Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

O ile zrozumiałem pytanie, to chciałbyś zamienić istbniejące na schemacie pnp na npn? Nie, to już w ogóle byłoby źle. Zobacz, tranzystor bipolarny sterujesz prądem bazy. Między bazą a emiterem jest - dokładnie tak jak pokazuje strzałka - dioda. Mając pnp z emiterem na plusie a bazą sterowaną z procesora przez opornik masz taki obwód:

- plus zasilania Vbat (źródło wszelkiej mocy)

- emiter tranzystora pnp (czykli anoda wewnętrznej diody)

- baza tranzystora pnp (czykli katoda wewnętrznej diody)

- opornik Rb w bazie

- procesor dający 0 lub 5V

- masa zasilania

Jaki prąd będzie płynął przez złącze BE tranzystora w obu przypadkach?

Przy sterowaniu stanem niskim (0V) będzie to (Vbat - Vbe)/Rb czyli np. przy 7V zasilania i oporniku 1k będzie to (7-0.7)/1000=6.3mA. To dużo jak na bazę i tranzystor na pewno będzie załączony.

Przy wystawieniu przez procesor stanu wysokiego (5V) mamy (Vbat-Vbe-5V)/Rb czyli przy tych samych elementach (7-0.7-5)/1000=1.3mA - wystarczająco dużo, by tranzystor także był włączony.

Różnica prądu kolektora między tymi przypadkami jakaś minimalna będzie, więc diodki będą delikatnie mrugały z 36kHz ale większość ich świecenia pójdzie jednak z prądu stałego, który TSOPa w ogóle nie interesuje a zżera tylko prąd. Przy wyższym zasilaniu, prąd stały będzie jeszcze większy a składowa 36kHz stosunkowo mniejsza i ani trochę nie będzie lepiej. Żeby wyłączyć tranzystor musisz mu zapodać na bazę +7V (a tego procesor nie potrafi). Wtedy prąd bazy nie będzie miał gdzie płynąć i stanie się zerowy.

Gdybyś zamienił te tranzystory na npn, strzałka a więc i kierunek diody BE będzie przeciwny, dioda będzie zawsze spolaryzowana zaporowo (katoda na plusie zasilania a nie dysponujesz nigdzie napięciem wyższym od tego) i żaden prąd nie popłynie. Nic się nie zaświeci. Jedynym wyjściem byłaby zamiana kolektora z emiterem - wtedy tranzystor pracowałby jak wtórnik emiterowy ale to także wymaga sterowania napięciem +7V a ma jeszcze inne wady.

To napisz jeszcze co oznacza "paczkowanie wiązki", bo brzmi dość zagadkowo a jeśli jest to jakiś ciekawy sposób zwiększania czułości to chętnie go poznam.

To napisz jeszcze co oznacza "paczkowanie wiązki", bo brzmi dość zagadkowo a jeśli jest to jakiś ciekawy sposób zwiększania czułości to chętnie go poznam.

Tutaj chodzi o wysyłanie wiązki przez jakiś czas, podczas którego sprawdzamy stan na tsopach, a następnie wyłączamy diody na ok 60 -300us ( najlepszy zasięg osiągałem na 70-120us) i znowu włączmy i tak w kółko. Jak dobrze dobierze się czas opóźnienia to zasięg wzrasta nawet o ( tak na oko) 30% 😋

Później jeszcze dogłębnie przeczytam Twój post, bo teraz mam dużo nauki :/

Edit :

Marku mam jeszcze jedno pytanie- skoro teraz działać nie będzie to czemu działało w pierwszym schemacie dla diod zasilanych z 5v ? Te tranzystory (na schemacie pnp) były npn'ami bc817. Czy to dlatego że napięcie dla diod i napięcie dostarczane przez procka na bazę były takie same ?

Tak. Podnosząc napięcie na emiterach uniemożliwiasz tranzystorom wyłączanie się, bo prąd bazy zaczyna płynąć cały czas. Raz mniejszy a raz większy bo jednak procesor coś tam zmienia, ale podnosisz tylko składową stałą prądu. Amplituda modulacji 36kHz spada (bo spadają wzmocnienia tranzystorów dla coraz większych prądów) i de facto dla TSOPa jest coraz gorzej mimo, że całość bierze coraz więcej prądu i diody świecą coraz jaśniej.

EDIT: Wydaje mi się, że przerwy o których piszesz są nieodzowną częścią odbieranych przez TSOPa danych i bez nich to w ogóle odbiór będzie działać raczej marnie. To wszystko jest zwykle w danych katalogowych, dlatego napisz jakiego odbiornika konkretnie używasz.

