

Tak czy siak, lepiej się nie zaciągać 😉

Kalafonia to żywica sosnowa, nie wydaje mi się zbyt szkodliwa.

Tak samo jak dąb i bug bodajże, to drzewa więc czym mogą szkodzić? A pył z tych drzew jest rakotwórczy.

Chemikiem nie jestem, więc nie wiem z czego składa się kalafonia. Trochę zeszliśmy z tematu.

Ja jak będę kupował cynę to kupię trochę bardzo cienkiej (ok. 0,1-0,2) i trochę grubej (ok. 0,5-0,6).

  • 1 rok później...

Ja używam zwykłej cyny bezołowiowej 1 mm i cyny w paście z ołowiem, a do przewodów - zwłaszcza tych narażonych na zmianę temperatury, czyli np. w samochodzie - hermetycznych złączy lutowniczych, jak je ładnie autoEXPERT nazwał.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...