Raspberry Pi pomaga walczyć z nielegalną pornografią

Raspberry Pi pomaga walczyć z nielegalną pornografią

Serwisy do wgrywania zdjęć są często używane w niewłaściwy sposób, a ręczne moderowanie tysięcy plików nie jest możliwe.

W walce z tymi najpoważniejszymi nadużyciami pomocne okazuje się uczenie maszynowe oraz popularne Raspberry Pi.

Historia projektu "NSFW as a service" rozpoczęła się, gdy autor darmowego serwera do wgrywania zdjęć PictShare zorientował się, że ktoś wgrał przez jego skrypt zdjęcie, które prawdopodobnie było dziecięcą pornografią. Autor natychmiast zgłosił to nadużycie do Policji. Ostatecznie lepszą organizacją do kierowania takich zgłoszeń okazał się jednak Interpol.

Sprawa teoretycznie się zakończyła. Jednaka autor PictShare zastanawiał się czy to jedyne takie zdjęcie na jego serwerze. Wgranych materiałów były tysiące - nie mógł sprawdzić ich ręcznie.

Sieci neuronowe i Raspberry Pi w paktyce

Na szczęście stosunkowo niedawno swoją premierę miał Movidius - miniaturowy moduł Intela, który może być wykorzystywany do uruchamiania wytrenowanej sieci neuronowej klasyfikującej obrazy. Moduł ten nie wymaga pomocy wielkiego komputera - wręcz przeciwnie, świetnie współpracuje z popularnym Raspberry Pi. Dzięki czemu całość jest bardzo energooszczędna.

Więcej informacji o Intel Movidius:

Kompilacja NSC SDK od Intela trwa na Raspberry Pi 3 aż 10 godzin, po tym czasie można wykorzystać wytrenowaną wcześniej przez Yahoo sieć open_nsfw, która potrafi określić stopień nagości osoby znajdującej się na zdjęciu.

Taka sieć neuronowa potrafi wytypować wszystkie zdjęcia, które potencjalnie mogą zawierać nielegalną pornografię. Później wystarczy ręcznie sprawdzić podejrzane pliki i zgłosić nadużycia do Interpolu.

Platforma sprzętowa skanująca zdjęcia.

Ostatecznie platforma testowa składała się z 3 komputerków Raspberry Pi wyposażonych w moduły Intela, na których realizowane było klasyfikowanie zdjęć. System został przygotowany w taki sposób, aby mógł być łatwo skalowany.

System przyjmuje listę zdjęć do sprawdzenia. Następnie każde RPi co sekundę sprawdza kolejkę zdjęć i w miarę możliwości zaczyna analizować nowy materiał. Po sprawdzeniu zdjęcia jego suma kontrolna wraz z wynikiem skanowania jest zapisywana w bazie danych, a zdjęcie jest usuwane z serwera.

Schemat blokowy systemu.

Efekty działania Raspberry Pi

Po zakończeniu testów, autor projektu przeskanował bazę wszystkich zdjęć wgranych do PictShare. Dzięki pomocy sieci neuronowych znalazł jeszcze 16 nielegalnych zdjęć. Osoby wgrywające wszystkie materiały zostały natychmiast zgłoszone do Interpolu, który z chęcią podjął dalsze działania.

Po takim sukcesie autorowi udało się nawiązać kontakt z innym, bardzo dużym serwerem do wgrywania zdjęć. Ich baza zdjęć była znacznie większa - przeskanowanie wszystkich materiałów zajęło tydzień. Wynik pracy trzech Raspberry Pi był zaskakujący. Znaleziono kolejne 3292 nielegalne zdjęcia, osoby odpowiedzialne za wgrywanie tych materiałów również zostały zgłoszone do właściwych organizacji.

Strona usługi NSFW as a service

W tej chwili projekt dostępny jest dla wszystkich pod adresem https://nsfw.haschek.at/ autor projektu jest również chętny do nawiązania współpracy z innymi firmami, które posiadają duże bazy zdjęć wgrywane przez użytkowników.

Na koniec warto również zwrócić uwagę na to jak energooszczędny jest system oparty o Raspberry Pi oraz układy Intel Movidius - cała platforma przy pełnym obciążeniu pobiera jedynie 10W, dzięki czemu może być zasilana nawet z paneli słonecznych!

Źródło: [1]

nsfw, RaspberryPi, zdjęcia

Komentarze

Dodaj komentarz