Skocz do zawartości

Kurs elektroniki – #2 – multimetr, pomiary, rezystory


Pomocna odpowiedź

Jestem budowlańcem prawie na emeryturze (pracuję jeszcze na 1/4 etatu), mam więcej wolnego czasu i chcę się podciągnąć w elektronice. Za młodych lat się trochę się w to bawiłem, ale bez większych efektów. Nie było wtedy internetu, a co za tym idzie, trudno było znaleźć odpowiednią literaturę.

Znalazłem ten kurs i jak na razie bardzo mi się spodobał.  

  • Lubię! 1
  • 3 tygodnie później...

Nie sądziłem, że zaświecenie się diody może sprawić tyle frajdy. Jestem zupełnie zielony, ale już widzę że kurs napisany jest na tyle przystępnie, że wiedza sama wchodzi do głowy.

  • Lubię! 2
  • 1 miesiąc później...

No jakoś mi to idzie. Ta bateria miała od was ponad 10V wow. Pomiary zgadzały się. Cieszę się jak małe dziecko jak wykonuje te wszystkie ćwiczenia. O tak to wygląda ;]

IMG_20220409_120312.thumb.jpg.cadc983d50542bd174a4e8f8f7ecc777.jpg

  • Lubię! 1

@pejlo witam na forum i życzę udanych eksperymentów z elektroniką w praktyce 🙂 Miło słyszeć, że masz z tego frajdę - oto chodzi. Nowe baterie 9 V bardzo często mają na początku tak wysokie napięcie, więc wszystko jest dobrze.

  • 1 miesiąc później...

Cześć, 

Dopiero zaczynam kurs elektroniki. Kilka pierwszych części kursu idzie bezproblemowo, bo coś niecoś z prądem miałem już do czynienia, ale i tak warto czytać, bo nie wszystko wiedziałem nawet spośród tych podstaw. A cały kurs zacząłem, bo syn prosi mnie już od dawna o skonstruowanie świateł drogowych, którymi mógłby sterować :)

Dzięki! :)

Piotrekzz

  • Lubię! 1

@Piotrekzz witam na forum 🙂 Miło słyszeć, że nauka idzie bezproblemowo. Powodzenia w dalszych eksperymentach. Później koniecznie zainteresuj się kursem Arduino - powinien pomóc przy realizacji całkiem fajnych świateł drogowych 🙂

  • 4 tygodnie później...

hej, kupiłam dla syna kurs elektorniki I - jest w siódmej klasie. Ja w temacie elektroniki jestem zielona, ale wspólnie próbujemy to ogarnąć. Przerabiamy właśnie rozdział 3 i już pierwsze problemy. Nie wiem czy ten wątek forum pasuje do moich pytań - najwyżej proszę o przeklejenie do właściwiego.

Problemy mamy następujące:

1. podpięcie szeregowe reystorów na płytce - nie wiemy jak to zrobić - w rozdziale jest napisane,że specjalnie pokazane na obrazku są inne rdzaje wpięcia. Słabo wytłumaczone jest na czym miałoby plegać wpięcie szeregowe szczerze mówiąc. Po podpięciu tak jak w książeczce pokazano miernik nie daje sumarycznego pomiaru oporu. Właściwie w ogóle nie daje pomiaru. Przy wpięciu równoległym natomiast wszystko jest ok.

2. zastanawiamy się jak wpinać elementy na płytkę - czy to bardzo trzeba dociskać? Czy te pręciki od np. rezystora mają aż się na dole zakręcic? Zauważlyliśmy,że przy wpięciu równoległym dopiero mocne dociśnięcie sond do pręcików rezystora daje pomiar (co niestety nie pomogło w przypadku wpięcia szeregowego). 

Będę wdzięczna za wszelką pomoc i wskazówki zanim mi się syn całkiem zniechęci.

Marzena

3 godziny temu, Mash napisał:

1. podpięcie szeregowe reystorów na płytce - nie wiemy jak to zrobić - w rozdziale jest napisane,że specjalnie pokazane na obrazku są inne rdzaje wpięcia. Słabo wytłumaczone jest na czym miałoby plegać wpięcie szeregowe szczerze mówiąc. Po podpięciu tak jak w książeczce pokazano miernik nie daje sumarycznego pomiaru oporu. Właściwie w ogóle nie daje pomiaru. Przy wpięciu równoległym natomiast wszystko jest ok.

Pokaż Waszą próbę podłączenia - zobaczymy gdzie jest problem 🙂

3 godziny temu, Mash napisał:

2. zastanawiamy się jak wpinać elementy na płytkę - czy to bardzo trzeba dociskać? Czy te pręciki od np. rezystora mają aż się na dole zakręcic? Zauważlyliśmy,że przy wpięciu równoległym dopiero mocne dociśnięcie sond do pręcików rezystora daje pomiar (co niestety nie pomogło w przypadku wpięcia szeregowego). 

