Roboty-węże przeszukały gruzy po trzęsieniu ziemi!

Roboty-węże przeszukały gruzy po trzęsieniu ziemi!

Jednym z częściej wymienianych potencjalnych zastosowań dla robotów są akcje poszukiwawcze i ratunkowe. Teraz nie jest to już tylko teoria.

Roboty-węże szukały żywych ludzi pod gruzami po wrześniowym trzęsieniu ziemi w Meksyku o sile 7,1 stopnia w skali Richtera.

Wynalazcy z Carnegie Mellon University (CMU) przybyli do Meksyku kilka dni po kataklizmie, na zaproszenie Meksykańskiego Czerwonego Krzyża.

Na końcu robota-węża znajduje się kamera. Na miejscu okazało się, że ratownicy polegają przede wszystkim na słuchu i węchu, więc bardziej przydają się mikrofony i psy. Miękka i cienka konstrukcja ma jednak przewagę nad kamerą umieszczoną w ręce lub na kijku, bo może wcisnąć się w znacznie bardziej niedostępne i newralgiczne miejsca.

Zespół z CMU w Meksyku.

Zespół z CMU w Meksyku.

To była pierwsza prawdziwa akcja ratunkowa tych urządzeń, ale trudne warunki to dla nich nic nowego. Pracowały one m.in. przy wykopaliskach archeologicznych w Turcji i Egipcie oraz w elektrowni jądrowej w Austrii.

Chociaż pod gruzami nie znaleziono nikogo, naukowcy traktują to doświadczenie jako cenną lekcję i zachętę do wprowadzenia ulepszeń. Chcą kontynuować pomoc i mają nadzieję, że w przyszłości ratownicy szybciej się z nimi skontaktują.

Najważniejszą modernizacją będzie wyposażenie węży w mikrofony i głośniki. Dzięki nim dźwięki wydobywające się z głębokich szczelin będą znacznie lepiej słyszalne.

Źródło: [1]

ratunek, roboty, wąż

Trwa ładowanie komentarzy...