Skocz do zawartości

[Kurs] Turbinki - napędy tunelowe w robotyce. Część 1 - napędy oraz regulatory.


Pomocna odpowiedź

Po pierwsze, ciekawe na ile turbina zwalnia przez wytwarzane przez nią podciśnienie i jak duże ono jest. Powinno się to przekładać na dodatkową siłę, która chyba może mieć tu kluczowe znaczenie

Nie mam jak sprawdzić tego, ale mi się wydaję że podciśnienie wytwarzane przez turbinę to jest główny składnik siły docisku. Jak dla mnie mamy tutaj do czynienia z prawem/równaniem Bernoulliego . To jest te same zjawisko w którym jak dmuchamy miedzy dwie kartki papieru one zamiast oddalać się od siebie łączą się. Tutaj zamiast kartek mamy trasę oraz podłogę LF. Zgodnie z równaniem ciśnienie powinno maleć z kwadratem prędkości przepływu zakładając stałą gęstość powietrza, idealizując. Wtedy ciśnienie atmosferyczne dociska LF i do tego turbina. Za tym by szedł wniosek taki -> mocniejsza turbina + jak najmniejszy prześwit między LF a trasą = wysoka prędkość powietrza pod LF co daje małe ciśnienie powietrza pod LF i uzyskujemy duży docisk przez ciśnienie atmosferyczne. Tylko nie mam jak tego zweryfikować.

Aby wszystko poprawnie działało, należy połączyć obie masy.

Skąd taki wniosek? I czy jesteś pewien, ze masy są oddzielne?

Fajny artykuł, ciekawi mnie jedna rzecz - czy przez kręcącą się z dużą prędkością turbinkę robot nie skręca inaczej w jedną a inaczej w drugą stronę?

Przy tej różnicy prędkości kątowej robota i turbiny-bez znaczenia. Większy wpływ ma ubarwienie robota i strona z której jest oświetlany.

Znowu mamy dziwną modelarską jednostkę ciągu 😋 . Te 72g oznaczają 0.72N?

To błąd ortograficzny. Poprawnie 72G.

http://portalwiedzy.onet.pl/8491,,,,gram_sila,haslo.html

To by było w sumie nie za dużo,

Ciężko wymagać więcej od silnika o wadze 8 g, zwłaszcza że to silnik do napędu turbiny-czyli jak najmniejszy ciąg i jak największa prędkość

Skąd taki wniosek? I czy jesteś pewien, ze masy są oddzielne?

Może i faktycznie są połączone, jakoś nigdy tego nie sprawdzałem - usuwając kabel łączyłem te przewody już "dla zasady" 😉 Chociaż masz rację, one muszą być połączone już wewnętrznie, na szczęście to połączenia nie było dużą przeróbką. Naniosę później poprawkę do artykułu.

Przewody z silnika łączymy w dowolnej kolejności z 3 grubszymi przewodami wychodzącymi z regulatora.

Na pewno kolejność nie ma znaczenia? Z moich doświadczeń z silnikami BLDC i regulatorami wynika, że kolejność podłączenia ma wpływ na na kierunek obrotu silnika.

kling, o tym będzie w drugiej części. To prawda, że ostatecznie kolejność ma znaczenie - jednak chyba nie da się tego sprawdzić bez zakręcenia silnikiem 😉 Jeśli można od razu rozpoznać poprawne podłączenie to chętnie przeczytam jak je zrobić.

Najprościej na chybił trafił, i jak turbina będzie się kręcić w złą stronę to zamieniamy ze sobą 2 kable.

Chyba dokładnie to samo stosuje się dla zwykłych silników trójfazowych zasilanych z sieci.

Też nie znam żadnego sposobu na poprawne podłączenie;)

Chociaż podobno są regulatory umożliwiające zmianę kierunku obrotu silnika. Z tego co wiem stosuje się je w modelarstwie 'wodnym'.

Można by wtedy 'odchudzać' LF'a na długich prostych;d

Można by wtedy 'odchudzać' LF'a na długich prostych;d

Myślę że to nie ma sensu. Po pierwsze trzeba by wiedzieć kiedy są te proste, po drugie silnik musiałby mieć małą bezwładność.

Po trzecie samo wyłączeniu powinno wystarczyć, a i tak co miało by to właściwie dać?

Zmniejsza się przyczepność i opory tarcia na łożyskach.

Silnik tutaj raczej nie ma bezwładności, raczej łopaty wirnika. A mimo, że żadnego doświadczenia z turbinkami nie mam, to wydaje mi się również, że to nie jest najlepszy pomysł. Kiedyś Sabre napisał, że "powietrze jest słabym medium do sterowania" i całkowicie się z tym zgadzam: inne niż jednostajne wianie wiatraka wprowadzałoby tylko trudności w sterowaniu, tak mi się przynajmniej wydaje.

Przede wszystkim to o czym już rozmawialiśmy tylko w drugą stronę - dmuchanie w podłogę nie zmniejsza masy LFa, zmniejszy tylko nacisk i stracimy przyczepność. Dociśnięcie również na prostej pozwala na większe przyśpieszenia.

Chociaż podobno są regulatory umożliwiające zmianę kierunku obrotu silnika. Z tego co wiem stosuje się je w modelarstwie 'wodnym'.
I głównie w samochodach RC. Czasem trzeba pojechać na wstecznym 😉

Turbinki mają zdecydowanie za dużą bezwładność by bawić się w zmianę kierunku przepływu powietrza w czasach <0.5s. Poza tym 99% (?) z nich ma łopaty śmigieł przystosowane do ssania powietrza w jednym kierunku i przy kierunku odwrotnym ich efektywność drastycznie spada.

BTW, czy w kategorii LineFollower pojazd musi dotykać podłoża? Czy jakby ktoś wystartował z małym kopterkiem to by przeszło? Szczerze wątpię w jego szybkość, a i analiza obrazu z kamerki wydaje się bardziej wymagająca obliczeniowo, ale tak z ciekawości...

BTW, czy w kategorii LineFollower pojazd musi dotykać podłoża? Czy jakby ktoś wystartował z małym kopterkiem to by przeszło? Szczerze wątpię w jego szybkość, a i analiza obrazu z kamerki wydaje się bardziej wymagająca obliczeniowo, ale tak z ciekawości...

Chyba nie ma tego w żadnym regulaminie, tak samo nie wiem czy minisumo musi dotykać ringu 😋

Hmm.. ciekawe, czy kiedyś powstanie (mikro/mini)sumo z turbinką, który po namierzeniu odpali turbinkę i sprzątnie przeciwnika z powierzchni 😉

(no, odbiegam nieco od tematu...)

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...