Skocz do zawartości

R2 zostanie lekarzem w kosmosie


Pomocna odpowiedź

Napisano

Roboty są obecne w naszym życiu w coraz większym stopniu. Nie pracują już tylko w fabrykach, ale pomagają nam na każdym kroku, także w medycynie. Zaczęło się od pobierania krwi. Nie będę nawet wspominać o robotach, które pomagają przy operacjach, takich systemach jak da Vinci czy IBIS. Teraz roboty wkraczają już nie tylko na salę operacyjną, ale zaczynają także przeprowadzać badania.

R2 podczas nauki przeprowadzania badań

Wyobraźcie sobie, że jesteście w kosmosie i źle się poczuliście. Nie umiecie jednak przeprowadzić badania USG, którego wyniki moglibyście podać lekarzowi na Ziemi, który udzieliłby Wam rad, jak się dalej zachowywać. Gdybyście mieli ze sobą kogoś, kto umie przeprowadzić takie badanie, problem byłby nieco mniejszy. Z takiego założenia wyszła ekipa z NASA, która trenuje swojego robota Robonaut 2 (R2) do takich zadań.

Robonaut 2 w akcji (na razie treningowej)

Astronauci mają podstawową wiedzę, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Robonaut 2 miałby ich wspierać – przeprowadzić wspomniane wcześniej zadanie, czy zrobić zastrzyk, gdy człowiekowi zabraknie sił. R2 przechodzi właśnie specjalny trening, dzięki czemu będzie mógł wspierać osoby chore lub zranione w kosmosie. Ponoć nauka idzie mu bardzo szybko i jest dobry w tym, co robi.

Myślicie, że takie roboty trafią wcześniej czy później do gabinetów lekarskich, żeby wspomagać ludzi? Wybralibyście się na takie badanie czy raczej wolelibyście oddać się w ręce człowieka?

Źródło: http://robotikka.com/

Zastanawia mnie sens ubierania robota w "ciało człowieka" w sytuacji, gdy każdy kilogram wynoszony na orbitę kosztuje kupę kasy. Czyżby chodziło o to, by złagodzić stres w miejscu, gdzie jest on wyjątkowo niekorzystny?

Twoje rozwiązanie wydaje się rozsądne. Poza tym pamiętajmy, że ta konstrukcja może być jedynie prototypem, wersją niejako pokazową. Gdy wykonanie sprawdzi się na Ziemi, na orbitę pewnie poślą coś mniejszego i nieco innego, ale równie sprawnego.

Szczerze mówiąc, nie wiem czy większym stresem jest badanie USG przez "zwykłe" ramie robota lub czy coś, co sztucznie przypomina człowieka i zachowuje się mało naturalnie 😉

Przecież R2 powstał w celu wykonywania napraw w kosmosie oczami teleoperatora na stacji bądź ziemi, w tym celu jest on bardzo ludzki, aby podołał zadaniom wykonywanym przez ludzi.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...