Skocz do zawartości

Kontenerowce bez załogi, kapitan na lądzie


Pomocna odpowiedź

Napisano

Praca zdalna i autonomiczne pojazdy stają się powoli naszą codziennością. Coraz więcej firm projektuje samochody, które same jeżdżą czy parkują. Tak samo coraz więcej osób pracuje z domu, zamiast chodzić każdego dnia do biura. Rolls-Royce chciałby, żeby sterowanie statkiem również odbywało się bez lub z minimalnym wsparciem ludzi.

Statki bezzałogowe mogłyby być dużą oszczędnością

Rolls-Royce pracuje obecnie nad sprzętem, który umożliwi przeniesienie załogi kontenerowców na ląd. Statkami przewozi się większość towarów w handlu międzykontynentalnym. Przeniesienie załogi na ląd zmniejszyłoby zużycie paliwa o około 15%, wagę takiego statku o 5%, a koszt utrzymania na morzu o mniej więcej 3-4 tys. dolarów dziennie.

Załoga nie byłaby zupełnie „wyrzucona” ze statku. Kapitan operowałby nim z wirtualnego mostka, z którego mógłby zobaczyć całą otaczającą przestrzeń. W ten sposób jeden kapitan mógłby teoretycznie sterować jednocześnie kilkoma jednostkami.

Plusy i minusy tej technologii

Na razie są to tylko marzenia inżynierów z Rolls-Royce’a, ponieważ taki system nawigacji póki co jest nielegalny. Nie spotyka się też raczej z przychylnością ludzi. Z jednej strony jest to dość zrozumiałe – nie da się do końca przewidzieć wszystkich sytuacji, które mogą wydarzyć się na morzu i czasem ludzka intuicja może okazać się skuteczniejsza niż nawet najlepiej napisany program. Z drugiej strony, komputery się nie męczą, nie nudzą i nie dekoncentrują.

Gdybyście mogli powierzyć swój statek, z ogromną ilością towaru – wolelibyście, żeby za sterami znajdowała się maszyna czy człowiek? A może wersja pośrednia – roboty kontrolowane przez człowieka jeszcze na pokładzie, dopóki nie nabierzemy pewności, że wszystko działa tak, jak powinno?

Źródło: Bloomberg

Ciekawe co z atakiem piratów. Bezproblemowy dostęp do maszynowni. W przypadku niemożliwości sterowania nawet wyłączenie silników i holowanie.

Faktycznie jest to dość duże zagrożenie, ale czy nie wyeliminuje go system GPS oraz wykrywanie zagrożeń? Gdyby takie coś istniało i statek mógłby powiadomić służby bezpieczeństwa o ataku, czy ich dotarcie nie będzie trwało wystarczająco szybko, by złapać przestępców?

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...