  • Lubię! 1

klonyyy, każdy tranzystor bipolarny jest sterowany prądem płynącym BE, więc w tym przypadku dla PNP tranzystor jest cały czas zasilany. Możesz wstawić NPN, wtedy masz układ tzw. wzmacniacza emiterowego i każdy tranzystor działa jako lokalny ministabilizator liniowy (czyli będzie 2-2.5V tracisz w formie ciepła). Ale za to dla każdego napięcia zasilania >~5.5V masz na wyjsciu ~4.4V. Ja tak kiedyś sterowałem przekaźnikami i działało to bardzo dobrze, a przy okazji stabilizator liniowy był odciążony.

  • Lubię! 1

Dzięki Wam bardzo za łopatologiczne wyjaśnienia, zmienię schemat i pcb i wstawię do sprawdzenia pod wieczór.

[ Dodano: 06-12-2013, 16:52 ]

Schemat :

ogólnie te d1, d2, d3, d4 oznaczają porty procka. Zripupowałem całą płytkę i zrobię wszystkie połączenia od nowa, może wyjdzie lepiej niż poprzednia.

Jeszcze dodam tylko 22k na bazę t2 tak jak mówił Marek.

Na pewno coś przeoczyłem, ale dlaczego sterujesz 4 diodkami podłączonymi do 4 kluczy sterowanych tym samym sygnałem? Czy nie prościej byłoby podłączyć je np. 4 szeregowo albo "2S2P" i popychać je jednym kluczem npn? Po co w ogóle tyle diodek? Przepraszam, pewnie nie jestem w temacie. Czy ma to jakiś związek z nadchodzącymi Świętami (choinka np.)?

No tak, to wydaje się oczywiste, ale jeśli zrobiłeś inaczej to pewnie były jakieś powody i o nie właśnie pytałem. Może nie masz silniejszych tranzystorów? Może diodki są daleko od siebie i nie chciałeś puszczać długich ścieżek silnych sygnałów szybkozmiennych? A może.. skończyły mi się pomysły 🙂

  • Pomogłeś! 1
  • 2 tygodnie później...

Chyba to że nie myślałem, ze tranzystory nie wytrzymają prądu 4 diod na raz skłoniło mnie do dania dla każdej diody po tranzystorze... Bo BC846 mają tylko 100mA, więc chyba by nie wytrzymały, prawda ?

A czemu wcześniej pytałeś czemu tak dużo diod ? Ja mam do każdego tsopa po 2 😉

Edit :

dałem rezystor na bazę T2, i już chyba schemat jest gotowy - płytka już gotowa

Chyba że ktoś ma jeszcze jakieś ważne uwagi dotyczące schematu to niech pisze , bo będę niedługo ją trawił 😉

EDIT:

Marku jesteś wielki 😋 Zasięg jest bardzo duży - robot bez problemu obejmuje cały ring, nawet bez specjalnego ustawiania diod, jeszcze raz dzięki i po polutowaniu wszystkiego postaram się dać jakieś zdjęcia 😉

  • 1 miesiąc później...

Tak ten czujnik ze schematu Marka, obejmuje cały ring na dwóch diodach i jednym tsopie 4836

Edit: aha i gdyby ktoś budował ten układ rezystor przy diodzie powinien być ok 200ohm'ów, przy 51r diody długo nie pociągną.

Edit :

Długo już nie pisałem, ale robot ma się super i co najważnijesze działa jak należy. Obudowa jest skończona, jeszcze nie pomalowana, oraz jeszcze musze dodać pług na który mam całkiem dobry pomysł. Jak będę dyspnował aparatem na pewno nakręce jakiś filmik 😉

  • 3 tygodnie później...

Hej !

Kurde kupiłem pololki kolo 10 stycznia i dzisiaj jeden już wysiadł - jedno skrzydełko ze szcotek się odgieło i już nie chodzi. Ale moje pytanei jest inne czy przypadkiem komutatory silników HP nie powinny mieć czerwonego uzwojenia ? Bo to w sumie chyba od uzwojenia zależy czy to Hp czy zwykły, no nie ? A tak wogóle to chyba bedę korzystał z tych silników n20, dużej różnicy nie widać, a w przeciwieństwie do pololków wytrzymały podad pól roku dosłownie katowania bo chodziły na 10, przy ataku 11v, a pololki padły na 8v. łącznie to pochodziły z 1,5h... Więc taniej wyjdzie kupić n20'ski niż pololki.

klonyyy, szczerze to mam wrażenie, że pololu zmieniło dostawcę silników. Od jakiegoś czasu na silnikach jest nadruk czerwoną farbą, kiedyś tego nie było. A i metalowa puszka się troszkę różni od starszych modeli.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...