Nie, elementów nie trzeba mocno dociskać. Wystarczy wsunąć elementy do końca płytki, nic nie musi się zakręcać. Zerknijcie do tego artykułu, powinien ułatwić zrozumienie tego jak "działa" płytka stykowa: https://forbot.pl/blog/jak-dziala-plytka-stykowa-zdjecia-budowa-przyklady-id21978

  • Lubię! 1
  • 3 tygodnie później...

Dalej mam lekką mentalną zagwozdkę z tym wszystkim. Próbuję sobie to obrazować przy pomocy wody płynącej przez układ. Wiadomo różnica poziomów, prędkość przepływu, etc. Tylko czy rezystor działa raczej jak wąska rura, czy jak dziurawa rura/ za mała rynna???
Skoro energia jest wytracana w postaci ciepła to raczej jak to drugie - w efekcie z jednego zbiornika do drugiego przepływa mniej wody. Ale to chyba jednak nie jest tak do końca, bo jak podłączymy np. do ogniwa 3.6V rezystor 10k to prąd płynący przez taki układ będzie mały, mało energii wydzieli się na tym rezystorze itd. No więc jak....?

@qnick woda w analogi nie jest energią więc nic nie jest tracone. Jest to bardziej płyn umożliwiający działanie, albo przekazywanie energii. Rezystor jest jak zwężka czyli wąska rura.

No to sobie dzisiaj w końcu wymyśliłem. Rezystor jest raczej jak turbina, która różni się powierzchnią czy liczbą łopatek. Taka turbina powoduje spadek szybkości przepływu oraz pochłania część energii (potencjalnej) wody wypływającej ze zbiornika (zamieniając ją w e. mechaniczną). Każde urządzenie podłączone do prądu jest jak rezystor w którym hipotetyczna turbina robi coś konkretnego. W rezystorze tylko się kręci, blokując przy tym przepływ wody. Lepiej?

(edytowany)

@qnick, w analogii wodnej prąd wody jest... prądem, odpowiednikiem natężenia. Rezystor jest przewężeniem. Im węziej (większy opór) tym mniejszy przepływ wody, czyli mniejszy prąd. Turbina służy lepiej do zaprezentowania działania cewki. Filmy o elementach elektroniki na kanale RS Elektronika prezentują te analogie. Po prostu nie zmierza ta analogia rezystora tak daleko, by mówić o stracie mocy na nim. To w końcu jest tylko uproszczenie, by sobie jakoś łatwiej wyobrazić, nie jest dokładne.

Tak nawiasem pisząc, to pewnie i tarcie w rurce podczas przepływu powoduje straty cieplne. I łatwiej przepchnąć wodę tłokiem przez szeroki przekrój niż wąski. A ten naciskany tłok z kolei bardziej pasowałby do napięcia. Ale nie śmiem iść w tym kierunku. 🤯

Edytowano przez trainee

Problem z analogią z przewężeniem polega na tym, że początkujący adept elektroniki pomyśli, że jak do akumulatora 12V podłączymy diodę 2V z odpowiednim rezystorem to akumulator po prostu będzie się wolniej dzięki rezystorowi rozładowywał i dioda będzie świecić dłużej, tak jak woda przez wąską rurkę będzie wolniej wypływać. Jeśli dobrze rozumiem jak to działa to rolą rezystora jest wytracenie części energii (zmarnowanie jej na ciepło), żeby delikatny element nie uległ zniszczeniu. Chyba po prostu nie ma wystarczająco dobrej analogii.
 

(edytowany)
10 minut temu, qnick napisał:

Problem z analogią z przewężeniem polega na tym, że początkujący adept elektroniki pomyśli, że jak do akumulatora 12V podłączymy diodę 2V z odpowiednim rezystorem to akumulator po prostu będzie się wolniej dzięki rezystorowi rozładowywał i dioda będzie świecić dłużej, tak jak woda przez wąską rurkę będzie wolniej wypływać

Bo będzie. Płynący w układzie prąd będzie mniejszy(prawo Ohma).  Jak nie podłączymy rezystora, prąd będzie bardzo duży(ograniczać go będzie tylko znikoma rezystancja przewodów i dioda się spali). Rzeczywiście, rezystor zamienia część energii na ciepło, ale to dlatego, że odkłada się na nim napięcie. Główną rolą rezystora jest raczej ograniczanie/regulowanie płynącego w obwodzie prądu niż wytracanie transportowanej przez niego energii.

Edytowano przez StefanekP
  • Lubię! 1
  • 3 tygodnie później...

Podczas pomiaru rezystora 10k miałem 9.72, ale przy 100 miałem problem, bo mi pokazywało cały czas 90 ( trochę się przestarszyłem, bo tolerancja jest +- 5%). Wyłączyłem i włączyłem miernik i wyniki były 96-102, więc wszystko w normie.

Przy połączeniu szeregowym 1k i 330 miałem 1272, a przy równoległym 0.24k.

Bardzo fajny kurs i warto oglądać filmy, bo niby jest praktycznie to samo co w formie pisemnej, ale jednak tutaj był pokazany jeden eksperyment więcej.

 

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...