Skocz do zawartości

Czy ten pilot może sterować przekaźnikiem?


Pomocna odpowiedź

Czyli chcesz zastosować Arduino, podłączyć do niego wyjścia odbiornika + dodać układy sterujące cewkami przekaźników? Ogólnie tak, sama idea jest ok.

Możesz też to zrobić wykorzystując np. przerzutnik T (zakładając że na wyjściu odbiornika nie będzie szaleństw w przypadku np. słabego sygnału z pilota).

Lukaszm - trzeba prościej, przerzutniki to niepopularny temat i za chwilę możesz zostać odpytany gdzie można taki przerzutnik kupić i ile to kosztuje... 🙂

Chris18404 - ten zestaw działa tak, że na wyjściu odbiornika pojawia się stan wysoki gdy wciśniesz i trzymasz wduszony przycisk w nadajniku. Gdy puścisz, sygnał wyjściowy znika. Jeżeli do tego wprost podłączysz przekaźniki, będą załączane tylko na czas wciśnięcia przycisku. Czy to Ci wystarcza? Jeśli tak, to żadne Arduino nie jest Ci potrzebne. A jeśli chcesz by przekaźnik zostawał włączony po pierwszym wciśnięciu i odpadał po drugim, to coś między odbiornik a przekaźnik musisz wstawić. To nie musi być zaraz komputer typu Arduino. Możesz to załatwić układem scalonym za 50gr, ale takie coś ma jedną wadę: gdy zakłócenia radiowe spowodują, że zamiast jednego impulsu pojawią się na wyjściu odbiornika dwa impulsy jeden po drugim, to przekaźnik przyciągnie i zaraz puści. A może wystarczą Ci dwa przekaźniki zamiast czterech? Wtedy łatwo (także bez procesora) możesz zrobić tak, że dwa kanały (dwa przyciski) obsługują jeden przekaźnik: pierwszy włącza a drugi wyłącza. Mając 4 kanały obsłużysz dwa przekaźniki. To jak? Napisz dokładniej co chcesz zrobić albo co chcesz tym sterować.

  • 3 miesiące później...
Lukaszm - trzeba prościej, przerzutniki to niepopularny temat i za chwilę możesz zostać odpytany gdzie można taki przerzutnik kupić i ile to kosztuje... 🙂

Chris18404 - ten zestaw działa tak, że na wyjściu odbiornika pojawia się stan wysoki gdy wciśniesz i trzymasz wduszony przycisk w nadajniku. Gdy puścisz, sygnał wyjściowy znika. Jeżeli do tego wprost podłączysz przekaźniki, będą załączane tylko na czas wciśnięcia przycisku. Czy to Ci wystarcza? Jeśli tak, to żadne Arduino nie jest Ci potrzebne. A jeśli chcesz by przekaźnik zostawał włączony po pierwszym wciśnięciu i odpadał po drugim, to coś między odbiornik a przekaźnik musisz wstawić. To nie musi być zaraz komputer typu Arduino. Możesz to załatwić układem scalonym za 50gr, ale takie coś ma jedną wadę: gdy zakłócenia radiowe spowodują, że zamiast jednego impulsu pojawią się na wyjściu odbiornika dwa impulsy jeden po drugim, to przekaźnik przyciągnie i zaraz puści. A może wystarczą Ci dwa przekaźniki zamiast czterech? Wtedy łatwo (także bez procesora) możesz zrobić tak, że dwa kanały (dwa przyciski) obsługują jeden przekaźnik: pierwszy włącza a drugi wyłącza. Mając 4 kanały obsłużysz dwa przekaźniki. To jak? Napisz dokładniej co chcesz zrobić albo co chcesz tym sterować.

Włączenie podczas przytrzymania mi nie wystarczy 🙁 Chce sterować urządzeniami na 230v (wiatraki, lampki) na trzech przekaźnikach, wymogiem jest zaprogramowanie tego w arduino. Chcę aby po naciśnięciu się włączylo a po ponownym naciśnięciu włączylo. Bardzo proszę o pomoc.

