Skocz do zawartości

Kurs lutowania - #2 - niezbędne narzędzia


Pomocna odpowiedź

html_mig_img
Każdy elektronik musi mieć swój warsztat. Dla jednego będzie to osobne pomieszczenie, a dla drugiego biurko, na które tymczasowo wykłada niezbędny sprzęt.Na początek wcale nie potrzeba wielu narzędzi. Wystarczy skupić się na kilku najważniejszych, które zostały opisane w tym poradniku!

UWAGA, to tylko wstęp! Dalsza część artykułu dostępna jest na blogu.

Przeczytaj całość »

Poniżej znajdują się komentarze powiązane z tym wpisem.

Link do komentarza
Share on other sites

Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Co do mocy lutownicy nie do końca się zgodzę ponieważ pojawiła się ostatnio na rynku lutownica 5V 8W z niezwykle cieniutkim grotem, lżejsza od długopisu. Nagrzewa i chłodzi się niezwykle szybko (szybciej od mojej stacji lutowniczej zhaoxin 898D) a lutowanie nią sprawia przyjemność.

Dlatego ja uważam, że trzeba kierować się konkretnymi sprawdzonymi sprzętami a nie tylko ich parametrami podanymi przez producenta.

Link do komentarza
Share on other sites

labkeeper, stacje, które podałeś są różne, co widać poz zdjęciach i opisach. Żadna z nich nie występuje również w tym kursie, więc nie potrafię odpowiedzieć dokładniej na Twoje pytanie.

Link do komentarza
Share on other sites

Ja zdecydowałem się na Zhaoxin 936DH, ale ciężko było się zdecydować.

Faworytem był Xytronic LF1600 za 258zł.

Z opinii na forach jest to najtańszy sprzęt nadający się do prawdziwej pracy, czyli w zasadzie pół-profesjonalny i pewny na lata, ale niestety trzeba było opłacić warunki wiec zacząłem szukać czegoś tańszego.

I znowu na forach dowiedziałem się, że z tych najtańszych które do amatorskiego użytku się nadają, a jednocześnie są w miarę trwałe to są:

Yihua, WEP, Quick, Zhaoxin, Aoue

Teoretycznie są bardzo podobne ale najlepsze opinie ma Zhaoxin, potem jest WEP i reszta.

Miałem dylemat, czy wziąść 936AH (110zł) czy DH (145zł), ale ostatecznie wziąłem DH.

Jedyne co żałuję to tego, że mi stówy do Xytronica brakło.

Link do komentarza
Share on other sites

Zgodnie z moją zapowiedzią dziś powinna pojawić się kolejna część kursu lutowania - niestety tak się jednak nie stanie... Pracy odmówiła jedna z kart SD, na której była część rzeczy do tego artykułu. Starałem się odtworzyć materiały, ale patrząc realnie nie zdążę zrobić tego do końca dnia. Chcę, aby artykuły mają mieć super zdjęcia i filmy, więc nie mogę pozwolić sobie na prowizorki.

Przepraszam za zaistniałą sytuację i obiecuję nadgonić braki jak najszybciej! Od razu obiecuję też, że kolejna, czwarta część pojawi się bardzo szybko! Jak to mawiają: są ludzie, którzy robią kopie zapasowe i tacy, którzy będą je robić. W sumie jestem w pierwszej grupie, ale nie wpadłem na pomysł kopiowania kart pamięci...

Link do komentarza
Share on other sites

Marchew, witam na forum 🙂 Jeśli mówisz o lutowaniu na własne, hobbystyczne potrzeby, to lutowanie bezołowiowe będzie wymagało wyższej temperatury. Dodatkowe otrzymanie ładniejszych lutów będzie trudniejsze. Całkiem dobrze (i krótko) jest to opisane na Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Lutowanie_bezo%C5%82owiowe

Link do komentarza
Share on other sites

Hej, dzięki 🙂

To ja poproszę jeszcze o radę. Nigdy w życiu nic nie lutowałem, jestem manualnie raczej kaprawy, ale jakiś czas temu zainteresowałem się paroma technicznymi tematami i planuję coś w tych kwestiach weekendowo podziałać. Ma to być dla mnie dłubanina raz na 2-3 weekendy, żeby usiąść sobie na godzinę i zlutować klawiaturę mechaniczną, a kiedyś może złożyć jakiegoś bardzo prostego robota.

Czy przy takich planach lepiej kupić lutownicę do lutowania ołowiowego czy bezołowiowego? Na forach piszą raz tak, a raz tak - w Stanach, że lepiej ołowiu unikać, w Polsce, że to jest pusta regulacja, która tylko utrudni życie zawodowcom i hobbystom.

Nie ukrywam, że nie mam pojęcia na ile jest to toksyczne, na ile realnie trudniejsze będzie lutowanie bez ołowiu i jak ma się do pracy raz na parę tygodni 🙂

Link do komentarza
Share on other sites

Wielkie dzięki za odpowiedź.

Świetnie, to wiele ułatwia 🙂 Zacznę od ołowiowego i podejrzewam, że częściej jak raz na 3 tygodnie i tak do tego nie siądę z braku czasu. A jak się wciągnę, wtedy najwyżej zrobię upgrade.

Link do komentarza
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.