To szkoda, że nie raczyłeś odpowiedzieć tylko siejesz ponagleniami po innych wątkach dotyczącymi tej samej sprawy.

Arduino? Wymogiem? Czyim? To dość dziwna zachcianka, skoro obok leży gotowe urządzenie dokładnie takie jakie opisywałeś - i także programowane więc na pokładzie mające zapewne mały procek, któremu w ostateczności możesz zmieniać program gdyby jednak w 100% nie spełniało Twoich potrzeb.

Czy to jakaś praca domowa lub zaliczeniowa? A nie wpadłeś na pomysł by jednak zrobić to samemu? Jaki masz deadline?

To szkoda, że nie raczyłeś odpowiedzieć tylko siejesz ponagleniami po innych wątkach dotyczącymi tej samej sprawy.

Arduino? Wymogiem? Czyim? To dość dziwna zachcianka, skoro obok leży gotowe urządzenie dokładnie takie jakie opisywałeś - i także programowane więc na pokładzie mające zapewne mały procek, któremu w ostateczności możesz zmieniać program gdyby jednak w 100% nie spełniało Twoich potrzeb.

Czy to jakaś praca domowa lub zaliczeniowa? A nie wpadłeś na pomysł by jednak zrobić to samemu? Jaki masz deadline?

Jest to praca zaliczeniowa. W temacie mam że arduino jest jednostką centralna sterującą pracą całego urządzenia.

Widzisz, trzeba było tak od razu. My tu kombinujemy jak tego głupiego Arduino uniknąć a okazuje się, że ma być bez dyskusji, bo to nie Twój pomysł. A pisanie o tym, że chcesz włączać lampki czy wentylatorki to taka ściema.

No dobrze, kupujesz więc zestaw z Botlandu:

https://botland.com.pl/moduly-radiowe/1733-modul-radiowy-4-kanaly-315mhz-pilot.html

dzięki czemu masz załatwioną łączność radiową i 4 wyjścia. To podłączasz do 4 pinów Arduino. Do jego kolejnych 4 pinów podłączasz jakiś moduł przekaźnikowy, np. taki po taniości:

https://botland.com.pl/przekazniki/1998-czterokanalowy-modul-przekaznika-rm4-5v-10a125vac.html

albo wręcz 4 diodki LED, bo przecież całe to sterowanie urządzeń jest udawane i żadnych "wentylatorków" nie będzie.

Teraz stoisz przed zadaniem następującym: masz jeden sygnał wejściowy, który od czasu do czasu zmienia się na krótko z 0 na 1 a potem znowu na 0 - bo ktoś wcisnął przycisk na pilocie. Masz też wyjście, które musisz włączyć przy pierwszym pojawieniu się impulsu wejściowego i wyłączyć przy drugim. Czy to naprawdę przekracza Twoje możliwości?

Spróbuj opisać własnymi słowami jakbyś to zrobił. Napisz plan działania takiego urządzenia w punktach.

Widzisz, trzeba było tak od razu. My tu kombinujemy jak tego głupiego Arduino uniknąć a okazuje się, że ma być bez dyskusji, bo to nie Twój pomysł. A pisanie o tym, że chcesz włączać lampki czy wentylatorki to taka ściema.

No dobrze, kupujesz więc zestaw z Botlandu:

https://botland.com.pl/moduly-radiowe/1733-modul-radiowy-4-kanaly-315mhz-pilot.html

dzięki czemu masz załatwioną łączność radiową i 4 wyjścia. To podłączasz do 4 pinów Arduino. Do jego kolejnych 4 pinów podłączasz jakiś moduł przekaźnikowy, np. taki po taniości:

https://botland.com.pl/przekazniki/1998-czterokanalowy-modul-przekaznika-rm4-5v-10a125vac.html

albo wręcz 4 diodki LED, bo przecież całe to sterowanie urządzeń jest udawane i żadnych "wentylatorków" nie będzie.

Teraz stoisz przed zadaniem następującym: masz jeden sygnał wejściowy, który od czasu do czasu zmienia się na krótko z 0 na 1 a potem znowu na 0 - bo ktoś wcisnął przycisk na pilocie. Masz też wyjście, które musisz włączyć przy pierwszym pojawieniu się impulsu wejściowego i wyłączyć przy drugim. Czy to naprawdę przekracza Twoje możliwości?

Spróbuj opisać własnymi słowami jakbyś to zrobił. Napisz plan działania takiego urządzenia w punktach.

Ten pilot t i przekaźniki mam. Przepraszam nie sprecyzowalem pytania. W razie rojek ie będą użyte faktycznie wentylatory na 230V,więc przekaźniki są wymagane. Tylko że ten pilot działa tak że po zwolnieniu przycisku urządzenie się wyłącza (wentylator) a ja chce żeby po naciśnieniu się włączył a po ponownym naciśnięciu wyłączył.

To co Ty chcesz, wiemy już od dawna. Do Ciebie jak do ściany. Umiesz w ogóle przeczytać post do końca i napisać coś konstruktywnego?

Jeśli tak, wróć jeden wyżej i zrób o co proszę w ostatnim zdaniu albo napisz od razu, że samodzielną naukę masz gdzieś i chcesz zapłacić komuś kasę nawet za tak trywialną rzecz. Tylko po co wtedy całe to zamieszanie?

EDIT: I nie cytuj mi tu wciąż całych postów. Wiem co napisałem. Wystarczy, że klikniesz "odpowiedz" na dole strony.

Dobrze, plan działania urządzenia,

Do arduino mam wpiete czujniki temperatury i wilgotności i wyświetlacz LCD.

1. Gdy podłącze urządzenie do zasilania arduino będzie włączone i pokazywalo temperaturę wilgotność i czas działania.

2. Po naciśnięciu na pilocie przycisku " A " włączy się wentylator 1 po ponownym naciśnięciu się wyłączy.

3. . Po naciśnięciu na pilocie przycisku " B" włączy się wentylator 2 po ponownym naciśnięciu się wyłączy.

4. Po naciśnięciu na pilocie przycisku " C " włączy się przetwornica 1 po ponownym naciśnięciu się wyłączy.

I tyle. Nie wiem jak to inaczej napisać.

Acha, czyli sensu całego postu nie ogarniasz za to jedno wskazane jeszcze łykasz, dobre i to. Każda praca powinna być dobrze zaplanowana - szczególnie ta której nie umiesz zrobić, nie robisz łaski pisząc takie rzeczy. Niestety nie załapałeś o co mi chodzi, może powtórzę:

"..stoisz przed zadaniem następującym: masz jeden sygnał wejściowy, który od czasu do czasu zmienia się na krótko z 0 na 1 a potem znowu na 0 - bo ktoś wcisnął przycisk na pilocie. Masz też wyjście, które musisz włączyć przy pierwszym pojawieniu się impulsu wejściowego i wyłączyć przy drugim."

Nie musisz rozwiązywać wszystkich problemów na raz. Spróbuj skupić się na jednym sygnale wejściowym i zachowaniu odpowiadającego mu wyjścia. O ten plan mi chodzi - rozpisany na punkty sposób działania/zarządzania jednym wyjściem. Pozostałe będą przecież działały tak samo, tylko będą sterowane innymi wejściami. Masz wynaleźć algorytm pracy, żeby go za chwilę zakodować w C. Wyobraź sobie, że to Ty masz jedno wejście (nie wiem, sygnał dzwonka w drzwiach) i musisz zapalać lampkę tak jak ma robić to Twoje cudo. Co byś robił? Opisz to tak, by dało się to przełożyć na instrukcję dla kogoś innego, kto ma Cię zastąpić na tym stanowisku jutro.

Poza tym nie pisałeś wcześniej o wyświetlaczach i innych zadaniach, jakie Twoje urządzenie ma robić. Czy z nimi sobie poradzisz? Jeśli tak, to skupmy się tylko na tym czego nie umiesz. A jeśli nie i faktycznie jesteś na poziomie zero to nie ma co Cię zmuszać do realizacji takiego projektu. Wtedy szukasz murzyna, płacisz i po sprawie. To jak jest? I ile masz czasu?

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...